Reklama

Byli w Bielicach

Tygodnik Echo Powiatu
23/06/2005 15:53
Przedstawiciele hiszpańskiej firmy INECO w miniony wtorek odwiedzili nasze Bielice. Tego dnia naocznie oceniali również lotniskowe atuty Modlina i Babska. Następnego mieli pojechać do Mszczonowa. Radom i Nowe Miasto nad Pilicą w ogóle nie będą oceniane - prawdopodobnie jako zbyt oddalone od centrum zostały wykluczone. O lokalizację drugiego obok Okęcia centralnego lotniska cywilnego w Polsce ubiegać się więc będą cztery kandydatury. Za niespełna pół roku Hiszpanie zdecydują, która z nich jest najlepsza.

Poznawanie
W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele INECO, Urzędu Lotnictwa Cywilnego w Polsce, burmistrz Bogumił Czubacki i jego zastępcy Krzysztof Brymora i Jerzy Żelichowski, starosta Józef Gołębiowski i wójt gminy Sochaczew Mirosław Orliński. Po dyskusji w Urzędzie Miejskim, gdzie sochaczewscy reprezentanci przedstawiali bezdyskusyjne atuty bielickiej lokalizacji, goście pojechali na teren byłego tajnego lotniska wojskowego w Bielicach, a po obejrzeniu jego infrastruktury, przede wszystkim pasa startowego, zwiedzili Żelazową Wolę - przyciągającą około 150 tysięcy wielbicieli Chopina rocznie - by przekonać się o walorach turystycznych naszego regionu.

Wspólny front
- Chyba największe wrażenie, poza samym lotniskiem, zrobiło na naszych gościach to, co do tej pory Sochaczew zrobił dla uruchomienia bielickiego lotniska dla celów cywilnych - komentuje spotkanie wiceburmistrz Krzysztof Brymora. - Dla tak ogromnej inwestycji, jaką jest budowa narodowego portu cywilnego, niezwykle istotna jest akceptacja społeczna. Fakt, że o rozwijanej w naszym mieście inicjatywie mówili jednym głosem starosta, burmistrz i wójt, miał dla zarządu INECO istotne znaczenie.

Czekamy i nie czekamy
Hiszpanie w ciągu sześciu miesięcy na podstawie opracowanego audytu wytypują najlepszą lokalizację dla centralnego portu. Uruchomienia tego lotniska Polska będzie potrzebowała za 10-15 lat, kiedy ostatecznie skończy się przepustowość warszawskiego Okęcia.
Niezależnie od wyników studium i ewentualnej inwestycji rządowej w Bielicach, Stowarzyszenie Port Lotniczy Sochaczew (do którego należą burmistrzowie, niektórzy radni miejscy, wójt gminy Sochaczew i przedstawiciele starostwa) nie chce wstrzymywać dotychczas wcielanej idei uruchomienia tanich linii lotniczych i lotniska cargo w Bielicach. Na najbliższej sesji miejskiej radni mają podjąć decyzję o utworzeniu samorządowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, której głównym zadaniem będzie prowadzenie spraw związanych z działalnością naszego lotniska. Zgodnie z propozycją burmistrza udział miasta w tej spółce wyniósłby na razie 50 tysięcy złotych. Podobne uchwały w niedługim czasie mają być głosowane przez radę powiatową i gminną. Poza tym burmistrz Bogumił Czubacki będzie występował z propozycją objęcia udziałów w spółce do sąsiednich gmin powiatu sochaczewskiego i województwa mazowieckiego.
W najbliższym numerze „Echa” poinformujemy o decyzji miejskich radnych w sprawie spółki, a w kolejnych przedstawimy zalety i wady wszystkich lokalizacji rozpatrywanych przez firmę INECO.

M. Figut
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama