Po przybyciu na miejsce, służby ratunkowe zastały auto leżące na boku w przydrożnym rowie. Na szczęście kierujący mężczyzna zdołał opuścić pojazd o własnych siłach. Po udzieleniu pierwszej pomocy przez zespół ratownictwa medycznego, został przetransportowany do szpitala na dalsze badania. Na miejscu zdarzenia interweniowały dwa zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Sochaczewie oraz jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej z Antoniewa i Kozłowa Szlacheckiego.
Zaledwie kilka dni temu, 6 października, kwadrans przed godziną 20:00, doszło do podobnego wypadku na drodze wojewódzkiej 575 w Kromnowie (gmina Brochów).
Apel o ostrożność na drogach – zderzenia z dzikimi zwierzętami coraz częstsze
W obu przypadkach dzikie zwierzęta nie przeżyły zderzenia. Strażacy apelują do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza podczas jazdy po zmroku, gdy ruch dzikich zwierząt na drogach jest wzmożony. Zderzenia z dzikami na drogach krajowych i wojewódzkich są coraz częstszym problemem, dlatego warto zwrócić uwagę na znaki ostrzegające o możliwości pojawienia się zwierzyny na trasie.
audyt cyberbezpieczeństwa
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Rozumiem, że PSP i OSP mają nadwyżkę paliwa, że tyle jednostek przyjechało do jednego zdarzenia. Oby tego paliwa nie zabrakło gdy trzeba będzie płonące domy ratować. Polska to bogaty kraj??????
Przyjechali - źle Nie przyjechali - źle Weź człowieku się lecz !!!
Jak nie znasz sie jakie sa procedury to nie pisz bzdur do wypadku zawsze jada ,Panstwowa straz i osp.takie sa procedury
Rozumiem, że PSP i OSP mają nadwyżkę paliwa, że tyle jednostek przyjechało do jednego zdarzenia. Oby tego paliwa nie zabrakło gdy trzeba będzie płonące domy ratować. Polska to bogaty kraj??????
Przyjechali - źle Nie przyjechali - źle Weź człowieku się lecz !!!
Jak nie znasz sie jakie sa procedury to nie pisz bzdur do wypadku zawsze jada ,Panstwowa straz i osp.takie sa procedury