Władze Sochaczewa oraz firma Ewerest Energy rozważają powołania do życia spółdzielni energetycznej. Produkowany przez nią prąd, byłby wykorzystywany w budynkach użyteczności publicznej oraz do oświetlenia ulic.
Jak wynika z naszych informacji w piątek, 6 czerwca, burmistrz Daniel Janiak rozmawiał z przedstawicielami firmy Ewerest Energy o możliwościach powołania w Sochaczewie spółdzielni energetycznej. Dodajmy, że są to wstępne rozmowy na ten temat i do jej utworzenia jeszcze daleka drogą. Na jej końcu będzie uchwała rady miasta o jej powołaniu. Pozostaje jednak pytanie, gdzie na terenie Sochaczewa miałyby powstać instalacje produkujące prąd ze źródeł odnawialnych.
Obecnie w Polsce zarejestrowanych jest 94 spółdzielnie energetyczne. Pierwszą z nich była Spółdzielnia Nasza Energia, która została powołana z inicjatywy zamojskiej firmy Bio Power oraz czterech gmin z powiatu zamojskiego: Komarów-Osada, Sitno, Skierbieszów oraz Łabunie. Swoją działalności rozpoczęła w czerwcu 2014 roku, tworząc tym samym odrębny rejon energetyczny.
Dodajmy, że celem spółdzielni energetycznej jest produkcja, dystrybucja i konsumpcja energii pozyskiwanej przede wszystkim ze źródeł odnawialnych. A jej członkowie to zarówno producenci jak odbiorcy energii. W przypadku Sochaczewa byłaby ona wykorzystywana na potrzeby samorządu. Natomiast jej nadwyżki byłyby sprzedawane.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Sochaczew obecnie nie może tworzyć spółdzielni energetycznej. Obowiązujące przepisy pozwalają na tworzenie spółdzielni energetycznych wyłącznie na obszarach gmin wiejskich i miejsko-wiejskich. Są plany nowelizacji przepisów pozwalające na ich działanie w miastach, ale są też tam zawarte zapisy łagodzące zasady stawiania wiatraków do produkcji prądu, więc z uwagi na kontrowersje niekoniecznie wejdą w życie. Na razie niestety to tylko kolejne gadanie o czymś, czego zrobić nie można
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Wytwarzanie energii elektrycznej opartej na źródłach OZE w ramach spółdzielni jest jednym wielkim prymitywizmem i idiotyzmem. Tylko konwencjonalne elektrownie zapewnią odbiorcom przemysłowym i indywidualnym ciągłość oraz stabilność w ciągłości zasilania odbiorców. Aktualnie trwa proces likwidacji kopalń i elektrowni zarówno przez obecnie rządzących jak i władze poprzednie. Likwidacja kopalń i elektrowni to nic innego jak sabotaż gospodarczy państwa polskiego tak twierdzi dr Jerzy Markowski ekspert ds górnictwa. Źródła OZE to degradacja środowiska naturalnego. Fundament pod turbinę wiatrową to kilkaset ton stali i betonu oraz wyłączenie z areałów upraw rolnych oraz likwidacja drzewostanu w lasach. Ponadto energa wytwarzana z tych źródeł jest nawet dziesięciokrotnie droższa od energii wytwarzanej w elektrowniach konwencjonalnych. W oparciu o zasoby węglowe jakie posiada państwo polskie energetykę należy opierać o surowiec węglowy. Należy robić wszystko, aby władza państwa polskiego nie realizowała sabotażu gospodarczego polegającego na zamykaniu kopalń. Argumenty typu, że planeta płonie jest urojeniem klimatycznym. Zwracam się do władz miasta Sochaczew o zdrowy rozsądek w powyższym temacie. Źródła OZE takie jak wiatraki - turbiny wiatrowe są skuteczne w przemiale ptaków. Tylko konwencjonalne elektrownie zapewnią odbiorcom ciągłość i stabilność w zasilaniu odbiorców.
Niech nikomu w Sochaczewie nie przyjdzie czasem w szale uniesień polityczno, pisowsko, dupowłazkich uświadomienie obecnemu włodarzowi, że istnieje też energia jądrowa z małych lokalnych reaktorów, to co stałoby się z naszym miastem gdyby mu się ten pomysł spodobał lub przypadł do gustu ( z tym gustem chyba mnie poniosło) budzi przerażenie z pewnością nawet jego zastępców, nie mówiąc już o normalnych ludziach.
Sochaczew obecnie nie może tworzyć spółdzielni energetycznej. Obowiązujące przepisy pozwalają na tworzenie spółdzielni energetycznych wyłącznie na obszarach gmin wiejskich i miejsko-wiejskich. Są plany nowelizacji przepisów pozwalające na ich działanie w miastach, ale są też tam zawarte zapisy łagodzące zasady stawiania wiatraków do produkcji prądu, więc z uwagi na kontrowersje niekoniecznie wejdą w życie. Na razie niestety to tylko kolejne gadanie o czymś, czego zrobić nie można
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Wytwarzanie energii elektrycznej opartej na źródłach OZE w ramach spółdzielni jest jednym wielkim prymitywizmem i idiotyzmem. Tylko konwencjonalne elektrownie zapewnią odbiorcom przemysłowym i indywidualnym ciągłość oraz stabilność w ciągłości zasilania odbiorców. Aktualnie trwa proces likwidacji kopalń i elektrowni zarówno przez obecnie rządzących jak i władze poprzednie. Likwidacja kopalń i elektrowni to nic innego jak sabotaż gospodarczy państwa polskiego tak twierdzi dr Jerzy Markowski ekspert ds górnictwa. Źródła OZE to degradacja środowiska naturalnego. Fundament pod turbinę wiatrową to kilkaset ton stali i betonu oraz wyłączenie z areałów upraw rolnych oraz likwidacja drzewostanu w lasach. Ponadto energa wytwarzana z tych źródeł jest nawet dziesięciokrotnie droższa od energii wytwarzanej w elektrowniach konwencjonalnych. W oparciu o zasoby węglowe jakie posiada państwo polskie energetykę należy opierać o surowiec węglowy. Należy robić wszystko, aby władza państwa polskiego nie realizowała sabotażu gospodarczego polegającego na zamykaniu kopalń. Argumenty typu, że planeta płonie jest urojeniem klimatycznym. Zwracam się do władz miasta Sochaczew o zdrowy rozsądek w powyższym temacie. Źródła OZE takie jak wiatraki - turbiny wiatrowe są skuteczne w przemiale ptaków. Tylko konwencjonalne elektrownie zapewnią odbiorcom ciągłość i stabilność w zasilaniu odbiorców.