W historii świata znaleźć można wiele przykładów, które obrazują preferencje rodziców dotyczące płci przyszłego potomstwa. Posiadanie syna lub córki związane było z różnymi obowiązkami i przywilejami. Dlatego istnieje wiele tradycyjnych sposobów, które mają wpływać na płeć dziecka. Zobacz, czy jest w nich jakieś ziarno prawdy!
Preferencje dotyczące płci potomka często były warunkowane względami kulturowymi lub praktycznymi. Np. w wielu regionach Azji to właśnie syn zapewniał rodzicom opiekę na starość. Mężczyzna częściej był też uznawany za prawowitego dziedzica, co miało duże znaczenie w dynastiach królewskich. Współcześnie nie istnieją już tak silne preferencje, jednak zwyczajowo przyjmuje się, że kobieta wolałaby mieć córkę, a mężczyzna syna. Czy istnieją jakiekolwiek potwierdzone przez naukę sposoby wpływu rodziców na płeć przyszłego potomka?
U ludzi płeć jest determinowana przez chromosomy płciowe: X i Y. Kobiety zazwyczaj posiadają dwa chromosomy X (XX), natomiast mężczyźni mają jeden chromosom X i jeden chromosom Y (XY). Komórka jajowa matki zawsze zawiera chromosom X, natomiast plemnik ojca może zawierać chromosom X lub Y.
Jeśli komórka jajowa zostanie zapłodniona przez plemnik z chromosomem X, powstanie zygota XX, a dziecko będzie płci żeńskiej. Jeśli natomiast dojdzie do zapłodnienia przez plemnik z chromosomem Y, powstanie zygota XY, a dziecko będzie płci męskiej. Na poziomie pojedynczego zapłodnienia jest to zdarzenie losowe z około 50% szans na każdą płeć.
Chociaż podstawowy mechanizm genetyczny jest dobrze poznany, ciągłe zainteresowanie potencjalnym wpływem rodziców sugeruje, że istnieje chęć zrozumienia, czy poza tym fundamentalnym procesem istnieją jakiekolwiek modyfikowalne czynniki. Wiele osób interesuje się także różnymi metodami, które można nazwać raczej folklorystycznymi, jak np. chiński kalendarz płci. Współczesne badania naukowe skupiają się raczej na analizowaniu wpływu aspektów takich jak np. dieta, stres czy uwarunkowania genetyczne.
W populacji generalnej można jednak zauważyć, że nieco częściej rodzą się chłopcy. Takie zjawisko może być tłumaczone faktem, że noworodki płci męskiej charakteryzują się wyższą śmiertelnością, więc wśród dorosłych ludzi w wieku rozrodczym te liczbowe dysproporcje zdają się zanikać.
Chociaż stres jest czynnikiem, który trudno uznać za praktyczną metodę wyboru płci dla rodziców zastanawiających się jak spłodzić dziewczynkę lub chłopca, to jednak może on być w pewien sposób powiązany z prawdopodobieństwem urodzenia córki lub syna.
Badania sugerują korelację między stresem matki w czasie ciąży a wyższym prawdopodobieństwem urodzenia dziecka płci żeńskiej. Zarówno stres psychiczny (lęk, niepokój, objawy depresji), jak i fizyczny (wyższe ciśnienie krwi, zwiększone tętno) zostały powiązane z wyższą proporcją urodzeń dziewczynek. Zaobserwowano wzrost liczby urodzeń córek po traumatycznych wydarzeniach i katastrofach naturalnych, co wspiera ideę, że żeńskie płody są bardziej odporne na stres.
Wysunięto hipotezę, że męskie płody są bardziej podatne na niekorzystne warunki wewnątrzmaciczne, które mają wpływ na podwyższenie wskaźnika ich poronień. Potencjalną rolę w tym efekcie mogą odgrywać hormony matki. Może to być mechanizm adaptacyjny, w którym żeńskie potomstwo jest lepiej przygotowane do przetrwania w stresujących warunkach.
Należy jednak zauważyć, że przeprowadzona niedawno obszerna metaanaliza stwierdziła istnienie pewnych niespójności w wynikach dotyczących wpływu katastrofalnych wydarzeń na proporcje płci przy urodzeniu. Kwestia ta wymaga więc z pewnością dalszych badań.
Popularne przekonania sugerują, że dieta rodziców może wpływać na płeć dziecka. Dotyczy to np. stwierdzeń, że dieta bogata w wapń i magnez sprzyja potomstwu żeńskiemu, podczas gdy dieta bogata w potas i sód sprzyja potomstwu męskiemu. Uzasadnienie tych teorii często wiąże się ze zmianą pH pochwy, aby faworyzować plemniki z chromosomem X lub Y.
Badania sugerują możliwy związek między dietą wysokoenergetyczną w okresie zapłodnienia a nieznacznie wyższym prawdopodobieństwem posiadania syna, ale podkreśla się, że nie jest to w pełni jednoznaczne i wymaga dalszych badań.
Jednak takie hipotezy dietetyczne nie mają solidnego potwierdzenia naukowego. Chociaż mogą istnieć pewne drobne korelacje, nie są one wystarczająco silne, aby uznać je za wiarygodne metody selekcji płci.
Pomimo powszechnej popularności teorii dietetycznych dotyczących selekcji płci, dowody naukowe potwierdzające ich skuteczność są ograniczone i często niespójne. Przyszli rodzice powinni raczej skupić się na utrzymaniu pełnowartościowej i zbilansowanej diety dla ogólnego zdrowia reprodukcyjnego, gdyż próby manipulowania w ten sposób płcią potomka mogą zaszkodzić zarówno im, jak i dziecku.
Istnieją doniesienia potwierdzające związek między obecnością przeciwciał Toxoplasma gondii u matki a płcią dziecka. Wskazują one, że kobiety z utajoną toksoplazmozą są bardziej skłonne do rodzenia chłopców. Zaobserwowano, że prawdopodobieństwo urodzenia chłopca może wzrastać wraz z wyższym poziomem przeciwciał anty-Toxoplasma.
Proponowany mechanizm obejmuje immunomodulacyjne działanie pasożyta, które potencjalnie faworyzuje przeżycie męskich zarodków. Jednak inne badania wykazały sprzeczne wyniki, więc związek ten można uznać za niejednoznaczny.
Infekcja Toxoplasma gondii jest bardzo niebezpieczna dla płodu – to jedna z głównych przyczyn poronień, może też powodować wiele poważnych wad wrodzonych. Dlatego z pewnością nie powinna być nigdy rozważana jako metoda selekcji płci potomka.
Badania sugerują, że mężczyźni mogą dziedziczyć tendencję do produkowania większej proporcji plemników niosących chromosom X lub Y. Zaobserwowano, że mężczyźni, którzy mają wielu braci, są bardziej skłonni do posiadania synów, podczas gdy mężczyźni z wieloma siostrami mogą mieć więcej córek.
Wysunięto więc hipotezę o istnieniu jeszcze nieodkrytego genu, dziedziczonego przez mężczyzn od obojga rodziców, który wpływa na stosunek plemników X do Y. U kobiet nie stwierdzono podobnej zależności między płcią rodzeństwa a płcią ich dzieci. Kobiety mogą więc być nosicielkami tego genu, ale uaktywnia się on tylko u ich synów. Zgodnie z tą hipotezą uważa się, że mężczyźni mogą posiadać trzy różne kombinacje genetyczne, które regulują ogólny stosunek plemników X i Y.
To badanie wskazuje, że chociaż ojcowie nie podejmują świadomej decyzji o płci dziecka, ich profil genetyczny może wpływać na prawdopodobieństwo poczęcia syna lub córki.
Podsumowując, aktualny stan wiedzy naukowej na temat wpływu rodziców na płeć dziecka wskazuje, że podstawową rolę odgrywa genetyczny wkład ojca w momencie zapłodnienia. Jednakże badania sugerują potencjalne korelacje między pewnymi czynnikami zewnętrznymi a proporcjami płci na poziomie całych populacji.
Należy podkreślić, że te korelacje są często niejednoznaczne. Dlatego można stwierdzić, że większość popularnych metod selekcji płci, takich jak manipulacje dietetyczne czy planowanie stosunku płciowego, nie ma naukowego poparcia. To samo tyczy się tradycyjnych metod, które powinny być uznawane raczej za historyczną ciekawostkę niż wiarygodną receptę. Ostatecznie, najważniejsze jest skupienie się na prawidłowym przebiegu ciąży i dobrym samopoczuciu obojga rodziców oraz dziecka – niezależnie od jego płci.
Bibliografia:
Bachtrog D, Mank JE, Gottschalk CL. Sex Determination: Why So Many Ways of Doing It?. PLoS Biology. 2014;12(7):e1001899.
Szukalski P. Relacja urodzeń noworodków płci żeńskiej i męskiej w czasie i przestrzeni. Wiadomości Statystyczne. 2010;12:4-14.
Gellatly C. Trends in population sex ratios may be explained by changes in the frequencies of polymorphic alleles of a sex ratio gene. Evolution & Development. 2009;36:190.
Kermani MPP, Nematy M. Maternal Nutrition and the Child's Sex: A Review. International Journal of Women's Health and Reproductive Sciences. 2018;6(4):394-399.
Shojaee S, Teimouri A, Keshavarz H, Azami SJ, Nouri S. The relation of secondary sex ratio and miscarriage history with Toxoplasma gondii infection. BMC Infectious Diseases. 2018;18:307.
Fontanesi L, Verrocchio MC, D'Ettorre M, Prete G, Ceravolo F, Marchetti D. The impact of catastrophic events on the sex ratio at birth: A systematic review. American Journal of Human Biology. 2024;36(4):e24003.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze