Reklama

Budowa lotniska zgodnie z planem

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
02/07/2009 10:41
Rozmowa z Bogdanem Zasadą, wiceprezesem spółki Mazowiecki Port Lotniczy Sochaczew.
- Jak przebiegają prace związane z budową lotniska w Bielicach?
- Na ostatnim zebraniu udziałowców zarząd spółki przedstawił sprawozdanie ze swojej działalności. Wszystkie prace przebiegają zgodnie z przyjętym przez nas planem i 18 czerwca Walne Zgromadzenie Udziałowców jednogłośnie zaakceptowało działania podejmowane przez spółkę. W lutym 2009 roku Urząd Lotnictwa Cywilnego przyznał spółce promesę, która de facto umożliwiła podjęcie dalszych kroków zmierzających do rozpoczęcia prac na lotnisku. Promesa jest zapewnieniem, iż, po spełnieniu wymogów wnikających z ustawy prawo lotnicze, otrzymująca ją firma dostanie zezwolenie na założenie lotniska. Od momentu wydania mamy 36 miesięcy na spełnienie powyższych warunków. Obecnie trwają prace związane z kwestiami środowiskowymi niezbędnymi przy budowie portu lotniczego, a w najbliższym czasie spółka rozpocznie procedurę związaną z przetargiem na zaprojektowanie i uzyskanie pozwolenia na budowę lotniska. Równolegle toczą się procedury związane z pozyskaniem praw do terenu zgodnie z zapisami specjalnej, uchwalonej w zeszłym roku ustawy, regulującej ten proces. Rozpoczynamy też rozmowy z Polską Agencją Żeglugi Powietrznej i Przedsiębiorstwem Porty Lotnicze na temat opracowania procedur startu i lądowania, które są niezbędne choćby do właściwego wykonania Raportu Środowiskowego. Od lipca startują specjalne badania ornitologiczne, które potrwają cały rok. W najbliższym czasie wykonane zostaną także pomiary geodezyjne i sporządzone mapy do celów projektowych.
- Czy na Walnym Zgromadzeniu Udziałowców zapadły jakieś decyzje odnośnie przyszłości budowy lotniska?
- Nie zapadły żadne nowe decyzje. Co jednak bardzo ważne, największy prywatny udziałowiec, czyli Airports International (dawny Meinl Airports International), potwierdził wolę dalszego inwestowania w lotnisko zgodnie z umową udziałowców. Ponieważ w związku z planowanym wkrótce wejściem w fazę projektowania potrzebne będą znaczne środki na wykonanie projektu, AI potwierdziło, że chce i podjęło już decyzję o zapewnieniu spółce kolejnych środków w wysokości niezbędnej do pokonania kolejnego etapu prac, tzn. osiągnięcia pozwolenia na budowę lotniska. To kolejne kilka milionów euro, które będą potrzebne spółce w przyszłym roku. Natomiast z techniczno-biznesowego punktu widzenia wszystkie ważne dla przyszłości lotniska zapisy zawarte są w dokumencie zwanym Master Planem. Jest to strategia rozwoju lotniska na najbliższe 25-30 lat. To bardzo ważny dokument, opracowany przez profesjonalne firmy z Austrii, a jednocześnie nowość w Polsce, wprowadzona ostatnimi nowelizacjami prawa lotniczego. Dotychczas w Polsce Master Plan posiada tylko lotnisko w Katowicach. To pokazuje jak bardzo poważnie inwestorzy podchodzą do projektu.
- Ale ostatnio pojawiły się plotki odnośnie sprzedaży udziałów w spółce przez Airports International? Co to oznacza dla lotniska?
- Pytania dotyczące ewentualnych zmian właścicielskich prosimy kierować do udziałowców spółki. Fundusze inwestycyjne, jakim jest AI, prowadzą z reguły bardzo ograniczoną działalność w zakresie polityki informacyjnej. Przy tym, jako fundusz notowany na giełdzie, AI musi stosować się do określonych reguł w tym zakresie. Nie wypowiadamy się w sprawach właścicielskich. Skupiamy się na działaniach, do których zostaliśmy powołani. W miarę pokonywania przez nas kolejnych etapów nasz projekt staje się coraz atrakcyjniejszy z punktu widzenia inwestorów. Już na etapie wyboru AI jako partnera, lotnisko cieszyło się dużym zainteresowaniem jako niezwykle interesująca, choć na ówczesnym etapie bardzo ryzykowna dla prywatnych podmiotów inwestycja. W miarę postępów, które czynimy, wartość projektu rośnie, a ryzyko maleje. W trakcie Walnego Zgromadzenia z ust przedstawicieli AI udziałowcy naszej spółki usłyszeli, że zarząd AI w sposób wyjątkowy i jednoznacznie pozytywny ocenił inwestycję w lotnisko Sochaczew. Stąd potwierdzenie dalszego inwestowania, o którym wspominałem wcześniej.
- Czyli kiedy możemy oczekiwać pierwszych lotów z Sochaczewa?
- W swojej karierze prowadziłem kilka inwestycji o budżetach ponad 100 mln euro i dużym stopniu złożoności. Żaden z nich jednak nie był tak wielowątkowy i nie stanowił takiego wyzwania jak ten. Sama budowa powinna potrwać około 2 lat. To jednak wbrew pozorom najłatwiejsza do zaplanowania część całego procesu inwestycyjnego. Trzeba sobie zdać sprawę ze skali projektu i wszystkich procedur, jakie musimy przeprowadzić, zanim wbijemy pierwszą łopatę. Nowego lotniska w Polsce nie otwarto przez ostatnie kilkadziesiąt lat. Taka sytuacja jest więc także nowa dla urzędów i instytucji, z którymi współpracujemy. Nowe są też akty prawne, w tym uchwalona zaledwie kilka miesięcy temu „spec-ustawa” lotniskowa, a samo tylko prawo lotnicze i budowlane podlegać będzie dalszym zmianom w najbliższym czasie. Ta zmienność otoczenia prawnego powoduje niepewność co do terminów. To tak, jakby ktoś chciał odpowiedzieć sobie na pytanie, ile czasu będzie jechał z Warszawy do Gdańska mając świadomość, że nie wie czy będzie jechał zwykłą drogą czy autostradą i jakie ograniczenia prędkości i znaki drogowe będą na tej drodze obowiązywać. Od tego, ile potrwają procesy i procedury administracyjne w dużej mierze zależeć będzie, kiedy lotnisko ruszy. Wymaga to ogromnego nakładu pracy i współpracy wszystkich stron procesu inwestycyjnego. Ale tym większa będzie satysfakcja, gdy za kilka lat my i nasi znajomi będą na wakacje czy do pracy latać z Sochaczewa, a samo miasto i region odnotuje trudny dziś do wyobrażenia rozwój gospodarczy.



Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    mieszkaniec2009 2009-07-04 10:20:23

    Sochaczew będzie miał dochody okoliczne wsie hałas jak Kożuszki zapach

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    sochaczewianin 2009-07-03 12:14:07

    Od 2003 roku mówią o lotnisku a jak na razie efektów nie ma i chyba juz nie bedzie

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    sq7bte - niezalogowany 2009-07-02 22:57:52

    Wybierała się sójka za morze-przeżuwanie szmat od paru lat....

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama