Reklama

Coraz ciaśniej

28/03/2002 00:00
Korki w Sochaczewie są obecnie tak standardowym obrazkiem, że przestają już co niektórych denerwować i wpisały się w nasz krajobraz jak głowa Chopina w logo powiatu :) Sznur TIRów na Traugutta blokuje drogę od parku przeważnie aż do Ogólniaka. Warszawska zaś w krytycznych momentach, cała jest jednym korkiem. Tematyka jest nam wszystkim dobrze znana, kilkakrotnie pisane było o nich również na e-sochaczew, w tym wydaniu próba małego update"u i podsumowania. 

Od jakiegoś czasu niestety, często na nasze życzenie - potworzyły się kolejne zatory na drogach. Przyjrzyjmy się więc im z bliska. Ulica Pokoju w dni targowe przedstawiała obraz rozpaczy. Dziś - dalej takowy przedstawia, dodatkowo "inteligentne" światła na skrzyżowaniu z 600-lecia sprawiły, że notorycznie blokowana jest wspomniana aleja, zarówno od południa, jak i od północy. Popisał się tu również "Globi" ze swoim parkingiem, z którego jest tylko jeden wjazd/wyjazd, co gwarantuje nam dodatkowe zamieszanie wśród czekających na zmianę światła aut. Wystarczyłoby przecież kilka metrów dalej (a jest na to miejsce) wybudować parę metrów drogi wyjazdowej. Ale po co, skoro i tak już jest korek... Można byłoby go na pewno upłynnić stosując zwykły cykl świateł, nie wspominając już chyba o najtańszej i najskuteczniejszej moim zdaniem metodzie, polegającej na zrobieniu z ulicy Pokoju drogi jednokierunkowej w kierunku zachodnim.
Ciężko przejezdne jest skrzyżowanie na Trojanowie. Najgorzej mają kierowcy wyjeżdżający od strony dawnego szpitala, z uwagi na ograniczoną widoczność. Na szczęście planowana jest budowa sygnalizacji świetlnej.
Małe mini-koreczki, ale chyba wyjątkowo denerwujące, fundują sobie wierni przed kościołem w Chodakowie. Parkujące tuż przed wejściem do świątyni samochody tarasują całą jezdnię, często zostawiane są też na pasach. Tuż za kościołem jest jednak obszerny parking, ale hrabie i damulki nie będą iść 50 metrów i wolą zastawić jezdnię. Podobnie dzieje się przed budynkami szkół podstawowych 1 i 3 na Hanki Sawickiej. Tam na szczęście ruch jest znikomy i co najwyżej klną piesi.
Żeby zakończyć optymistycznie :) wspomnijmy o jedynym bodajże miejscu w mieście, które korki rozładowało. Rondo jest, jakie jest. Placek z kostki na środku niewiele dał bo TIR i tak się nie mieści na takim promieniu skrętu i po jakimś czasie Winnnicki znów pewnie będzie miał zamówienie :) ale ruch okrężny po pierwsze ułatwił pokonanie szosy jadącym od strony Piłsudskiego, po drugie przyczynił się do wzrostu bezpieczeństwa, gdyż teraz zjeżdżający samochodami z wiaduktu chcąc czy nie chcąc, muszą zwolnić przed rondem. Jedyną wadą tego obiektu jest jego wielkość (a raczej "małość") co jest nie lada zagwozdką dla większych pojazdów.

Luke
luke@e-sochaczew.pl

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama