Trasa północ-południe, zmarnowana szansa na rozwój miasta?
Mieszkańcy miast oczekują harmonijnej realizacji wielu celów społeczno-gospodarczych, określanej mianem zrównoważonego rozwoju. Wśród nich są też cele wymagające długotrwałych działań, kontynuowanych w kolejnych kadencjach samorządu. Ostateczny sukces wielu przdsięwzięć zrealizowanych w Sochaczewie w latach 2010-2014 był efektem kontynuacji działań podjętych jeszcze przez poprzedników. Tak było m.in. z kanalizacją sanitarną, umocnieniem wzgórza zamkowego, zagospodarowaniem terenu wokół magistratu, czy kramnicami. Były też jednak sprawy niepodjęte, jak rezygnacja z dochodzenia odszkodowania od GDDKiA za przekazane miastu zniszczone drogi, rezygnacja z remontu ul. Licealnej, czy zamrożenie starań o budowę strategicznej dla rozwoju miasta trasy północ-południe.
Plany strategiczne rozwoju miasta należy konsekwentnie realizować
W maju 2002 roku Rada Miejska kadencji 1998-2002 w Sochaczewie uchwaliła przebieg części trasy północ-południe na odcinku od ul. Trojanowskiej do ul. Warszawskiej, która w założeniu byłaby alternatywą dla obecnej drogi wojewódzkiej, biegnącej Al. 600-lecia i ulicą Piłsudskiego. W grudniu 2002 roku Rada Miejska uchwaliła „Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Miasta Sochaczew”. Urbaniści miejscy pracowali nad tym dokumentem od 1995 roku. Jego istotną częścią jest wciąż obowiązująca mapa kierunków przekształcania układu komunikacyjnego miasta. W oparciu o Studium w 2004 r. i 2006 r. uchwalono plany zagospodarowania przestrzennego wyznaczające pozostałe dwa odcinki przebiegu trasy północ-południe. W 2004 r. uchwalono odcinek od ul. Podgórnej w Chodakowie do ul. Trojanowskiej, a w 2006 roku od ul. Warszawskiej, przez pola czerwonkowskie do ul. Sienkiewicza przy dworcu PKP. Mając już uchwalony plan zagospodarowania przestrzennego dla całej drogi, burmistrz Czubacki wystąpił do Marszałka Struzika z propozycją wspólnej realizacji drogi zbiorczej ze środków unijnych, która mogłaby być kontynuacją drogi wojewódzkiej 705 lub 580. Marszałek wyraził zainteresowanie inwestycją jeśli miasto przeprowadzi wykup gruntów pod drogę. Burmistrz Czubacki począwszy od 2006 roku w kolejnych budżetach planował pieniądze na wykup gruntów i coroczne wykupy były konsekwentnie realizowane do 2010 roku. W 2010 roku opracowana została koncepcja architektoniczna dla trasy północ-południe. Zaproponowano budowę dwóch pasów jezdni, każdy o szerokości 3,5 metra, ułożenie po obu stronach chodnika o szerokości 2 metrów i oddzielenie go od drogi 2,5 metrowym pasem zieleni. Zaprojektowano też 2 metrową ścieżkę rowerową i oświetlenie ulicy na całej długości.
http://www.e-sochaczew.pl/sochaczew,koncepcja-trasy-polnoc-poludnie-gotowa,21435.html
Od 2010 roku temat drogi północ-południe w Sochaczewie już prawie nie istnieje
Mamy 2015 rok i 13 lat od momentu kiedy w strategicznych planach uchwalonych przez Radę Miejską Sochaczewa pojawiła się droga północ-południe. Przedsięwzięcie mające zasadnicze znaczenie dla rozwoju gospodarczego wschodniej części miasta. Inwestycja, której budżet miasta nie jest w stanie sfinansować w krótkim czasie, i na którą wydano już z budżetu miejskiego sporo pieniędzy. Odkładanie na później wykupów gruntów na trasie drogi jest błędem, ponieważ ceny ziemi systematycznie rosną. Droga mogłaby być realizowana etapami. Niestety nie ma jej w zaktualizowanej w 2013 roku Strategii Województwa Mazowieckiego do 2030 roku, bo nie zadbano o to. Rozmów z Marszałkiem o wspólnej inwestycji nie kontynuowano. Kilka spraw o które zabiegała jeszcze poprzednia ekipa znalazło się w owej strategii (lotnisko w Bielicach i nowe połączenie kolejowe pomiędzy Warszawą a Chodakowem). http://www.mbpr.pl/user_uploads/image/PRAWE_MENU/PROCES%20AKT%20PZPWM/mapyPZPWM/kierunki%2007_07_2014.png
Kolejne władze miasta jeśli zechcą kontynuować temat trasy północ-południe, bedą więc zdane tylko na siebie i skromny budżet miejski. Sochaczew nie ma opracowanej strategii, ani programów rozwoju na następne lata. Poprzednia strategia obejmowała okres do 2015 roku. To nie wróży miastu dużych szans na pozyskanie środków unijnych na strategiczne inwestycje infrastrukturalne.
Jerzy Żelichowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
@robroy czy zamiast się narażać na jakieś problemy zdrowotne, nie lepiej jutro pójść na spotkanie do Kramnic w sprawie strategii i podyskutować konstruktywnie? Jeśli w Sochaczewie udało się coś zrobić za pozyskane unijne pieniądze, to dzięki wcześniejszym realnym planom. Panie Robroy, wzgórze zamkowe było zagrożone osunięciem. Jego zabezpieczenie i stabilizacja pod przyszłe zamierzenia były głównym celem. Czy Pan wie, że pieniądze unijne były tylko na ten cel. Nie można było ich przeznaczyć na nic innego. Natomiast populistyczne obiecywanie sali gimnastycznej szkole w Chodakowie, to karygodny propagandowy PIC. Podobnie ze śmieciami. Ich kompostowania nie było za burmistrza Czubackiego. Zmiana planu zagospodarowania przestrzennego w Chemitexie była zasłoną dymną? Trasa północ-południe, to nie mrzonka. Sporo gruntów zostało już wykupionych. Ten temat musi być kontynuowany, a burmistrz, który nie realizuje obowiązujących uchwał Rady Miejskiej może zostać ignorantem i wówczas powinien ponieść surowe konsekwencje. Nie wolno marnować pieniędzy publicznych.
@wbienko,no to jak się rozniesie to rozkopią wzgórek zamkowy i te ruiny zespawane piaskiem się osuną,a co do trasy "północ-południe,pieprzenie o szopenie,można marzyć ,można dać setki tysięcy zł. na opracowanie planów i tak goowno z tego wyjdzie,wszyscy,zajmujący się Sochaczewem -- od 5 Burmistrzów i kilku Starostów ,cytując Martina Luthera Kinga -- MAJĄ SEN,MAJĄ SEN--każdy roztaczał wizję ,podpierał się opracowaniami i nawet gadanie --@jerzyka2205 mnie nie przekona,debile tracą miliony na wzgórek ceglany zwany zamkowym,,teraz chcą zagospodarować brzegi Utraty w Chodakowie za ponad 1,1 mln. zł w tym 50 tys na plany...ZAMIAST HALI SPORTOWEJ W SZKOLE W CHODAKOWIE,już jak czytam _proszę usunąć post jak sioę nie spodoba)-NOWA STRATEGIA,PLAN REWITALIZACJI ,KONSULTACJE SPOŁECZNE to muszę myć monitor bo mam taki rzyg !! to bydło podające się za działaczy społecznych,pracujących na rzecz społeczeństwa Sochaczewa to ćwoki,pijawki ZAWODOWI SPOŁECZNICY którzy oprócz swojego hiooja nie wezmą żadnego interesu w swoje ręce i nie udowodnią że bez państwowej michy można żyć ! że potrafią zarabiać własnym mózgiem,własnym wkładem,własną pracą,ja jestem robotnikiem najemnym,robię i mi płacą i nie predystynuję do roli guru,wyroczni , co dla ludzi jest dobre a co złe,normalnie chyba kałacha odkopię......
"Urząd Miejski w Sochaczewie zaprasza mieszkańców na konsultacje społeczne dotyczące opracowania Strategii Rozwoju Miasta oraz Lokalnego Programu Rewitalizacji na lata 2016-2024." Spotkanie odbędzie się w czwartek 3 września o godz. 17.00 w sali konferencyjnej (II piętro) w Kramnicach Miejskich, przy ul. 1 Maja 21. Cieszę się, że wreszcie ruszają prace nad nową strategią rozwoju miasta oraz planem rewitalizacji. :) Ale co za ekspresowy tryb konsultacji społecznych? We wtorek 1 września magistrat zaprasza mieszkańców na czwartek 3 września. :( Może dam radę przyjechać. Jeśli nie, to proszę pamiętać o zadaniach z poprzedniego okresui: 1. kontynuacji budowy trasy północ-południe; 2. zaplanowanej w 2008 roku modernizacji Stacji Uzdatniania Wody przy ul. Płockiej, Mickiewicza i Chodakowskiej w ramach etapu II "poprawy gospodarki wodno-ściekowej miasta"; 3. kontynuacji starań o utworzenie portu lotniczego w Bielicach; Warto również pamietać o rewitalizacji parku Garbolewskiego, budynku przy ul. Farnej, zalewu boryszewskiego oraz osiedli mieszkaniowych.
"Sochaczew nie ma opracowanej strategii, ani programów rozwoju na następne lata. Poprzednia strategia obejmowała okres do 2015 roku." - to jest właśnie sedno problemu rozwoju Sochaczewa. Patrząc na ostatnie lata widzimy gaszenie pożarów, głaskanie wyborców i umizgi. Nie widzimy myślenia obejmującego miasto całościowo jako organizm. Brakuje rozsądnego planu rozwoju Sochaczewa i konsekwencji w jego realizacji.
najgorszy gospodarz to taki ktory bierze kredyt na cele konsumpcyjne a nie na to zeby kolokwialnie mowiac "cos z tego bylo" tak mowie o tych 25 bańkach. sadzac po tym co pisze pan jerzy to zostanie to w wiekszosci przejedzone. jestem za kredytami jesli maja byc to pieniadze na rozwoj a nie jako łatanie dziury bo brakuje na podstawowe utrzymanie infrastruktury miejskiej.
@wbienko Kasa pusta? Na inwestycje - TAK! "Budżet miasta na 2015 rok po stronie wydatków zamyka się kwotą 107.542.951 zł. W ramach tej kwoty na wydatki majątkowe, przeznacza się 4.711.622 zł, na wydatki bieżące 102.831.329 zł." - zapis z uchwały budżetowej Sochaczewa na 2015 rok. Struktura wydatków jest fatalna. Budżet rozwojowy na inwestycje powinien przeznaczać około 20% i więcej pieniędzy budżetowych. Tylko 4,4% budżetu Sochaczewa na wydatki majątkowe, czyli inwestycje w infrastrukturę/rozwój miasta, to żenująca kwota. Prawie 103 mln zł jest przejadane. Kasę rozdaje się lekką ręką zyskując życzliwość wspieranych finansowo, ale miasto traci dystans do innych dynamicznie rozwijających się miast. Tracimy wszyscy!!!
Kasa pusta - reszta jest milczeniem. No chyba, że pod wzgórzem zamkowym mamy ukrytą jakąś "złotą drezynę wąskotorową" - skalując do rozmiaru znaleziska pod Wałbrzychem :)))
@jerzyk2205 dzięki za odpowiedź
@robroy czy zamiast się narażać na jakieś problemy zdrowotne, nie lepiej jutro pójść na spotkanie do Kramnic w sprawie strategii i podyskutować konstruktywnie? Jeśli w Sochaczewie udało się coś zrobić za pozyskane unijne pieniądze, to dzięki wcześniejszym realnym planom. Panie Robroy, wzgórze zamkowe było zagrożone osunięciem. Jego zabezpieczenie i stabilizacja pod przyszłe zamierzenia były głównym celem. Czy Pan wie, że pieniądze unijne były tylko na ten cel. Nie można było ich przeznaczyć na nic innego. Natomiast populistyczne obiecywanie sali gimnastycznej szkole w Chodakowie, to karygodny propagandowy PIC. Podobnie ze śmieciami. Ich kompostowania nie było za burmistrza Czubackiego. Zmiana planu zagospodarowania przestrzennego w Chemitexie była zasłoną dymną? Trasa północ-południe, to nie mrzonka. Sporo gruntów zostało już wykupionych. Ten temat musi być kontynuowany, a burmistrz, który nie realizuje obowiązujących uchwał Rady Miejskiej może zostać ignorantem i wówczas powinien ponieść surowe konsekwencje. Nie wolno marnować pieniędzy publicznych.
@wbienko,no to jak się rozniesie to rozkopią wzgórek zamkowy i te ruiny zespawane piaskiem się osuną,a co do trasy "północ-południe,pieprzenie o szopenie,można marzyć ,można dać setki tysięcy zł. na opracowanie planów i tak goowno z tego wyjdzie,wszyscy,zajmujący się Sochaczewem -- od 5 Burmistrzów i kilku Starostów ,cytując Martina Luthera Kinga -- MAJĄ SEN,MAJĄ SEN--każdy roztaczał wizję ,podpierał się opracowaniami i nawet gadanie --@jerzyka2205 mnie nie przekona,debile tracą miliony na wzgórek ceglany zwany zamkowym,,teraz chcą zagospodarować brzegi Utraty w Chodakowie za ponad 1,1 mln. zł w tym 50 tys na plany...ZAMIAST HALI SPORTOWEJ W SZKOLE W CHODAKOWIE,już jak czytam _proszę usunąć post jak sioę nie spodoba)-NOWA STRATEGIA,PLAN REWITALIZACJI ,KONSULTACJE SPOŁECZNE to muszę myć monitor bo mam taki rzyg !! to bydło podające się za działaczy społecznych,pracujących na rzecz społeczeństwa Sochaczewa to ćwoki,pijawki ZAWODOWI SPOŁECZNICY którzy oprócz swojego hiooja nie wezmą żadnego interesu w swoje ręce i nie udowodnią że bez państwowej michy można żyć ! że potrafią zarabiać własnym mózgiem,własnym wkładem,własną pracą,ja jestem robotnikiem najemnym,robię i mi płacą i nie predystynuję do roli guru,wyroczni , co dla ludzi jest dobre a co złe,normalnie chyba kałacha odkopię......