Reklama

Bulwar Zachodzącego Słońca

11/10/2014 12:57

Kilka dni temu wybrałam się na wycieczkę do Chodakowa. Głównie po to, żeby obejrzeć sławetny Pasaż Duplickiego.  I na kasztany, których wielka obfitość w chodakowskim parku.

Chodaków jest jednym z miejsc sentymentalnych dla mnie. Tu mieszkali wszyscy moi dziadkowie. Pamiętam nawet czasy, gdy jeździłam do nich kolejką, które pełniła wtedy funkcję miejskiej komunikacji. Pamiętam pociągi, które przyjeżdżały do Chemitexu. Ba! Razem z kuzynami kładliśmy na torach kamienie, żeby sprawdzić, czy na pewno zostaną zmiażdżone pod ciężarem lokomotyw i wagonów!

Reklama

Bawiłam się w chowanego w dzikim sadzie przy ulicy Pocztowej i sprawdzałam, dokąd biegną rury wychodzące z fabryki. Alejką wśród topól łaziłam często jako dziecko.

Przez lat wiele w Chodakowie nie zmieniało się nic. Wszystko było jak na starej kliszy i bladło i niszczało też jak na fotografii. Fabryczne mury zaczęły się rozpadać, sad zarastać. Zawsze ta część miasta była gdzieś w oczach włodarzy mniej ważna. Nic się tu, poza kinem, nie działo. Dlatego uważam, że Chodakowowi należy się. Po prostu. Latami był niedoinwestowany, dlatego te zmiany, które w ciągu w ostatnich kilku lat miały miejsce, cieszą. Nowe boiska, plac zabaw jak się patrzy, wyremontowany MOK. Wreszcie pasaż. Z którym mam problem.

Reklama

Nie jestem jakoś wybitnie czepliwa, ale ten pasaż jest co najmniej dziwny. Po pierwsze mam nadzieję, że jest częścią jakiegoś szerszego zamysłu (o którym nie słyszałam). Bo kuriozalnie wygląda gładko wybrukowany pas alejki pośrodku...niczego. Kawałek ścieżki rowerowej znikąd donikąd. Jakieś portale są u wejścia i wyjścia z pasażu, które przenoszą nas z rowerem gdzie indziej? (Czyżby na Olimpijską??) Plus te słupki z łańcuchami, których jednak w świecie już się unika. A u nas widać nadal lubią grodzic. Ale już wszystko bym przeżyła chyba, gdyby nie te latarnie. Burmistrz nazywa je „stylowymi”. Hę? Jaki to styl? Do czego nawiązuje? Bo nie bardzo wiem, choć powinnam. To jest rokoko..ko. I to w takiej ilości, że głowa mała. Po co na trzystumetrowym odcinku tyle latarni? Jedna przy drugiej! Chciano, żeby ten kawałek Chodaksu był widziany z kosmosu? Projekt Manhattn? O co to chodzi?

Wygląda to stylowo niefajnie. Oczywiście, że miło, iż zniknęły chaszcze, jest trawniczek, ławki. Ale całość się, mówiąc kolokwialnie, nie trzyma kupy. Ławeczki są z widokiem na płot, zza którego wychylają budynki fabryczne z początku ubiegłego wieku. Aż się prosi, żeby to jednak wszystko w industrialnym klimacie utrzymać.

Reklama

Proponuję zatem zmienić chociaż nazwę. Bulwar Zachodzącego Słońca byłby jednak znacznie bardziej fantazyjny i lepiej oddałby nadmuchane ego kogoś, kto wymyślił ten projekt.

No dobra, ponarzekałam. To teraz coś miłego. Kasztany były naprawdę śliczne.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    hyakintos 2014-10-14 20:18:54

    przy otwarciu tego kawałka chodnika było więcej zamieszania niż przy przebudowie placu armii ludowej, która to przebudowa jest znacznie większą i udaną inwestycją. problem z władzami sochaczewa jest taki, że stosują one zamiast PR zewnętrznego w celu pozyskania inwestorów PR nakierowany na mieszkańców w celu przekonania ich jak to jest super, podczas gdy sochaczew zaczyna być coraz bardziej prowincjonalną dziurą. nie ma miasta w okolicy, które wyglądałoby gorzej. spójrzcie na grodzisk, na błonie, na pruszków, na Łowicz czy gostynin. tam widać zmiany, a w Sochaczewie niestety nie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    hyakintos 2014-10-14 20:09:46

    że ta inwestycja jest pozbawiona sensu mówi 90% mieszkańców miasta, więc coś w tym jednak jest prawdy. miasto ma służyć mieszkańcom a nie rozbudowanemu ego burmistrza, który wstęgę przeciął i proboszcza, który poświęcił ten kawałek chodnika. zwykłego chodnika, który był reklamowany jako inwestycja dziesięciolecia. to żenujące i ośmieszające miasto.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    x2x 2014-10-14 18:04:20

    jago - o jakiej nonszalancji piszesz?

    latarnie? - zocho już pisał o wymogach, które muszą byś spełnione. Swoją drogą gdyby latarni było 2x mniej na pewno te same osoby dostawały by spazmów, że koszmar bo pasaż jest nieoświetlony

    studzienki? - przecież to tylko farmazon jednego z użytkowników na zasadzie, że ktoś, gdzieś coś tam powiedział. Prosiłem o źródło - bez odzewu

    ptaki? - tutaj pewnie coś jest na rzeczy, nie jestem ornitologiem i nie mam wiedzy pozwalającej na polemikę. Wiem tylko, że nie można dać się zwariować ekologom. Stąd do ekoterroryzmu jest już mały krok.

    plastek - podpisuję się pod wszystkim co napisałeś oprócz ostatniego zdania - potrzebne są zmiany, potrzebne jest wysadzenie w powietrze tych wszystkich etatowych samorządowców. Tylko nie wiem czy ta "jedyna kobieta" coś konkretnego potrafi zrobić. Wiem tylko, że czas pana Osieckiego minął bezpowrotnie

    tyle ode mnie

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama