Czas na obietnice, za które słono zapłacą inni
W dniu 14 listopada 11
sochaczewskich radnych poparło projekt burmistrza Osieckiego o
emisji obligacji za około 27 milionów złotych. Teraz burmistrz i
jego rzecznik mogą już mówić i pisać, że miasto ma się dobrze,
a obligacje to dobry pomysł. Nie może być przecież inaczej, skoro
ekspert sprzedający miastu swoje usługi w zakresie emisji obligacji
też tak stwierdził. Ktokolwiek ma inne zdanie w tej kwestii, w
opinii burmistrza i jego „propagandowej tuby”, oczernia i
wprowadza mieszkańców w błąd.
Łatwa decyzja
Nie dostrzegam pokory w odbiorze krytyki, jeśli burmistrz Osiecki atakuje i jednocześnie barykaduje swój blog z obawy przed komentarzami. Zbywa też milczeniem powód dla którego w przeddzień oddania projektu budżetu na 2014 rok do Regionalnej Izby Obrachunkowej (termin upływał 15 listopada) głosowano uchwałę o obligacjach w wysokości ok. 730 zł w przeliczeniu na głowę mieszkańca Sochaczewa.
Czy nie chodziło o to, żeby żaden z radnych koalicji burmistrza nie miał czasu na wątpliwości i musiał głosować za obligacjami? Ekspert dostarczył im w kilkanaście minut przekonywujących argumentów. Skutki podjętej uchwały miasto będzie ponosić do 2025 roku, przy czym ostatnie 7 lat będzie obciążone wykupem obligacji. Z pieniędzy za obligacje – 26.767.000 zł, tylko kwota 16.566.665 zł będzie przeznaczona na wykup starych kredytów, natomiast 10.200.335 zł zasili budżety 2013 i 2014 roku i jest konsekwencją niefrasobliwej polityki finansowej w tej kadencji samorządu miejskiego.
Warto zaglądać na
stronę BIP
Wszystkie dokumenty dotyczące finansów miasta są publicznie dostępne na stronie internetowej miasta w Biuletynie Informacji Publicznej (BIP). Można zatem skonfrontować optymizm i opinię burmistrza na temat sytuacji finansowej miasta i „korzystnych” obligacji z danymi finansowymi z tabel będących załącznikami do Wieloletniej Prognozy Finansowej uchwalonej na początek 2013 roku (bez obligacji) i 14 listopada 2013 r. (z obligacjami). Zainteresowanym na więcej wniosków pozwoli szczegółowa analiza informacji zawartych w zakładce - Emisja obligacji 2013: http://www.sochaczew.pl/home/www/4080?title=Emisja-obligacji-2013&filterId=5&tabId=17&pid=4080&sochaczew .
Dług przed obligacjami
W pierwszym wymienionym dokumencie, w jego części opisowej widać, że cała operacja miała zapisany określony cel. http://www.sochaczew.pl/AppData/Files/WPF%20na%20lata%202013%20-%202023.pdf . Z niego (str.3) cytuję rozkład obciążeń jeszcze bez obligacji:
"9. W związku z koniecznością zachowania wskaźnika art.243 ustawy o finansach publicznych, należy renegocjować umowy z bankami, które udzieliły w ubiegłych latach miastu kredytów, w celu zmiany kwoty rat kapitałowych przypadających do spłaty w poszczególnych latach poczynając od 2014 roku. Przy planowaniu WPF przyjęto następujące kwoty spłat rat kapitałowych:
2014 rok - 4.200.000 zł,
2015 rok 4.800.000 zł,
w latach 2016 - 2022 po 4.500.000 zł w każdym roku,
w 2023 rok - 905.603 zł".
Dodając spłatę w 2013 roku w wysokości ok.4.943.000 zł (rozchody budżetu – załącznik Nr1, str.7, kol.30) mamy razem kwotę ok. 46.349.000 zł. Tyle z budżetu należało przeznaczyć na spłatę wszystkich zobowiązań miasta do 2023 roku. Widać ewidentnie, że lata 2013 i 2014 mogły być bardzo trudne, z bardzo ograniczonymi możliwościami na kolejne kredyty i rosnącym deficytem budżetowym, co mogło wymusić drastyczną redukcję wydatków bieżących.
Dług po obligacjach
W drugim dokumencie
http://www.sochaczew.pl/AppData/Files/Aktualna%20WPF%20Uchwala%20406.13.pdf, po uwzględnieniu emisji obligacji i spłacie w 2013 roku części wcześniejszych kredytów pieniędzmi z obligacji -16.566.665 zł, budżet miasta zgodnie z zamieszczonym w BIP aktualnym WPF obciążą koszty deficytów budżetowych w latach 2013-2014, kolejnych rat kapitałowych i wykupu obligacji (zał. Nr1, str.4, kol.5.1/spłaty rat...) w wysokości:
2013 rok - 5.800.335 zł (spłata rat kapitałowych i deficytu w 2013 r. pieniędzmi z obligacji) oraz w 2014 roku – 4.400.000 zł (spłata rat kapitałowych i deficytu w 2014 r. pieniędzmi z obligacji), a w latach 2015 - 2025 raty kapitałowe łącznie z wykupem obligacji wyniosą 45.612.425 zł.
Nie znamy jeszcze oprocentowania banku, który wyemituje obligacje. Tyle z budżetu trzeba będzie jeszcze wydać do 2025 roku po spłacie części starych kredytów w 2013 roku.
To ma być dobry pomysł
burmistrza?
Czy nie rozsądniej było uporać się z deficytem budżetowym 2013 i 2014 r. i renegocjować stare kredyty, a obligacje emitować ewentualnie dopiero pod potrzeby konkretnych projektów unijnych?
Co z tego będzie mieć
miasto?
Z pewnością spełni teraz wymogi ustawy o finansach publicznych dotyczące art.243 (wskaźnik ten w WPF na 2013 rok nie był spełniony, ale będzie obowiązywał dopiero od 2014 roku – zał. Nr1, str.6).
Burmistrz zyskał na kolejne lata mniejsze obciążenia spłatami, co pozwoli mu na spełnienie kilku obietnic. Natomiast budżet miasta w wydłużonym do 2025 roku okresie spłat zaciągniętych zobowiązań zapłaci więcej niż w wariancie bez obligacji. Czy warto płacić taką cenę za dzisiejszy dobrostan budżetu miasta i przerzucać konsekwencje na innych? Szkoda pani skarbnik, że musi firmować te działania. Obawiam się, że spłaty rat kapitałowych i wykup obligacji w latach 2019-2025 z prognozowanej nadwyżki budżetowej zaplanowano zbyt optymistycznie.
Co podpowiada doświadczenie
Dmucham na zimne bo pracując w Urzędzie Miejskim w Sochaczewie doświadczyłem w latach 2005-2010 ciężaru spłat „sprezentowanych” zobowiązań po 2 mln zł rocznie, zaciągniętych z NFOŚiGW przez poprzedników na uciepłownienie miasta w latach 1999-2002. Projekt był przedstawiany przez ówczesne władze jako dobra inwestycja, a jej koszt szacowano na ok. 30 mln zł, w tym z Funduszu PHARE dotacja bezzwrotna wyniosła ok.10,7 mln zł, kredyt z NFOŚiGW wyniósł 12.950.000 zł i ok. 6,5 mln zł stanowiły pieniądze z budżetu miasta. Niestety okazało się, że ekologia nie poszła w parze z ekonomią, a negatywne konsekwencje finansowe oraz odpowiedzialność musieli ponieść mieszkańcy Sochaczewa i następcy zarządzający miastem. Podobnie dużo wysiłku kosztowało wieloletnie wyciąganie MOSiR z zadyszki finansowej.
W świetle przytoczonych
wyżej faktów proszę przedstawicieli magistratu o rzeczową i
merytoryczną dyskusję, dotyczącą przyszłości naszego miasta i
zaniechanie populistycznych wypowiedzi.
Jerzy Żelichowski, radny powiatowy
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wielka szkoda że tego typu merytoryczna dyskusja toczy się tylko na tym forum. Niestety Rada Miasta przestała być takim miejscem. Teraz funkcjonuje na zasadzie "maszynki do głosowania". Może warto byłoby stworzyć taką instytucję publicznej debaty na tematy polityki lokalnej. Tego typu debaty , odpowiednio przygotowane powinny poprzedzać podejmowanie ważnych dla miasta decyzji. Może warto spróbować?
A żyrardowscy radni pozostali nieugięci i nie zgodzili się na emisję obligacji na kwotę 9,5 mln zł.Zmuszają tym samym prezydenta do ograniczenia wydatków bieżących i równoważenia budżetu w 2014 roku. W roku wyborczym nie będzie już możliwości oczarowania wyborców, a prawda o sytuacji finansowej samorządu może być trudna.http://zyroskop.info.pl/2013/12/nie-ma-zgody-na-obligacje-w-zyrardowie/
W Sochaczewie wielu zwolenników burmistrza uwierzyło, że obligacje są dla najlepszych. A ponieważ ekspert powiedział, że Sochaczew jest jednym z najlepszych, to burmistrz i popierający go radni postanowili się nie rozdrabniać i od razu wyemitują obligacje za ok.27 mln zł.
Żyrardów emitował je od 2006 co roku, ale w znacznie mniejszych kwotach, rolując stare zadłużenie i pokrywając bieżące deficyty budżetowe, aż w końcu radni powiedzieli stop i postanowili sprawdzić rzeczywistą sytuację finansową miasta.
Radni Płocka w drugim podejściu podjęli uchwałę o emisji obligacji, które odnoszą się tylko do spłaty starych kredytów. Nie dotyczą one natomiast działalności w 2013 i 2014 roku. http://www.portalsamorzadowy.pl/prawo-i-finanse/,54825.html
do Reage77
Sądziłem, że nastąpi reakcja z Pańskiej strony, przynajmniej prostująca wpisy pod niewłaściwym tematem.Ależ ja nie pcham Pana na stołek rzecznika. Przepraszam za mój sarkazm, ale odniosłem wrażenie, że obligacje podobają się Panu bardziej niż rzecznikowi obecnego burmistrza. Ja mam swoje racje. Jedno stwierdzenie (zbyt definitywne) z blogu zniknęło, gdyż uzmysłowiłem sobie, że nie wszystkie fakty są już znane. Dopisałem więc w zamian tę uwagę.
Nie będę korygował Pańskich wariantowych wniosków na portalu, ale ze względu na obszerność tematu, nie odmówię zaproszenia na kawę w celu przegadania sprawy.
Panie Krzysztofie, poczuł Pan się zaszufladkowany? Jeśli, to nie zgadzam się z Pańskim odczuciem. Nie szufladkuję osób, których tożsamość na portalu jest znana.
Rzecznik Burmistrza Sochaczewa napisał 15 listopada w swoim komentarzu na portalu e-sochaczew.pl pod artykułem "SOS dla budżetu Sochaczewa" m.in. : "8. Firma Dragon Partners, która doradzała miastu w podjęciu decyzji o emisji obligacji, tylko w tym roku pomogła ponad 50 samorządom, które wyemitowały obligacje na kwotę ponad 500 mln zł. Wśród tych samorządów było m.in. miasto Płock, które ma budżet niemal siedmiokrotnie wyższy od Sochaczewa".
Panie rzeczniku, sprawdził Pan, zanim napisał?: "To fakty. Mieszkańcom pozostawiam ocenę kto w tej sprawie cynicznie kłamie, ewentualnie nie ma zielonego pojęcia o finansach publicznych i samorządowych..."
Polecam więc doświadczonemu dziennikarzowi link z informacjami z dnia 27 listopada 2013 r.:http://www.portalsamorzadowy.pl/prawo-i-finanse/,54740.html
Wśród argumentów "za" była informacja, że Płock też wyemituje obligacje. Ale chyba ekspertowi nie udało się przekonać radnych płockich, bo uchwała nie uzyskała wymaganej większości. http://www.portalsamorzadowy.pl/prawo-i-finanse/,54740.html
Panie Krzysztofie, nie chodzi tylko o dwa ostatnie lata. Czy przypadkiem nie minuje Pan stołka rzecznika?
Czyli do wariantu I kredytowego do lat 2013-2023 (46 349 000,00 zł.) należy dodać kwotę kredytów z lat 2024-2025 w wysokości 5 550 000,00 + 5 800 000,00= 11 350 000,00 zł. Reasumując ten wariant wychodzi mi 46 349 000,00 + 11 350 000,00=57 699 000,00 zł.? Wariant II obligacji zamyka się wartością 55 812 760,00 zł. Dla lepszego zobrazowania : Wariant kredytów: 57 699 000,00 zł. Wariant obligacji: 55 812 760 zł Różnica: 1 886 240,00 zł ???? Czy tak?
Panie Krzysztofie, lata 2024 i 2025 są już obciążone spłatami, odpowiednio 5.550.000 zł i 5.800.000 zł (w kwocie 45.612.425 zł).
Panie Jerzy jako nie ekonomista widzę to tak: Wariant kredytów -lata 2013-2023 – kwota 46 349 000 zł. Wariant obligacji – lata 2013 – 2025 – kwota 5 800 335 + 4 400 000 + 45 612 425 = 55 812 760 zł.( nie znając oprocentowania obligacji). Więc 55 812 760-46 349 000= 9 463 760 zł na lata 2024-2025 więc można powiedzieć, że na rok wychodzi 4 731 880 zł/rok. Czyli coś koło wartości z wariantu kredytów w latach 2015-2022. Czy dobrze liczę?
Wielka szkoda że tego typu merytoryczna dyskusja toczy się tylko na tym forum. Niestety Rada Miasta przestała być takim miejscem. Teraz funkcjonuje na zasadzie "maszynki do głosowania". Może warto byłoby stworzyć taką instytucję publicznej debaty na tematy polityki lokalnej. Tego typu debaty , odpowiednio przygotowane powinny poprzedzać podejmowanie ważnych dla miasta decyzji. Może warto spróbować?
A żyrardowscy radni pozostali nieugięci i nie zgodzili się na emisję obligacji na kwotę 9,5 mln zł.Zmuszają tym samym prezydenta do ograniczenia wydatków bieżących i równoważenia budżetu w 2014 roku. W roku wyborczym nie będzie już możliwości oczarowania wyborców, a prawda o sytuacji finansowej samorządu może być trudna.http://zyroskop.info.pl/2013/12/nie-ma-zgody-na-obligacje-w-zyrardowie/
W Sochaczewie wielu zwolenników burmistrza uwierzyło, że obligacje są dla najlepszych. A ponieważ ekspert powiedział, że Sochaczew jest jednym z najlepszych, to burmistrz i popierający go radni postanowili się nie rozdrabniać i od razu wyemitują obligacje za ok.27 mln zł.
Żyrardów emitował je od 2006 co roku, ale w znacznie mniejszych kwotach, rolując stare zadłużenie i pokrywając bieżące deficyty budżetowe, aż w końcu radni powiedzieli stop i postanowili sprawdzić rzeczywistą sytuację finansową miasta.
Radni Płocka w drugim podejściu podjęli uchwałę o emisji obligacji, które odnoszą się tylko do spłaty starych kredytów. Nie dotyczą one natomiast działalności w 2013 i 2014 roku. http://www.portalsamorzadowy.pl/prawo-i-finanse/,54825.html