Sochaczew bardzo ochoczo włączył się w pomoc dla osób, które dotknęła powódź na południu Polski. Jednym z takich miejsc w naszym mieście jest Piekarnia Gzik. Jak powiedziała nam właścicielka Violetta Gzik-Janiak:
Pomoc mieszkańców naszego miasta przerosła nasze oczekiwania. Darów jest tak dużo, że musieliśmy wynająć większy samochód, aby je wszystkie przewieźć.
Dziś (18 września) do godziny 12:00 można jeszcze przynosić rzeczy, które już w czwartek zostaną dostarczone do zalanej miejscowości Lewin Brzeski. Jednak to nie koniec zbiórki. Dary dla powodzian można przynosić do piekarni cały czas, gdyż planowane są kolejne transporty.
Upiekliśmy dla powodzian 100 bochenków chleba i zwróciliśmy się z prośbą o wsparcie do Polskich Młynów. Jeżeli dostaniemy trochę mąki, upieczemy więcej i przekażemy z kolejnymi transportami, które wyjadą w następny poniedziałek lub wtorek.
- powiedziała Violetta Gzik-Janiak.
Dodatkowo na miejscu jest wystawiona puszka, gdzie każdy może wrzucić swój paragon za zakupiony chleb dla powodzian.
- Sucha żywność z długim terminem ważności
- Mleko modyfikowane, pampersy, obiadki dla niemowląt
- Środki czystości i środki higieny osobistej
- Woda do picia w butelkach
- Karma dla zwierząt
- Latarki z zapasowymi bateriami
- Powerbanki
- Kubki termiczne
- Koce
Listę sprawdzonych placówek oraz spis najpotrzebniejszych rzeczy podaliśmy wczoraj w poniższym artykule.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To jakaś nowa piekarnia w miescie ? ;)
Z całym szacunkiem, ale gdzie tu bohaterstwo? Zorganizowali piękną i wartościową akcję, ale to nie ma nic wspólnego z bohaterstwem. Używajcie właściwych słów, przykładajmy właściwą miarę do opisywanych zdarzeń. Dziękujemy za pomoc, zaangażowanie, poświecenie własnego czasu, ale nie za bohaterstwo. Bohaterskie może być rzucenie się w wir rzeczny za tonącym dzieckiem.
,,edek" może pojedź do Głuchołaz, albo Lądku Zdrój, aby pomagać po powodzi, wtedy wykażesz się wielkim bohaterstwem.!!! Nigdy nie krytykuj kogokolwiek kto z potrzeby i odruchu serca niesie bezintetesowną pomoc innym w potrzebie. BOHATER, to właśnie ktoś taki jak piekarnia Gzik. A ty ,,edek" coś ofiarowałeś bezintetesownie dla tych ludzi, którzy zmagają się z tak wielką tragedią osobistą.? To jest warte opowiedzenia, skoro pragniesz zostać super bohaterem.????!!!
Babka, naucz się czytać ze zrozumieniem. Przeczytaj mój komentarz jeszcze raz i może zrozumiesz przekaz. Jest prosty, naprawdę. Skup się a może dotrze.
Ogarnijcie się ludzie.. Wasze potyczki słowne nikogo nie obchodzą. Zamiast tego, zróbcie zakupy dla powodzian i zanieście do tej piekarni. Czy to bohaterstwo czy nie - to każdy oceni sam. Pozdrawiam i bez odbioru.
To jakaś nowa piekarnia w miescie ? ;)
Z całym szacunkiem, ale gdzie tu bohaterstwo? Zorganizowali piękną i wartościową akcję, ale to nie ma nic wspólnego z bohaterstwem. Używajcie właściwych słów, przykładajmy właściwą miarę do opisywanych zdarzeń. Dziękujemy za pomoc, zaangażowanie, poświecenie własnego czasu, ale nie za bohaterstwo. Bohaterskie może być rzucenie się w wir rzeczny za tonącym dzieckiem.
,,edek" może pojedź do Głuchołaz, albo Lądku Zdrój, aby pomagać po powodzi, wtedy wykażesz się wielkim bohaterstwem.!!! Nigdy nie krytykuj kogokolwiek kto z potrzeby i odruchu serca niesie bezintetesowną pomoc innym w potrzebie. BOHATER, to właśnie ktoś taki jak piekarnia Gzik. A ty ,,edek" coś ofiarowałeś bezintetesownie dla tych ludzi, którzy zmagają się z tak wielką tragedią osobistą.? To jest warte opowiedzenia, skoro pragniesz zostać super bohaterem.????!!!