Pomoc innym osobom to bardzo szlachetny gest, który nie pozostaje bez odzewu. Wiedzą o tym głównie ci, którzy zajmują się działalnością związaną z wolontariatem. Zamiast rzeczy materialnych otrzymują coś więcej, m.in. radość i wdzięczność ze strony osób, którym udzielane jest wsparcie. Praca ta umożliwia również zdobycie cennego doświadczenia. O działalności wolontariatu, warunkach, jakie należy spełnić, by móc nieść swą pomoc, a także o tym, co możemy zyskać zostając ochotnikami, rozmawiamy z kierownikiem Powiatowego Ośrodka Interwencji Kryzysowej, panią Moniką Radwańską – Komosą.
Na czym polega działalność wolontariatu, co należy do jego głównych zadań? - Działalność wolontariatu polega na nieodpłatnej pracy na rzecz innych. Jego główne zadanie to pomoc osobom, które w pewnym momencie swojego życia znalazły się w trudnej sytuacji i potrzebują wsparcia oraz pomocy. Zadania wolontariatu są dziś bardzo rozległe, można pracować m.in. na rzecz instytucji, działać na rzecz przyrody, historii czy realizować jakąś ważną ideę. Wolontariat bardzo wspiera działalność ośrodka, ochotnicy towarzyszą nam od początku istnienia instytucji, która z dniem 1 czerwca 2007 roku została powołana przez Radę Powiatu Sochaczewskiego. Od lipca, od kiedy tu pracuję, starałam się pozyskać wolontariuszy. Wiązało się to z tym, że ze względu na skromny budżet niewiele osób było zatrudnionych w ośrodku, wówczas wolontariusze bardzo nam pomagali, szczególnie w pracach biurowych. Z czasem wolontariuszy zaczęło przybywać, a ich zadania faktycznie stały się bardziej urozmaicone.
Co należy zrobić, by zostać wolontariuszem? Jakie warunki spełnić? - Wystarczy chcieć być wolontariuszem. Ważne jest, aby wolontariusz lubił pracę, której się podejmuje, gdyż jest to działalność społeczna, nieodpłatna i warto wówczas, żeby sprawiała ona radość. Można wykorzystać talenty i umiejętności osób pracujących społecznie. Także zakres obowiązków jest uzależniony od indywidualnych predyspozycji oraz dyspozycyjności potencjalnych kandydatów. Można pomagać komuś na własną rękę – sąsiadce czy koleżance z klasy. Można też zgłosić się do instytucji zajmującej się pomocą społeczną. W naszym ośrodku osoby zainteresowane najpierw wypełniają ankietę, w której znajdują się m.in. pytania typu: czym się interesują, co lubią robić w wolnym czasie, jaką działalnością chcieliby się zająć w ośrodku, czy np. pracować z dorosłymi, czy z dziećmi, czy ewentualnie zająć się pracami biurowymi.
To są takie pierwsze kroki. A co jeszcze należy zrobić- gdzie dany potencjalny pretendent musi się udać, by uzyskać tego rodzaju zajęcie? - Warunkiem jest przyjście do POIK-u (ul. Ziemowita 8/10) i rozmowa z nami, bowiem wiadomo, iż najpierw trzeba poznać kandydata na wolontariusza. Ważne jest to pierwsze spotkanie, podczas którego wolontariusz opowie o sobie, o tym, jaką działalnością chciałby się zajmować w naszym ośrodku, co go zmotywowało do podjęcia tej decyzji. Poza tym ustalana jest również kwestia dyspozycyjności wolontariusza.
Czy każdy może zostać wolontariuszem, czy istnieją jakieś ograniczenia, np. związane z wiekiem? - Ograniczeń w zasadzie nie ma. Choć nasza ankieta jest przeznaczona dla wolontariuszy od 16 roku życia, mamy również wiele zgłoszeń od zainteresowanych poniżej tego wieku, którzy również bardzo chcieliby wesprzeć nasze działanie i tutaj zamierzamy rozszerzyć tę ofertę także dla tych młodszych osób. Oczywiście w przypadku osób niepełnoletnich potrzebna jest pisemna zgoda rodziców lub opiekunów.
Jakiego rodzaju pracy najchętniej podejmują się wolontariusze? - To wszystko zależy od osobistych preferencji. Jest np. grupa wolontariuszy, którzy lubią zajmować się dziećmi. Osoby te opiekują się maluchami uczestniczek grupy wsparcia lub mam, które idą na sprawę sądową lub terapię i nie mają pod czyją opieką zostawić dzieci. Są również osoby, które od razu mówią, iż mogłyby wykonywać trudniejsze zadania, czyli np. zajmować się osobami starszymi, chorymi. Spędzają z nimi czas, przynoszą obiady, robią zakupy, pomagają załatwić sprawy urzędowe. Niektórzy pomagają nam w pracach biurowych, np. tworzą ulotki, wykonują kartki świąteczne itp.
Czy wolontariat wpływa na życie zawodowe? - Myślę, że tak. Praca w wolontariacie jest nieodpłatna, nie ma się korzyści materialnych, a jednak zyskuje się bardzo dużo. Po pierwsze zdobywa się doświadczenie w danej dziedzinie. Jeżeli ktoś np. jako wolontariusz opiekuje się dziećmi, czy organizuje pracę dla najmłodszych, zdobywa doświadczenie. Jeżeli ktoś podejmuje się opieki nad chorą osobą również zyskuje praktykę. Poza tym tak naprawdę człowiek ma wówczas szansę przekonać się, czy droga zawodowa, którą obrał (często dane osoby są ukierunkowane, np. chciałyby studiować pedagogikę, czy np. zostać lekarzem, pielęgniarką) jest faktycznie tym, co dana jednostka chce wykonywać w przyszłości. Myślę, że to jest bardzo dobre.
Ilu jest aktywnych wolontariuszy zarejestrowanych w Państwa placówce? - W tej chwili około dziesięciu. Część osób odchodzi np. w związku z kontynuacją dalszej edukacji poza Sochaczewem, a to powoduje dużą rotację. Mamy jednak dwie wolontariuszki, które są z nami od początku istnienia ośrodka – Marysię Sosnowską i Agnieszkę Górzyńską. Obydwie są laureatkami konkursu Ośmiu Wspaniałych.
Jak zachęcić w kilku słowach osoby, które np. mają wolny czas, by go w ten sposób spożytkowały i wspomogły działalność wolontariatu? - Jako zachętę mogłabym polecić przeczytanie tekstu, który znajduje się na naszej stronie internetowej, był on właśnie pisany na potrzeby wolontariatu. Czyli tak naprawdę to, co powiedziałam już wcześniej – mówi się, iż wolontariat to jest praca bezinteresowna, natomiast bardzo wiele się zyskuje - rzeczy niematerialne, zdobywa się doświadczenie zawodowe, można określić także swe predyspozycje do wykonywania zawodu w przyszłości, doskonali się swój charakter, cierpliwość, nawiązuje się ciekawe znajomości, poznaje wartościowych ludzi. A co najważniejsze – człowiek jest szczęśliwszy, i ten, do którego wyciągnięto rękę, i ten, który pomaga. Aneta Kober
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze