Za nami kolejna, nadzwyczajna sesja rady gminy Sochaczew. Radni mieli na niej uchwalić zmiany w Wieloletniej Prognozie Finansowej i w budżecie gminy. Dzięki czemu można byłoby w nie wpisać między innymi środki na budowę kompleksu boisk sportowych w Feliksowie. Nic jednak z tego nie wyszło, ponieważ zabrakło kworum.
Nadzwyczajna sesją rady gminy Sochaczew, na której planowano dokonać zmian w Wieloletniej Prognozie Finansowej i w budżecie gminy zakończyła się niczym. Aby naprawić swój błąd radni zwołują kolejną sesję, a ma się ona odbyć jutro, czyli w piątek, 29 czerwca. Jeżeli i na niej radni nie dojdą do kompromisu, gminie grozi utrata dofinansowania między innymi na budowę kompleksu boisk sportowych w Feliksowie.
O co poszło tym razem? Otóż wczoraj, 27 maja została zwołana nadzwyczajna sesji ardy, stało się to prośbę wójta gminy Sochaczew. Powodem posiedzenia rady była konieczności dokonania zmian w WPF i budżecie gminy, chodziło o przesunięcie środków na inwestycje na które gmina między innymi otrzymała dotacje.
To jednak nie spodobało się części radnych. Ci zarzucili wójtowi, że część środków przesunięto na inwestycje, które nie były z nimi konsultowane. Dlatego na wniosek radnej Dominiki Misiak, zdecydowano o wykreślenia z projektu uchwały dotyczącej zmiany WPF czterech inwestycji. Chodzi o projekty budowy trzech studni dla czerpania wody oraz projektu remontu budynku GZGK w Kątach. Podobnych zmian miano dokonać także w uchwale budżetowej.
Nic jednak z tego nie wyszło z powodu opuszczenia sesji przez część radnych i tym samym zabrakło kworum. Ten błąd ma być podobno naprawiony jutro, czyli 29 maja na kolejnej sesji rady. Czy tak się, stanie trudno powiedzieć.
Wiadomo natomiast jedno. Jeżeli uchwały nie zostaną podjęte, gmina straci przyznane jej dotacje. W tym tą na budowę kompleksu boisk sportowych w Feliksowie. Chodzi o 663 700 złotych z Ministerstwem Sportu i Turystyki.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jak wyszli to niech oddadzą dietę za nie pełny wymiar pracy. Dzieciaki.
Panie Szostak może pan będzie obiektywny w swoim artykule. Wójt miał przedstawić drobne poprawki do budżetu a przedstawił ich tyle że Pani skarbnik odczytywała je przez ponad pół godziny i nie taka była umowa z przewodniczącym przed zwołaniem nadzwyczajnej sesji. Współpraca wójta z radą gminy jest na tak żenująco niskim poziomie że tego się nawet nie da oglądać i słuchać. Ten człowiek ma wiecznie pretensje, wiecznie roszczenia i jego teksty "ludzie wam to zapamiętają, ludzie was rozliczą, używa pani słów których znaczenia pani nie rozumie" są żałosne. Tak naprawdę to ludzie chyba rozliczą jego bo to w stosunku do niego są zbierane podpisy o referendum.
Czy Ty naprawdę obejrzałeś środowa sesję Rady Gminy czy tylko tak pleciesz aby pleść i jedyne co masz na celu to zdyskredytować Wójta? Wójt wprowadził poprawki? Skarbnik czytala cala uchwałę budzetową a nie poprawki Wójta. Wójt żadnych poprawek tam nie wprowadzał, Radni je wprowadzali stad konieczność głosowania zmian w tejze uchwale. Radni nie wyszli z powodu Wójta. Powodem było zglaszanie kolejnych zmian w uchwałę budżetowej przez jednego radnego, który mam wrażenie po odsłuchaniu kilku ostatnich nagrań z sesji nie jest tam chyba po to by cokolwiek przyklepywać.
Słuchaj chłopie bo słuchałeś, ale chyba nie tego co potrzeba :) Jest przygotowywana uchwała ktora trafia na komisję. Niemma znaczeniankto te komisję zwołuje. To radni decydują na komisji czy uchwała tragi w ogóle na sesję czy nie. Tu nie ma znaczenia czy to ważna komisja dla Wójta czy nie. Uchwała moze hyc przygotowana przez Wójta albon przez radnych.
Duran Duran, a ja się później zastanawiam jak to jest że Polska taki piękny kraj jest tak kiepsko zarządzany. Ale skoro duża część wyborców ma taki problem z oceną zdarzeń jak ty to niestety ale całe życie będziemy w czarnej du...
A Ty ogladales? Bo jezeli boczkiem wprowadza się ileś rzeczy, a umawia sia na 4 to, chyba nie o to chodzi. Ja ogladam, co sesja i jestem przerażony jak wyglada sesja. Jak zachowuje sie wójt. Traktuje rade, jak maszynka do glosowania, ktora ma o nic nie pytać, tylko zagłosować. Swoja drogą ciekawy jestem ile z budżetu prmocji gminy idzie do Pana Szostaka, bo jakos o planie ogolnym nic nie napisał.
Hahaha no moze i oglądasz, ale najwyraźniej niewiele rozumiesz :) Rada Gniny nie jest od głosowania. Jeśli by było jak mówisz to strzał w kolano Rady bo to by znaczyło że Rada nic nie robi tylko przychodzi na sesję i podnosi rękę albo nie. Przecież oni z każdą uchwałą się zapoznają na komisjach. W każdej sprawie uchwała musi być klepnięta przez radę a wcześniej przez przewodniczącego. Ja się to nie wypowiadam co do wójta i jego zachowania, ale widzę tu już insynuacje o braniu pieniędzy przez redaktora e-sochaczew. Coś mi to przypomina :)
Duran Duran o to to, w komisjach. Słuchałeś a nie słyszałeś Wójta? dla niego komisje to mogą się zbierać i co tydzień, komisja którą on zwołuje dopiero ma znaczenie. Posłuchaj, może zrozumiesz
Pokaż mi artykuł w e sochaczew o planie ogólnym gminy i co sie działo na tych pożal się Boże konsultacjach. Jakoś nie widzę żadnych krytycznych artykułów o wojcie, tylko wszystko w jednym tonie. Ja nie wierzę w przypadki. Tym bardziej, cały budżet działu promocji jest tajny.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
A może radę wymienić.
Ja to się zastanawiam czy radna która finalnie podniosła i wyszła z pozostałymi dwoma radnymi to była świadoma co robiła... Nie wiem czy takie przeciąganie się, układanie włosów z boku na bok, bujanie się na krześle to są zachowania miały zwrócić uwagę czy odwrócić uwagę od tego co się działo na tej sesji . Najbardziej mnie śmieszą komentarze os które chyba nie oglądały całych posiedzeń tylko wybiórczo robią analizę w porównaniu z tekstem tegoż "rzetelnego redaktora" Jest jasny komunikat że umowa między radnymi a włodarzem była inna a finalnie zrobiono coś innego .. serio to ma być taki kierunek funkcjonowania tej gminy? Od kiedy zrobiono zmiany personalne i zaczęto interesować się za bardzo to okazuje się że nie można tego zaakceptować. Transparentność to największa bolączką której do tej pory brakowało bo sesja była tylko proforma. A jak już się wsadza kij w mrowisko to jest co widać na nagraniach. Miejmy nadzieję że zwycięży dobro społeczne a nie osobiste wojenki które prowadzą do nikąd.
Jak zwykle pisiory rwą się do koryta i tu cały zamęt sieją nowa rada łącznie z mieszaniem sołtyski z Kuznocina teraz wójt im nie pasi biega z kartkami po wsi za podpisami porządki zaczeły się w gminie to teraz nie pasi klan rodzinny i uklady wystopowane to teraz wszystko na nie ,a ta pani ma parcie na stanowisko i miesza razem z innymi a mieszkańcy tylko na tym tracą.Podobno ci co startowali mają chęć startować na posadkę i tu ich boli.
Jak wyszli to niech oddadzą dietę za nie pełny wymiar pracy. Dzieciaki.
Panie Szostak może pan będzie obiektywny w swoim artykule. Wójt miał przedstawić drobne poprawki do budżetu a przedstawił ich tyle że Pani skarbnik odczytywała je przez ponad pół godziny i nie taka była umowa z przewodniczącym przed zwołaniem nadzwyczajnej sesji. Współpraca wójta z radą gminy jest na tak żenująco niskim poziomie że tego się nawet nie da oglądać i słuchać. Ten człowiek ma wiecznie pretensje, wiecznie roszczenia i jego teksty "ludzie wam to zapamiętają, ludzie was rozliczą, używa pani słów których znaczenia pani nie rozumie" są żałosne. Tak naprawdę to ludzie chyba rozliczą jego bo to w stosunku do niego są zbierane podpisy o referendum.
Czy Ty naprawdę obejrzałeś środowa sesję Rady Gminy czy tylko tak pleciesz aby pleść i jedyne co masz na celu to zdyskredytować Wójta? Wójt wprowadził poprawki? Skarbnik czytala cala uchwałę budzetową a nie poprawki Wójta. Wójt żadnych poprawek tam nie wprowadzał, Radni je wprowadzali stad konieczność głosowania zmian w tejze uchwale. Radni nie wyszli z powodu Wójta. Powodem było zglaszanie kolejnych zmian w uchwałę budżetowej przez jednego radnego, który mam wrażenie po odsłuchaniu kilku ostatnich nagrań z sesji nie jest tam chyba po to by cokolwiek przyklepywać.