Czy jestem jeszcze pilotem?
Dzisiaj na stronie Starostwa Sochaczewskiego pojawiła się relacja z konferencji prasowej w szpitalu, gdzie Starosta Sochaczewski Jolanta Gonta i dyrektor Szpitala zabrali głos w sprawie szczepień na covid-19. W galerii tej relacji załączono archiwalne zaświadczenie o prawie wykonywania zawodu, zapewne na potwierdzenie informacji podanej wczoraj w Polsacie, że pani starosta jest pielęgniarką. Czy ja jestem pilotem? Taka myśl przyszła mi po obejrzeniu relacji filmowej z dzisiejszej konferencji prasowej i załączonego dokumentu na stronie starostwa. Dawno temu uzyskałem licencję pilota szybowcowego i archiwalny dokument mam. Znane mi są zasady pilotażu i lubię latać. Owszem dzisiaj latam, ale jako pasażer. Czy jestem więc jeszcze pilotem?
Co było, a nie jest, nie pisze się w rejestr
To kolejna myśl, która zapewne towarzyszy nie jednej osobie wykonującej ten coraz bardziej wymagający zawód pielęgniarki i położnej. Nie wystarczy mieć zaświadczenie z 1985 roku o prawie wykonywania zawodu pielęgniarki na obszarze PRL, wydanego na podstawie m.in. ustawy z dnia 21 lutego 1935 roku o pielęgniarstwie!!! Przepisy te zostały uchylone przez Sejm w dniu 31.10.1996 roku, kiedy weszła w życie ustawa z dnia 5 lipca 1996 roku o zawodach pielęgniarki i położnej, uprawniająca do wykonywania zawodu pielęgniarki i położnej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Zmienił się również system kształcenia i doskonalenia zawodowego. Obowiązek aktualizowania wiedzy jest nieodłącznie wpisany w zawód pielęgniarek i położnych, a jego ramy reguluje prawnie m.in. ustawa z dnia 15 lipca 2011 r. Archiwalny dokument o prawie wykonywania zawodu pielęgniarki przez obywatelkę Gonta Jolanta, wydany przez Głównego Lekarza Wojewódzkiego w Skierniewicach, opublikowany na stronie starostwa, to osobista pamiątka potwierdzająca ukończenie studium pielęgniarskiego. Dzisiejsze dokumenty potwierdzające uprawnienia wyglądają zupełnie inaczej.
Pani starosta nie jest więc pielęgniarką, o czym poinformowała na antenie Polsatu, uzasadniając jej prawo do zaszczepienia. Dziwi mnie, że osoba pełniąca funkcję powiatowego organu samorządowego i terenowego reprezentanta Skarbu Państwa ma problem ze zrozumieniem znaczenia archiwalnego dokumentu. Czytelnicy się nie zorientują? Nie ma uprawnienia do wykonywania tego zawodu. Takie prawo musiałaby wydać Warszawska Okręgowa Rada Pielęgniarek i Położnych, która dba o wysoki prestiż tego zawodu.
Pozostały pytania bez odpowiedzi
Wczoraj zadałem kilka pytań, które nurtowały nie tylko mnie. Zaczęły spływać informacje z różnych części kraju, że starostowie się szczepią poza kolejnością. Jako zainteresowany i oczekujący na zapisy dla następnej grupy do szczepienia zapytałem publicznie o kilka kwestii. Kilka godzin później usłyszałem w Polsacie, jak sprawę szczepień poza kolejnością widzi Starosta Sochaczewski? Dzisiaj dowiedziałem się, jak przebiegały szczepienia w naszym szpitalu. Usłyszałem też, że pani starosta czuje się częścią służby zdrowia. A to prawda. Służba zdrowia była w PRL, teraz mamy system opieki zdrowotnej, wymiennie z systemem ochrony zdrowia.
Nie uzyskałem dotąd odpowiedzi na pytanie o naszych lokalnych ambasadorów szczepień. Pani starosta została rzekomo zaproszona na listę rezerwową, której to listy w wypowiedzi nie potwierdził p.o. dyrektor szpitala. Zbulwersowani internauci piszący na lokalnych forach gremialnie domagają się informacji, kogo jeszcze z osób publicznych zaproszono na tę rezerwową listę szpitala i w tym nadzwyczajnym trybie zaszczepiono. Wiem, że wkrótce ma się odbyć konkurs na dyrektora szpitala, mimo wszystko proszę dyrekcję szpitala lub starostwo o rzetelną informację czy samorządowych VIPów było więcej. Tymczasem wstydzę się za Starostę Sochaczewskiego.
Jerzy Żelichowski, radny powiatowy
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Z tego zaświadczenia wynika, ze miała prawo do wykonywania zawodu pielęgniarki na terenie PRL, nie spostrzegła biedaczka, że już minęło 30 lat od tamtych czasów i zachowuje się tak jakby nic się nie zmieniło, mentalnie została w tamtych czasach o czym świadczą nie tylko jej wypowiedzi. Cytat z folwarku zwierzęcego pasuje tu jak mnie wiem co: "Wszystkie zwierzęta są sobie równe, ale niektóre są równiejsze od innych. ..." Zmieniła zawód (?) i przez wiele lat prowadziła biuro rachunkowe na działalności gospodarczej, ślady w necie z tej działalności są do dzisiaj! To kim u licha ona jest?
Panie Jerzy zgadzała się z tym co jest powyżej , tylko zastanawiam nad tym , że aby głupota miała napęd elektryczny to by jechała bez doładowania . I jeszcze jedno kiedy spełnią się słowa zastępcy Kaczyńskiego , Brudzińskiego który powiedział - każdy z PIsu kto będzie wymuszał kolejność szczepień zostanie na mordę wywalony z partii . Tej pani to za całokształt działań na stanowisku dawno to się należy .
po pierwsze straciła już dawno prawo wykonywania zawodu a po drugie jako starosta słabo zna prawo i się kompromituje
Starosta Sochaczewski ważniejszy od Prezydenta RP? /z wywiadu dla Interii/ "Jak będzie ze szczepieniem pana prezydenta? - Jak będzie moja kolej, to się zaszczepię. Nie brał pan pod uwagę, by wzorem innych głów państw zaszczepić się w pierwszej kolejności i dać w ten sposób przykład? - Miałem przez internet długie spotkanie z ekspertami w tej dziedzinie, którzy twierdzili, że ozdrowieńcy powinni być szczepieni w ostatniej kolejności. Rząd przygotował pewne reguły, które obowiązują wszystkich i ja też się do nich stosuję. Powinienem być zaszczepiony wraz z ludźmi w wieku 49 lat. Jak przyjdzie ten moment, to zostanę zaszczepiony. W ogóle nie wyobrażam sobie, żebym został zaszczepiony przed moimi rodzicami. To, że jestem prezydentem, nic tu nie zmienia. Opozycja na pana naciska i przypomina pana wypowiedź o tym, że nie będzie się pan szczepić na grypę. - Nie jestem zwolennikiem przeprowadzania akcji, które polegają na tym, że politycy idą i szczepią się przed innymi. Zwłaszcza że obiektywnie są mniej narażeni, a ja mam jeszcze dodatkowo przeciwciała."
MOIM ZDANIEM TEN KTO PRZECHOROWAL JUZ COVIDA MOŻE SOBIE POCZEKAC .ALE W PIERWSZEJ KOLEJNOŚCI I TO SZYBKO POWINNI BYĆ SZCZEPIENI -SLUZBA ZDROWIA ABY ODBLOKOWAĆ LECZENIE CHORYCH LUDZI W PORADNIACH I ZABIEGI.RATOWNICY;STRAZACY, FARMACEUCI, NAUCZYCIELE ,POLICJA,EKSPEDIENTKI-NCI W HANDLU!!!BO TO ONI NAJBARDZIEJ BYLI NARAZENI NA TŁUMY LUDZI W SKLEPACH BO KAŻDY CHCE JEŚĆ I ROBIL ZAKUPY. A POTEM JUŻ WSZYSCY CO PRACUJĄ I WYPRACOWUJA PKB BO MAMY DWA KRYZYSY-COVIDOWY I GOSPODARCZY A TEN DRUGI JEST KROCZACY I MOŻE DOPROWADZIĆ NAS DO STRASZNEJ BIEDY,UPADŁOŚCI, PRZEJĘCIA PRZEZ BANKI , NACJONALIZACJI MAJATKOW RODZIMYCH CZY AKTÓW SAMOBOJCZYCH ...BO GOSPODARKA KRAJU TO SA NACZYNIA POWIĄZANE .
Afera ze szczepieniem celebrytów i polityków to kolejny temat zastępczy. My tutaj się podniecamy tym że jeden z drugim zaszczepił się poza kolejnością, a tymczasem od nowego roku wprowadzono nam kilkanaście nowych podatków, opłat, danin itd. I co? I nic. My się żremy o to czy celebryci i politycy powinni być szczepieni teraz czy później - a pod stołem idą nowe podatki. Zobaczycie, że jak ucichnie afera ze szczepieniami - wróci sprawa aborcji (kluczowy i pierwszorzędny temat zastępczy). I kiedy my będziemy skakać sobie nawzajem do oczu, politycy po cichu odbiorą nam resztki wolności która nam jeszcze została.
Ta Pani została powołana na ten stołok na polecenie posła ziemi sochaczewskiej (niestety) i to on jest bezpośrednio odpowiedzialny za jej niekompetencję, działania, arogancję wobev nas, społeczeństwa tego powiatu, to na niego spada odium tych wydarzeń, to on powinien odpowiednio szybko i skutecznie zareagować na zaistniałą sytuację, a tu co, klapa, poseł zniknął, dosłownie zapadł się pod ziemię, może covid powrócił i się rozchorował, jak widać zdarzenia i sytuacja wyraźnie przerosły pana posła, kolejny raz nie podołał, łatwo krytykuje i opluwa się innych w tv Rydzka czy na łamach zaprzyjaźnionych gazet, znacznie trudniej się wykazać gdy to jego ludzie lub on sam stają pod pręgierzem opinii publicznej.
TO PRAWDA ....
5 lat i po kwitach .Pielęgniarka a gdzie była jak była potrzeba do pomocy w szpitalu.
Etap 0 – osoby najbardziej narażone na zakażenie Etap I – osoby starsze, nauczyciele, służby mundurowe Etap II – osoby poniżej 60 r.ż. z chorobami przewlekłymi Etap III – powszechne szczepienia pozostałej populacji dorosłej https://www.medonet.pl/porozmawiajmyoszczepionce/szczepionka-na-covid-19,kolejnosc-szczepien-na-covid-19--sprawdz--do-ktorej-grupy-nalezysz--wyjasniamy-,artykul,33076512.html
Kto by pomyślał, ponad trzy lata później dostaję anonimową przesyłkę pocztową z wiarygodną informacją o kolejnym sochaczewskim VIPie, który wcisnął się w kolejkę do szczepienia w sochaczewskim szpitalu w dniu 01.01.2021 r., zapewne rezygnując ze świątecznego śniadania. Zastanawiam się co z tym dalej zrobić, bo nie zwykłem zamiatać spraw publicznych pod dywan i chować głowy w piach, co konsekwentnie robiła dotychczas rządząca ekipa powiatowa i kontrolująca szpital instytucja. Moment na chwilę przed wyborami nie jest najlepszy i wymaga czasochłonnego zaangażowania i spokoju niezakłóconego przedwyborczą gorączką. Temat niedokończony?
A ten znowu odgrzewa stare kotlety.
Kogo to interesuje przecież nikt już nie chce się szczepić bo to nie działa.
Aha, komuś zależy, abym nie odgrzewał tego starego kotleta, ale ktoś inny pamiętając moje wcześniejsze oburzenie wrzucił mi go na wciąż jeszcze gorącą patelnię. Do samorządu nie idzie się po nienależne przywileje!
Takie myślenie świadczy o ptasim móżdżku. Nie chodzi o szczepionkę. Chodzi o zasadę i relacje międzyludzkie. Osoba pełniąca funkcję publiczną nie może uzurpować sobie nienależnego jej przywileju, zwłaszcza w sytuacji powszechnego zagrożenia, jakim była pandemia. Jeśli ktoś uważa, że władza uprawnia do jakiegoś uprzywilejowania jej beneficjentów, to pozostał mentalnie w PRL. Gardzę takimi cwaniakami. Wiem, że oni tego nie rozumieją i warczą na mnie.
A o swoim mieszkanku to się nie pamięta jeśli o siebie chodzi to króciutka ta pamięć oj króciutka .
Moje mieszkanie nabyłem legalnie, jak pozostałe kilkadziesiąt rodzin korzystających z przysługującego im prawa. Wyjaśniłem to kilku złośliwcom kiedy mnie bezpodstawnie atakowali w odwecie za moją krytykę po ujawnieniu korzystania przez nich z nienależnego, pozakolejkowego przyjęcia szczepionki, co było kompromitacją VIPów. Wówczas zamieciono sprawę pod dywan, bo w NFZ rozmydlono ją w czasie. Jak widać co się odwlecze nie uciecze. Informacja, którą otrzymałem wraz z życzeniami świątecznymi nie była zaskoczeniem dla mnie. Potwierdziły się moje wcześniejsze przypuszczenia.
A to ciekawa historia.
No, no, no. Robi się coraz ciekawiej.
No właśnie się zastanawiam, czy temat powinien ożyć dla zaspokojenia ciekawości, czy też z potrzeby przejrzystości i transparentności działania w samorządzie lokalnym. Jak Państwo czytelnicy sądzą? Niestety do samorządu trafiają ludzie, którzy w swoim postępowaniu kierują się zasadą, że wszystko co nie ujrzy światła dziennego jest dozwolone. Przed lustrem nie muszą stawać. Dla nich jestem wrogiem, więc wymyślają mi jakieś dęte, zmurszałe historie.
Z tego zaświadczenia wynika, ze miała prawo do wykonywania zawodu pielęgniarki na terenie PRL, nie spostrzegła biedaczka, że już minęło 30 lat od tamtych czasów i zachowuje się tak jakby nic się nie zmieniło, mentalnie została w tamtych czasach o czym świadczą nie tylko jej wypowiedzi. Cytat z folwarku zwierzęcego pasuje tu jak mnie wiem co: "Wszystkie zwierzęta są sobie równe, ale niektóre są równiejsze od innych. ..." Zmieniła zawód (?) i przez wiele lat prowadziła biuro rachunkowe na działalności gospodarczej, ślady w necie z tej działalności są do dzisiaj! To kim u licha ona jest?
Panie Jerzy zgadzała się z tym co jest powyżej , tylko zastanawiam nad tym , że aby głupota miała napęd elektryczny to by jechała bez doładowania . I jeszcze jedno kiedy spełnią się słowa zastępcy Kaczyńskiego , Brudzińskiego który powiedział - każdy z PIsu kto będzie wymuszał kolejność szczepień zostanie na mordę wywalony z partii . Tej pani to za całokształt działań na stanowisku dawno to się należy .
po pierwsze straciła już dawno prawo wykonywania zawodu a po drugie jako starosta słabo zna prawo i się kompromituje