W niedzielny poranek (5 lipca) na jednej z lokalnych grup fb pojawił się post dotyczący zaśmiecania terenu Szkoły Podstawowej nr 2, mieszczącej się przy ul. 15 Sierpnia w Sochaczewie.
- Teren szkoły podstawowej nr 2 na ul. 15 sierpnia , po każdej nocy wygląda tak. Nie można iść z dzieckiem pograć w piłkę,ani pobiegać, bo leży pełno śmieci, szkieł i różnych innych nieprzyjemnych niespodzianek. Dlaczego nie jest to na noc zamykane? - informuje jedna z mieszkanek Sochaczewa na lokalnej grupie fb
Patrząc na umieszczone przez kobietę zdjęcia, osobiście rozumiem jej frustrację. Czy tak trudno wyrzucić te śmieci do kosza, a w przypadku jego braku zabrać je ze sobą? Jak widać najwyraźniej chyba tak.
Pod postem momentalnie pojawiła się lawina komentarzy. Część osób proponuje, aby teren patrolowała policja, inni widzą rozwiązanie w postaci dodatkowych koszy.
- Wydaje mi się, że postawienie kosza nic nie da. Obserwowałam w tygodniu grupę nastolatków zarówno dziewczyny, jak i chłopaków. Tragedia to za małe słowo. Chcą sobie zaimponować chamstwem i zachowaniem takim, że aż wstyd powtarzać. Wyrzucenie papierka do kosza spotyka się z salwami śmiechu. Śmieci od butelek po etui na okulary, także wachlarz możliwości dzisiejszej młodzieży jest ogromny. - komentuje jedna z mieszkanek
Niestety nie sposób się z tym nie zgodzić. Oczywiście należy podkreślić, że nie wszyscy młodzi ludzie postępują w ten sposób i tego typu zachowanie im nie imponuje. Miejmy nadzieję, że te osoby, które zostawiły po sobie ten bałagan opamiętają się i zaczną szanować zarówno teren placówki, jak i ludzi którzy muszą po nich sprzątać.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze