Fraza "wymarzone wakacje" to chyba ulubione określenie marketingowców pracujących dla banków oraz firm pożyczkowych, w szczególności w obrębie okresu letniego.
Czy jednak rzeczywiście warto finansować "wymarzone wakacje" pożyczką pozabankową lub kredytem w banku? Jakie są rozwiązania alternatywne dla zaciągnięcia pożyczki w celu opłacania wyjazdu wakacyjnego? I wreszcie: w jakich przypadkach pożyczka na wakacje może być uznana za inwestycję w siebie?
Pożyczka na wakacje: czy to dobry pomysł?
Z oczywistych względów, najlepszą opcję stanowi oszczędzanie w celu sfinansowania wyjazdu wakacyjnego. Często zdarza się jednak tak, że albo nie posiadamy wystarczających oszczędności, albo nie chcemy korzystać ze zgromadzonych przez nas aktywów w celu opłacenia wydatków związanych z wakacjami. Obie te sytuacje najczęściej znacząco różnią się od siebie.
Zacznijmy od sytuacji, w której posiadamy odpowiednie oszczędności, jednak są one ulokowane np. w funduszach inwestycyjnych i po prostu nie chcemy ich "ruszać".
W takim wypadku konsument przeważnie posiada odpowiednią zdolność kredytową, aby móc uzyskać finansowanie w banku. Zakładając, że koszt naszych "wymarzonych wakacji" wyniesie około 4-5 tysięcy złotych, będzie to oznaczać wysokość miesięcznej raty na poziomie mniej więcej 60-70 złotych, przy założeniu, że okres trwania kredytu będzie wynosił 96 miesięcy lub więcej.
W takim wypadku faktycznie wydaje się, że obciążenie z tytułu spłaty kredytu przeznaczonego na sfinansowanie wakacji samo w sobie nie powinno stanowić problemu. Warto jednak pamiętać, że kredyt na 96 miesięcy to spłata zobowiązania przez okres 8 lat.
Co oznacza to dla domowych finansów?
Jeśli poprzestaniemy na tym jednym kredycie, żaden problem nie powinien się pojawić. Pamiętajmy jednak, że w przeciągu tych następnych 8 lat na pewno będziemy chcieli wyjechać na kolejne wakacje pełne wrażeń. Kumulowanie kredytów w celu sfinansowania urlopu z pewnością nie będzie już stanowić rozwiązania, które można polecić. W ten sposób łatwo może się okazać, że po 3 lub 4 latach miesięczne obciążenie z tytułu spłaty rat wzrośnie już do poziomu 300 zł lub więcej. A przecież w międzyczasie być może będziemy chcieli również na przykład kupić sprzęt elektroniczny na raty?
Na tym przykładzie widać, że nawet jeden kredyt wakacyjny dość łatwo może przerodzić się w dosyć poważne obciążenie dla osobistego budżetu. Oczywiście, najczęściej jesteśmy przekonani co do naszej silnej woli, samodyscypliny i tak dalej, ale takie przekonanie w swoim czasie z pewnością posiadała ogromna część tych osób, które popadły w zjawisko znane pod mianem spirali długów.

Pożyczanie na wakacyjny wyjazd bez odpowiedniej zdolności kredytowej
Jeżeli nie posiadamy oszczędności i generalnie kwalifikujemy się do tej nader licznej grupy konsumentów, którzy nie mają większych szans na uzyskanie kredytu w banku, pozostaje nam oferta współczesnych instytucji pożyczkowych.
Tutaj niestety kwestia staje się nie tylko znacznie bardziej skomplikowana z perspektywy klienta, ale również znacznie bardziej ryzykowna.
Jak wiadomo, firmy pożyczkowe w okresie wakacyjnym prowadzą naprawdę agresywną politykę reklamową. Często klienci pozwalają się uwieść reklamą "szybkiej pożyczki na wymarzone wakacje". Należy pamiętać, że każdą pożyczkę musimy spłacić.
To jednak jeszcze nie wszystko. Z oczywistych względów, najlepszą opcję w zakresie pożyczek pozabankowych w celu sfinansowania wyjazdu wakacyjnego stanowią tzw. pożyczki za darmo, czyli pożyczki z promocyjnym oprocentowaniem oznaczającym RRSO na poziomie 0%.
W takim wypadku klient zaciągając np. pożyczkę na kwotę 3 tysięcy złotych będzie miał do spłaty dokładnie 3 tysiące złotych. Należy jednak jeszcze raz wymienić określenie "pożyczki z promocyjnym oprocentowaniem". Pożyczki przy Rzeczywistej Rocznej Stopie Oprocentowania wynoszącej 0% zawsze i bez wyjątku stanowią część oferty promocyjnej instytucji pożyczkowych, a nie element oferty podstawowej.
Dla klienta oznacza to konieczność przestrzegania regulaminu promocji, w tym nade wszystko obowiązku terminowej spłaty pożyczki.
W sieci można znaleźć mnóstwo lamentów klientów, którzy skorzystali z darmowej pożyczki w celu opłacenia wakacji jednak najwidoczniej nie zadali sobie trudu w celu zapoznania się z treścią podpisywanych przez siebie dokumentów. Po powrocie z wakacji okazało się, że zamiast spłaty 3000 zł klient musi spłacić o wiele więcej, ponieważ nie uregulował zobowiązania w terminie, przez co warunki promocyjne automatycznie przestały go obowiązywać.
Wbrew skargom klientów, nie jest żaden podstępny trick ze strony instytucji pożyczkowych: korzystając z promocji zobowiązujemy się do przestrzegania regulaminu owej promocji. Jeśli nie dopełniliśmy tego obowiązku, możemy niestety winić tylko siebie oraz spłacić pożyczkę już według standardowej tabeli kosztów.
Co jednak z odpowiedzią na samo pytanie pt. czy pożyczanie pozabankowe w celu sfinansowania wakacji to dobry pomysł?
Tutaj wszystko zależy od charakterystyki danej oferty a także oczywiście od naszej zdolności do spłaty pożyczki.
Często dajemy się w takich sytuacjach kusić na pożyczki z RRSO wynoszącym 0%. Warto jednak pamiętać, że ten rodzaj promocji dotyczy niemal wyłącznie tzw. chwilówek, czyli pożyczek z okresem spłaty wynoszącym standardowo od 30 do 60 dni.
Wydaje się, że jeżeli nie mamy całkowitej pewności, iż po powrocie z wakacji będziemy w stanie zwrócić pożyczkodawcy zaciągnięte zobowiązania, lepszą opcją będą pozabankowe pożyczki ratalne. Tutaj co prawda promocje typu RRSO 0% już raczej nie występują, ale nie jest to jest najważniejsze: pożyczka ratalna to zawsze mniejsze ryzyko problemów ze spłatą, niż konieczność oddania całej kwoty na raz.
Przykładowa pożyczka pozabankowa na kwotę 5 tysięcy złotych z okresem spłaty kształtującym się na poziomie 32 miesięcy to wysokość raty miesięcznej oscylująca w granicach 300 zł. Oczywiście, jest to opcja znacznie mniej atrakcyjna, niż kredyt konsumpcyjny w banku, jednak w przeważającej większości wypadków jest to także rozwiązanie znacznie mniej ryzykowne, niż chwilówka z RRSO 0%.
Oczywiście przed zdecydowaniem się na pożyczkę pozabankową w celu sfinansowania wakacji dokładnie porównajmy ze sobą różne dostępne oferty biorąc pod uwagę przede wszystkim takie czynniki, jak:
1. Maksymalny dostępny okres pożyczki
2. Wysokość raty miesięcznej
3. Możliwość przedłużenia pożyczki, refinansowania i/lub opcja wakacji pożyczkowych
4. Wysokość opłat za przedłużenie pożyczki, refinansowanie oraz wakacje pożyczkowe
5. Status prawny pożyczkodawcy: firma powinna widnieć w Rejestrze Instytucji Pożyczkowych działającym przy KNF

Urlop połączony z inwestowaniem w samorozwój
Obecnie modne są takie określenia, jak "inwestowanie w siebie", "inwestowanie w samorozwój" i tym podobne. Przeważnie nie sposób określić, do czego dokładnie owe określenia się odnoszą.
W tym przypadku mamy na myśli konkretny rodzaj inwestycji. Jeżeli jesteśmy osobą po studiach filologicznych pobyt wakacyjny w kraju, w którym operuje się znanym nam językiem może przynieść naprawdę istotne korzyści. Przede wszystkim, mamy tę przewagę na resztą turystów, że nie musimy korzystać z gotowych ofert biur podroży ani np. żywić się w restauracjach dla turystów. Znajomość języka to możliwość znalezienia znacznie tańszego hotelu w danym kraju, tańszego jedzenia itd.
Oczywiście, ktoś może powiedzieć, że studenci kierunków filologicznych w okresie wakacyjnym mogą korzystać z praktyk studenckich odbywających się w kraju właściwym dla danej filologii. Jest to prawda, jednak te praktyki to najczęściej praca w recepcji hotelu lub praca kelnera, lub sytuacje, w których najczęściej będziemy posługiwać się językiem angielskim, a nie np. hiszpańskim, francuskim czy portugalskim.
Typowy pobyt wakacyjny to natomiast możliwość całkowicie nieskrępowanego kontaktu z językiem obcym. Takie miasta, jak Madryt, Paryż, Rzym czy Lizbona oferują naprawdę nieskończoną ilość opcji.
Nawet miesiąc umiejętnie spożytkowanego pobytu w obcym kraju, tj. miesiąc nieustannego posługiwania się wyłącznie językiem obcym może dać nam naprawdę wiele.
Oczywiście, w żaden sposób nie oznacza to, że "inwestycyjny" wariant pożyczki na wakacje zawsze jest opcją godną polecenia. Również taką pożyczkę trzeba spłacić w przewidzianym terminie oraz będą dotyczyć nas dokładnie te same trudności i zagrożenia, jakie zostały opisane powyżej. Różnica polega na tym, że wakacje mogą przynieść nam jak najbardziej wymierne korzyści, a nie tylko relaks i odstresowanie.
Skorzystaliśmy ze źródeł:
1. http://k2hosting.pl/o-czym-warto-pamietac-przez-skorzystaniem-z-pozyczki/ : O czym warto pamiętać przed skorzystaniem z pożyczki?
2. https://zgasryzyko.pl/pozyczki-chwilowki-online/za-darmo-bez-prowizji/ : Darmowe pożyczki bez prowizji i odsetek.
3. https://zgasryzyko.pl/baza-wiedzy/rrso-co-to-jest/ : Definicja RRSO - co to jest Rzeczywista Roczna Stopa Oprocentowania?
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze