Reklama

Czy grozi nam powtórka z 2011 roku - Bzura może wylać

Po raz pierwszy od wielu lat Bzura została skuta lodem. Stało się to przy niskim stanie rzeki. Ta sytuacja może doprowadzić do powtórki ze stycznia 2011 roku.

Bzura została skuta lodem po raz pierwszy od kilkunastu lat. I choć wygląda pięknie w zimowej szacie, to już niedługo może pokazać się z drugiej, niebezpiecznej strony. 

 

Piękna i groźna

 

Wszystko przez skuwający ją lód. Ten podczas roztopów i przy niskim stanie Bzury zacznie tworzyć na rzece zatory. Może do tego dojść w miejscach, gdzie rzeka jest najbardziej płytka. Jak chociażby na wypłyceniach w rejonie kładki przy ulicy Staszica.
Gdyby do tego doszło, zator lodowy spiętrzy wodę w rzece. To z kolei doprowadzi do zalania niżej położonych terenów Sochaczewa, szczególnie w rejonie ulicy Rybnej, Rozlazłowskiej. Pod wodą znajdą się również bulwary i Strefa Aktywności. A do takich sytuacji już dochodziło. 

Reklama

 

Obrona Rozlazłowa

 

Ostatni raz miało to miejsce w nocy z 15 na 16 stycznia 2011 roku. Wtedy to w wyniku utworzenia się zatoru lodowego przy kładce, płynąca Bzurą woda zalała ulicę Rybną. Aby nie doszło do zalania posesji już w nocy 15 stycznia zaczęto budować prowizoryczne tamy z worków z piaskiem. Na szczęście odwilży nie towarzyszyły w tym czasie opady deszczy. Gdyby do nich doszło sytuacja byłaby tragiczna.
Do takiej sytuacji doszło między innymi w latach 60. ubiegłego wieku. Kiedy to w wyniku powstania zatoru pod wodą znalazła się większość niżej położonych terenów Rozlazłowa. 
Miejmy nadzieję, że do tego nie dojdzie. Jednak władze miasta powinny brać po uwagą taką ewentualność i się do niej przygotować.    

Reklama

 

 

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 05/02/2026 15:07
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    SirBankster - niezalogowany 2026-02-05 15:10:37

    Jest jednostka w Bielicach, jest WOT, jest PSP... kwestia monitorowania stanu rzeki i ewentualnych spiętrzeń... a najważniejsze aby była współpraca pomiędzy miastem a służbami...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Wandzia - niezalogowany 2026-02-05 21:09:49

    Ooooo, ciekawy komentarz, widzę że Pan/Pani to chyba znajomek a może i sam szef f-my deweloperskiej, która wybudowała bloki mieszkalne na terenie zalewowym nad Bzurą. A teraz zrzucanie odpowiedzialności i zadań na służby w przypadku powodzi.

    • Zgłoś wpis
  • SirBankster - niezalogowany 2026-02-06 09:16:50

    Wandzia, ponownie strzelasz ślepakami.... po to są służby aby w sytuacjach zagrożenia interweniowały czy jeśli komuś pali się chata bo nie czyścił komina też jesteś zdania że niech się dopali domek bo mógł jednak z usług kominiarza skorzystać? czy może jednak kibicujesz strażakom aby jednak uratowali jak najwiecej z dobytku?

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama