Pojawiała się i znikała ze sportowej mapy chodakowska Bzura. W końcu tej "zabawie" powiedziano dość. Zamknięty został pewien rozdział. Powstało nowe stowarzyszenie Bzura 1929 Chodaków. Z przedstawicielami jego zarządu Mariuszem Wiciakiem (prezes) i Rafałem Walczakiem (sekretarz) rozmawiał Tomasz Ertman.
Wywiad nagrał i przygotował do publikacji Wiktor Wachowski.
Sponsorem rozmowy jest Salon Optyczny "Śliwińscy".
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
zobaczymy, jak będzie tym razem - mam nadzieję, że ci z Sochaczewa nie będą stać na drodze tej drużynie. Grałem w trampkarzach, juniorach i pierwszej drużynie - z Jurkiem Gałeckim, Krzysiem Krakowiakiem, Stasiem Gradkiem, Somporem (niedawno zmarłym), Pawłowskim, Jóźwikiem, Zygmuntem, Łajcem, Kaczmarkiem i wielu innymi - trenowali mnie - pan Pisarek, Pan Gałecki, Motyliński, Pan Małecki w trampkarzach. Pamiętam, jak była układana darń na płycie, przywożona z nad Utraty. Pamiętam mecz z Libanem i pożegnanie Pana Motylińskiego - grał pierwszą połowę a następnie zaczął bronić Jurek Gałecki. Byłem w II klasie Technikum, kiedy spłonął Dom Kultury i siedziba Klubu , pełna pamiątek. To były "piękne dni" - i to "se ne vrati Pane Havranek" - ale jeśli Bzura powstanie na nowo to będzie miód na moje serce. Niejaki "Yronista" pisał, że wypowiadam się na temat Sochaczewa a nie jestem jego mieszkańcem - ale kto wie może jeszcze wrócę do Chodakowa, gdzie mam mieszkanie (i ostatnio za cały rok płaciłem podatek od nieruchomości) i zobaczę jakiś mecz mojego klubu.
Gó .... Z tego chyba będzie bo podobno już się kłócą ale oczywiście życzę wszystkiego najlepszego. Trzymam kciuki.
To było do przewidzenia
Podobno drużyna specjalnie przegrywała mecze w zemście za opóźnienia w płatnościach dla członków drużyny. Nie wiem czy warto reaktywować tę beznadziejną drużynę. Zamiast starać się grać tak aby sponsorzy chętniej wykładali pieniądze to oni podobno specjalnie przegrywali mecze. Szkoda na nich czasu i pieniędzy.
I nie przychodzili na meczecze żeby grać bo byli opłacani przez jednego gamonia,robił to specjalnie żeby rozwalić drużynę
zobaczymy, jak będzie tym razem - mam nadzieję, że ci z Sochaczewa nie będą stać na drodze tej drużynie. Grałem w trampkarzach, juniorach i pierwszej drużynie - z Jurkiem Gałeckim, Krzysiem Krakowiakiem, Stasiem Gradkiem, Somporem (niedawno zmarłym), Pawłowskim, Jóźwikiem, Zygmuntem, Łajcem, Kaczmarkiem i wielu innymi - trenowali mnie - pan Pisarek, Pan Gałecki, Motyliński, Pan Małecki w trampkarzach. Pamiętam, jak była układana darń na płycie, przywożona z nad Utraty. Pamiętam mecz z Libanem i pożegnanie Pana Motylińskiego - grał pierwszą połowę a następnie zaczął bronić Jurek Gałecki. Byłem w II klasie Technikum, kiedy spłonął Dom Kultury i siedziba Klubu , pełna pamiątek. To były "piękne dni" - i to "se ne vrati Pane Havranek" - ale jeśli Bzura powstanie na nowo to będzie miód na moje serce. Niejaki "Yronista" pisał, że wypowiadam się na temat Sochaczewa a nie jestem jego mieszkańcem - ale kto wie może jeszcze wrócę do Chodakowa, gdzie mam mieszkanie (i ostatnio za cały rok płaciłem podatek od nieruchomości) i zobaczę jakiś mecz mojego klubu.
Gó .... Z tego chyba będzie bo podobno już się kłócą ale oczywiście życzę wszystkiego najlepszego. Trzymam kciuki.
To było do przewidzenia