Czy sochaczewskie położne i pielęgniarki otrzymają „dodatek Covidowy”?
W dniu 1 lutego br. 33 położne i pielęgniarki Oddziału Ginekologiczno-Położniczego i Pododdziału Neonatologicznego ZOZ Szpitala Powiatowego w Sochaczewie wystąpiły do dyrekcji szpitala z pisemnym zapytaniem o przyczynę pominięcia ich przy wypłacaniu „dodatku Covidowego”, pomimo że na wszystkich odcinkach oddziału ginekologiczno-położniczego (sala porodowa z funkcją izby przyjęć, oddział położniczy i pododdział neonatologiczny, oddział ginekologiczny z funkcją izby przyjęć) przyjmowane były i przebywały pacjentki ze stwierdzonym zakażeniem wirusem SARS-CoV-2 lub podejrzeniem SARS-CoV-2. Potwierdzeniem tego jest dokumentacja medyczna. Pismo zostało przekazane również do wiadomości radnym powiatowym, a podczas XXI sesji Rady Powiatu w dniu 10 lutego 2021 roku temat został poruszony. Niestety nie zrobił on na władzy powiatowej większego wrażenia.
Kilka dni temu ukazała się w Internecie lista szpitali z kwotami wypłaconymi na dzień 11 lutego do których skierowano środki w ramach realizacji polecenia Ministra Zdrowia dla Prezesa NFZ. Sochaczewski szpital otrzymał kwotę 3 202 038,39 zł, co jest jedną z wyższych kwot na Mazowszu i w kraju wśród szpitali powiatowych. Okoliczne szpitale powiatowe otrzymały prawie dwukrotnie mniej środków na ten cel.
Portal „Co w zdrowiu” 2 marca zamieścił pełną listę szpitali i wysokości wsparcia finansowego
Zdaniem portalu: „Dodatki budzą wiele emocji, między innymi dlatego, że są wypłacane niezależnie od przepracowanego czasu z zakażonymi. I nie wszyscy je w ogóle dostają. Szefowie szpitali zwracają uwagę, że za 1 czy 2 dni pracy w kombinezonach mają je wypłacać w takiej samej wysokości co pracownikom pracującym non stop w warunkach zagrożenia i ze specjalnym zabezpieczeniem. Z drugiej strony samorządy i związki zawodowe medyków ostro protestowały przeciwko wyliczaniu dodatku według przepracowanych godzin.
Tabela pokazuje jak ogromne są różnice między poziomem finansowania dodatków - i to wynikające nie tylko z wielkości czy typu placówki.
Gdyby wszystkie placówki w pełni korzystały z tego uprawnienia, kwota byłaby o wiele wyższa, ale szefowie części szpitali obawiają się, że w przyszłości NFZ może prowadzić kontrole i kwestionować część wypłat.”
Dla kogo 100% dodatku Covidowego?
Minister Zdrowia w Poleceniu z dnia 01.11.2020 r. polecił NFZ przekazanie określonym podmiotom leczniczym środków finansowych z przeznaczeniem na przyznanie osobom wykonującym zawód medyczny w rozumieniu art. 2 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej (Dz. U. z 2020 r. poz. 295, z późn. zm.) spełniającym określone warunki dodatkowego świadczenia pieniężnego, wypłacanego miesięcznie. Z treści Polecenia wynika, że kwota dodatku powinna być równa 100% wynagrodzenia danej osoby, oraz nie wyższa niż 15 000 zł. W przypadku świadczenia pracy przez daną osobę przez niepełny miesiąc, świadczenie dodatkowe za ten miesiąc powinno podlegać proporcjonalnemu obniżeniu.
Zgodnie z Poleceniem dodatkowe świadczenie pieniężne otrzymają:
1. Osoby wykonujące zawód medyczny zatrudnione w szpitalach II i III poziomu zabezpieczenia covidowego, wpisanych do wykazu prowadzonego przez dyrektorów oddziałów NFZ wspólnie z wojewodami, które uczestniczą w udzielaniu świadczeń zdrowotnych i mają bezpośredni kontakt z pacjentami z podejrzeniem i z zakażeniem wirusem SARS-CoV-2;
2. Osoby wykonujące zawód medyczny w SOR lub izbach przyjęć, zespołach ratownictwa medycznego, w tym lotniczych zespołach ratownictwa;
3. Osoby wykonujące czynności diagnostyki laboratoryjnej w laboratoriach umieszczonych na wykazie Ministra Zdrowia, zlokalizowanych w szpitalach I, II i III poziomu zabezpieczenia covidowego, z którymi NFZ podpisał umowę na wykonywanie testów w kierunku SARS-CoV-2 .
Trudno więc się dziwić, że położne i pielęgniarki sochaczewskiego szpitala w świetle pkt. 1 Polecenia i znanej im dokumentacji medycznej poczuły się pominięte, pomimo że wiele z nich zaraziło się podczas pracy z zakażonymi pacjentkami, przeszło chorobę Covid 19 i zmuszone zostało do izolacji bądź pobytu na kwarantannie.
Co wynika z odpowiedzi dyrekcji szpitala?
Sprawa została nagłośniona przez redakcję portalu e-sochaczew.pl, która 12 lutego br. w relacji z XXI sesji Rady Powiatu w artykule pt. „Położne oraz pielęgniarki ze szpitala - dlaczego nie wypłacono nam dodatków covidowych?”, przedstawiła kwestię poruszoną podczas sesji. W dniu 23 lutego w krótkim komentarzu pod powyższym artykułem zapytałem o brakującą odpowiedź na pismo personelu szpitala. Już następnego dnia - 24 lutego wpłynęła drogą mailową odpowiedź do zainteresowanych i do powiatu, datowana z dniem 12 lutego br. Czy zbieżność tych dat była przypadkowym zbiegiem okoliczności? Dyrekcja szpitala w odpowiedzi poinformowała, że w związku ze zgłaszanymi wnioskami o wypłatę „dodatku Covidowego” przez pracowników pozostałych oddziałów szpitalnych i innych komórek organizacyjnych, a także pracowników nie wykonujących zawodów medycznych, zostało skierowane zapytanie do Ministra Zdrowia i Mazowieckiego Oddziału NFZ dotyczące przedmiotowej kwestii. Dyrekcja szpitala uzależnia wystąpienie do NFZ o środki finansowe na wypłatę „ dodatków Covidowych” dla położnych i pielęgniarek od uzyskania pozytywnej opinii.
Jerzy Żelichowski, radny powiatowy
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Witam Panie Jerzy. Bardzo się stęskniłam. Myślałam że na stałe wrócił Pan już do Pińczowa. A szkoda.
I znowu odezwał się specjalista od wszystkiego. Taki "zatroskany" o los biednych pięgniarek i położnych ! Chyba sprawa jest prosta: jak będzie zgoda NFZ to szpital kasę wypłaci. Panie radny, niech Pan nie tworzy atmosfery, jakoby dyrekcja szpitala nie chciała wypłacić. Szpital chce to zrobić ale musi mieć pewność, że nie będzie musiał zwracać tych pieniędzy, bo to przecież środki publiczne. Więc niech Pan nie udaje takiego "obrońcy uciśnionych", bo pielęgniarki i położone nie dadzą się na Pana wazelinę nabrać.
Anty ... , na głupotę nie ma rady . Żeby nie ten ,, obrońca " , zamietli by pod dywan i po sprawie .
Pisowscy spece do pięt nie dorastają temu człowiekowi, szambo jeszcze wypłynie.
Powinni zamieść albo wymieść niektórych z tego portalu.
Jezeli Panie polożne i pielęgniarki oddzialu poloxniczego bardzo chcą tych covidowych pieniędzy to niech zgłosza chec pracy na oddziale covidowym naszego szpitala . Jak popracują 20 dyzurów , 12 gidzin na nogach w kombinezonie to słusznie będzie im sie nalezal dodatek. I wreszcie poznają smak pracy na dyzurach przy pelnym oblożeniu oddzialu, zobaczą jak wyglada praca przy pacjentach naprawde ciezko chorych. .. w glówkach sie poprzewracało z nadmiaru wolnego czasu w pracy
Masz rację!.Sochaczewskie "pielęgniarki" powinno się postawic pod pręgierzem i dac im po 20 batów (na początek).zarabiają ponad 4000 PLN na rękę i drugie tyle na "drugą rękę".Jeżeli nie dostaną w łapę, pacjent może wyc z bólu całą noc (po operacji) ich to nie obchodzi! .Około 22.00 kładą się spac w dyżurce i żadna siła ich nie rusza do 5.00 rano.Wiem to z własnego doświadczenia.
Jak mają tak "dobrze" to jaki problem zostać pielęgniarką albo pielęgniarzem?
Nareszcie ktoś powiedział to o czym wszyscy wiedzą
Pan Dyrektor jakoś nie czekał na stanowisko NFZ wypłacając swoim kolegom lekarzom po kilkanaście tysięcy zł. I żaden z nich nie pracuje w kombinezonie. Czytanie ze zrozumieniem ustaw i rozporządzeń to umiejętność szkoły podstawowej. A jak Pan dyrektor nie ma odwagi cywilnej podjąć stosownej decyzji to może nie nadaje się na stanowisko p.o. Dyrektora ZOZ a jedynie na miernego wykonawcę poleceń.
powinny odejść od łóżek i nich ten mądry co ich pominął i zarząd powiatu z zaszczepioną pielęgniarką wezmą się wreszcie za uczciwą robotę wówczas zobaczymy czy tak się będą mądrzyć, a i jeszcze niech wezmą ze sobą do pomocy tego dobroczyńcę, może zasuwać jako salowa.
Znowu się napił.
A już myślałem, że Sochaczew będzie wolny od tego wybitnego wielkiego JEDENASTEGO samorządowca, który milczał przez tyle dni, nocy i było tak fajnie spokojnie. Nawet jego wyznawcy byli zaniepokojeni. Że ich guru wyjechał do swoich i będzie naczelnym scyzorykiem i straci swoją pozycję sochaczewskiego wybitnego samorządowca A tu nieoczekiwanie się pojawił i zaczął znowu mącić i jątrzyć. Facet opamiętaj się w końcu i jedź do swoich tam bodajże do Pińczowa może Ciebie potrzebują bo Socho i Płońsk powiedział nie. Żegnaj "przyjacielu",
ALE SIĘ BOICIE ZELICHOWSKIEGO ???ALE MACIE SMRÓD PRZY 4 LITERACH??CO PATRZY NA RECE LOKALNEMU "UKŁADOWI WZAJEMNEJ ADORACJI"???I BARDZO DOBRZE ROBI.
O gotowości obecnej władzy miejsko-powiatowej w naszym mieście do bezpośredniego komunikowania się z mieszkańcami świadczą obrończe trolle przebierańcy, co chwilę udający kogoś innego i popisujący się pod moimi artykułami na tym portalu, ale w istocie ograniczeni swoimi defektami edukacyjnymi do kilku powtarzających się nut. Kiedyś maski spadną! Tymczasem zapamiętajcie syte i mlaskające trolle, że w moim serduchu jest miejsce i na Pińczów, i na Płońsk i na Sochaczew, i na wielu przyjaciół zamieszkałych w tych miastach. Moim domem i miejscem w które inwestuję podatki od 42 lat jest Sochaczew. Zatem nieopierzone trolle odpuście sobie ten prostacki lokalny szowinizm.
Panie radny, jest Pan solą w oku, ością w gardle, bolącą prawdą, przepowiednią końca dla tych geniuszy rujnujących w imię pisu powiat i miasto, oni są jak dzikie zwierzę zagonione w pułapkę, warczą szczerzą kły, straszą próbują improwizować ale brak im polotu, wiedzy i odpowiedniej ilości szarych komórek do merytorycznej polemiki więc posuwają się do dyskusji stosując epitety na poziomie szamba w którym prędzej czy później i tak utoną.
Dawaj dawaj Jerzyk. Dobry jesteś. 1:0 dla Ciebie. Śmiało śmiało do przodu. Ale cyrk w tym Sochaczewie. Ten portal to najlepszy kabaret w Polsce. Tylko do telewizji i kasa jest.
waszą pisowską egzotykę można wysłać tylko do Warszawy do apartamentowców przy ulicy Ratuszowej 1/3, tam czekają już na nich fachowo przygotowane apartamenty o odpowiednich parametrach i zapewnione są atrakcje w tym raz w tygodniu obowiązkowa piesza pielgrzymka na ulicę Nowogrodzką i raz w miesiącu obowiązkowa pielgrzymka na hulajnogach do Torunia.
Znowu sam z sobą gada i z radością muszę stwierdzić, że robi to coraz bardziej nerwowo i głupio czym zaraził swoich wyznawców. Wolę być trollem mądrych ludzi niż wyznawcą głupiego. Pozdrowionka i przyjemnych snów i rozmyślania o przeszłych "dokonaniach " szczególnie tych z siwym i łysym. .
Wszystkie te teksty bardzo dobrze pasują do drwiącego uśmiechu autora.
Witam Panie Jerzy. Bardzo się stęskniłam. Myślałam że na stałe wrócił Pan już do Pińczowa. A szkoda.
I znowu odezwał się specjalista od wszystkiego. Taki "zatroskany" o los biednych pięgniarek i położnych ! Chyba sprawa jest prosta: jak będzie zgoda NFZ to szpital kasę wypłaci. Panie radny, niech Pan nie tworzy atmosfery, jakoby dyrekcja szpitala nie chciała wypłacić. Szpital chce to zrobić ale musi mieć pewność, że nie będzie musiał zwracać tych pieniędzy, bo to przecież środki publiczne. Więc niech Pan nie udaje takiego "obrońcy uciśnionych", bo pielęgniarki i położone nie dadzą się na Pana wazelinę nabrać.
Anty ... , na głupotę nie ma rady . Żeby nie ten ,, obrońca " , zamietli by pod dywan i po sprawie .