Kiedy czyta się kronikę policyjną sprzed 30 lat, można odnieść wrażenie, że to scenariusz na film kryminalny – włamania, wybijanie dziur w ścianach i sufitach, napady na ludzi, przypalanie żelazkiem. Trudno uwierzyć, że takie rzeczy działy się całkiem niedawno...
Zapraszam na przegląd tego, co 20, 20 i 30 lat temu wydarzyło się w Sochaczewie i okolicach.
1992
Oficjalnie zaczęły funkcjonować nowe diecezje – 12 kwietnia odbył się ingres biskupa łowickiego Alejowego Orszulika, który wówczas miał 63 lata. Biskupem pomocniczym został Józef Zawitkowski.
Pamiętacie Polską partię Przyjaciół Piwa? Istniała, istniała, i miała wielu zwolenników. Składała nawet życzenia świąteczne czytelnikom Ziemi Sochaczewskiej

Czytelnicy Ziemi uważnie sprawdzali wiadomości podawane przez gazetę i reagowali na nie bardzo szybko. W poprzednim numerze redakcja podała informację o likwidacji sklepu z używaną odzieżą zachodnią w Bzyku. Okazała się ona nieaktualna, sklep działał, co bez wątpienia cieszyło sochaczewskie elegantki.
Z kroniki policyjnej: W jadłodajni na placu Kościuszki wybito szyby i skradziono ze środka towar za 3,5 miliona złotych. Zuchwałość złodziei była znacznie większa niż dziś, Ziemia Sochaczewska z 19 kwietnia donosiła:

W tym samym tygodniu doszło jeszcze do włamań do hurtowni w Starym Dębsku, do sklepu przy ul. Hubala, a także do napadu na listonosza, którego obezwładniono i okradziono.
Kradzieże i włamania były wówczas ogromnym problemem, gazeta opisuje napady na mieszkańców podsochaczewskich miejscowości – sprawcy wiązali ofiary, grozili im nożami, przypalali stopy żelazkiem.
2002
Pracownicy Ożarowskiej Fabryki Kabli, przejmowanej wówczas przez TeleFonikę protestowali przeciw przymusowym urlopom i planowanym zwolnieniom. Doszło do blokady drogi Warszawa-Poznań, w której udział wzięli także mieszkańcy Ożarowa. Z zapowiedzi firmy wynikało, ze zakład zostanie zlikwidowany, a część pracowników otrzyma propozycję zatrudnienia w innych zakładach, w tym w Bydgoszczy. W Ożarowie pracowało wówczas wielu mieszkańców Sochaczewa.
Wyjątkowo nietypowy przebieg miał mecz sochaczewskich rugbistów
https://e-sochaczew.pl/artykul/skandal/625477
Tygodnik Echo Powiatu opublikował na e-Sochaczew fragment wywiadu z burmistrzem Stanisławem Szulczykiem. Rozmowa dotyczyła zmian w Radzie Miasta związanych z odwołaniem dotychczasowego przewodniczącego Andrzeja Olejnika. Dochodziło wówczas do dużych przetasowań na samorządowo-politycznej scenie, o co pytano burmistrza:
https://e-sochaczew.pl/artykul/nastepne-pytanie-prosze/625473
2012
Powiat i miasto nie mogły się dogadać w sprawie skrzyżowania Płockiej i Gawłowskiej. Burmistrzem był Piotr Osiecki, a starostą Tadeusz Koryś, władze nie współpracowały najlepiej, o czym można przeczytać w poniższym artykule
Sochaczewski ratusz pozyskał ponad 800 tys. zł dofinansowania na budowę nowego żłobka miejskiego. Zgodnie z zapowiedziami obiekt w stanie surowym miał powstać do jesieni tego roku.
Pojawiły się plany likwidacji filii Biblioteki Pedagogicznej. W obronie placówki występowali nauczyciele i władze samorządowe, powstała także specjalna petycja.
Ochotnicza Straż Pożarna w Niepokalanowie obchodziła jubileusz 80-lecia swojego istnienia.
Burmistrz Piotr Osiecki w liście do mieszkańców opowiadał o bolączkach i sukcesach samorządu:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
WYPIJESZ JEDNO DRUGIE TRZECIE PIWO ,PÓJDZIESZ NO MOŻE TROCHE KRZYWO ,A PO GORZALE WCALE.TAKI BYŁ NAPIS NA KOSZULCE KTÓRA MOZNA BYŁO KUPIC WPIJALNI ,ŻEROMSKIEGO,A I PIWO BYŁO JAKIES LEPSZE.
WYPIJESZ JEDNO DRUGIE TRZECIE PIWO ,PÓJDZIESZ NO MOŻE TROCHE KRZYWO ,A PO GORZALE WCALE.TAKI BYŁ NAPIS NA KOSZULCE KTÓRA MOZNA BYŁO KUPIC WPIJALNI ,ŻEROMSKIEGO,A I PIWO BYŁO JAKIES LEPSZE.