Ruszyła budowa plaży miejskiej w Sochaczewie. Nowy obiekt rekreacyjny w naszym mieście ma być gotowy w połowie czerwca br. Ciekawi jesteśmy, jak duża część naszej społeczności zamierza na plaży odpoczywać, tudzież korzystać ze wzbogaconej o pomost przystani kajakowej.
Â
Że poparcie społeczne jest, wiemy po wynikach głosowania projektów zgłoszonych do realizacji w tym roku w ramach Sochaczewskiego Budżetu Obywatelskiego. Wniosek o budowę plaży miejskiej nad Bzurą zdobył rekordową liczbę blisko 2 tysięcy podpisów popierających. Ciekawi jesteśmy, czy ten entuzjazm przełoży się na frekwencję na nowym obiekcie rekreacyjnym w naszym mieście. Pewnie za wcześnie gdybać, ale każdy z nas ma już zapewne zdeklarowane zainteresowanie lub jego brak taką formą odpoczynku.
Plaża to miejmy nadzieję wstęp do przywrócenia nadbrzeża Bzury mieszkańcom. Zakres inwestycji obejmuje przede wszystkim budowę plaży o powierzchni 1256 m2, utwardzonej ścieżki doń prowadzącej oraz montaż pomostu w kształcie litery L do cumowania kajaków. A to wszystko w bezpośrednim sąsiedztwie starej przystani. Obiekt ma zostać uroczyście oddany do użytku 18 czerwca br.
Sceptyczne głosy podważają sens budowy takiego obiektu, jeśli nie ma kąpieliska. Inni obawiają się, że obiekt zdominują chuligani. A jeszcze inni już pakują kocyki i piknikowe kosze. Głosujcie i komentujcie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tu będzie można co najwyżej nogi pomoczyć. Bo do pływania to się raczej nie nadaje.
wszystko bedzie zalezec od tego jak to zostanie zrobione. jak na odwal sie jak wszystko w tym miescie to nie wróże sukcesu. jesli przyłożą sie do tego, miejsce bedzie odpowiednio duze, fajnie zagospodarowane, jakis hotdog, tudzież kebab :) leżaczki, piwko - cos w stylu skierniewic na zalewie zadębie - to moze sie udać mimo braku kąpieliska. tak ze drago uwazam ze wcale to takie jajca nie są tylko całkiem dobra koncepcja. no i przypilnowac zeby tego nie zrujnowli. jesli to nie bedzie strzezone to wakacyjną wieczorową porą nie raz znajdą się amatorzy ogniska i libacji alko a rano zastaniemy niedopalone drewno i inny bajzel - to fakt.
teren powinien być ogrodzony ,otwierany w sezonie letnim ,ewentualnie weekendy ,zakaz wstępu pod wpływem alkoholu,ochrona non stop,zwierzętom wstęp wzbroniony,śmiecenie karalne wysoką grzywną,radio socho powinno umilać czas,oczywiście jajca se robię ale znając życie to już lepiej iść z leżakiem.
Zdaje sobie sprawę że ""adam11111"" znasz każdą taktykę w końcu bronisz novoosieckich... jednak każdy kto choć raz zrobił sobie spacerek w tamtej okolicy za każdym razem mógł się przekonać że syf wszechobecny tam panuje niezmienny... Zdjęcie powyżej zrobiła redakcja to może będziesz uprzejmy oskarżenie manipulacją zdjęcia kierować w jej stronę :-) Uważam że nikt trzeźwy nie zdobędzie się na odwagę aby pójść w to miejsce rozłożyć kocyk i spędzać tam czas... to jest nierealne... przy tak masowym braku kultury osobistej i braku poszanowania dla obiektów użyteczności publicznej, plaża i nawieziony tam piasek będzie pełen odchodów nie tylko odzwierzęcych ale również tych ""mało ludzkich""...
Zobaczymy czy miasto zbuduje i zostawi na pastwę losu i meneli czy będzie zadbane.
puki budowa to może być bajzel ,ważne by potem było czysto i zachęcająco do spędzenia wolnego czasu.
Tadziu a może sam tam napaskudziłeś? a potem fotka. znam tą taktykę......
Każdy normalny człowiek (inwestor również)za nim zacznie cokolwiek nowego budować najpierw sprząta teren ze śmieci... kolejny przykład novoosieckiej fuszery... ręce opadają...
A już myślałem że nikt nie wspomni o tym ;-) kąpać się można i sam to robię co roku ale.........przed Boryszewem. Bywają okresy że solidnie spuszczają co swoje a wtedy nawet nie chce się pochodzić wzdłuż rzeki a co dopiero nogi zamoczyć.
Kąpielisko? może ktoś się zajmie szambem spuszczanym w Boryszewie ? Jakoś nie ładnie pachnie tam bzura
Głosuje w imieniu swojego psa z przyczyn oczywistych.
a kiedy powstanie kąpielisko? czy to naprawdę aż tak duży problem? Czy może to już zwyczaj że w tym mieście wszystko powstaje bez sensu i na opak?
Tu będzie można co najwyżej nogi pomoczyć. Bo do pływania to się raczej nie nadaje.
wszystko bedzie zalezec od tego jak to zostanie zrobione. jak na odwal sie jak wszystko w tym miescie to nie wróże sukcesu. jesli przyłożą sie do tego, miejsce bedzie odpowiednio duze, fajnie zagospodarowane, jakis hotdog, tudzież kebab :) leżaczki, piwko - cos w stylu skierniewic na zalewie zadębie - to moze sie udać mimo braku kąpieliska. tak ze drago uwazam ze wcale to takie jajca nie są tylko całkiem dobra koncepcja. no i przypilnowac zeby tego nie zrujnowli. jesli to nie bedzie strzezone to wakacyjną wieczorową porą nie raz znajdą się amatorzy ogniska i libacji alko a rano zastaniemy niedopalone drewno i inny bajzel - to fakt.
A po ile bilety?