12 czerwca w południe uroczyście wmurowano akt erekcyjny pod budowę nowej sali gimnastycznej przy Szkole Podstawowej nr 4 z Oddziałami Integracyjnymi. Od tego czasu postęp prac widać gołym okiem. Niedługo mają być kładzione pierwsze stropy.
Za półtora roku ponad 800 uczniów czwórki będzie mogło korzystać z nowoczesnej i dostosowanej do potrzeb dzieci niepełnosprawnych sali sportowej. Halę buduje firma Unibud z miejscowości Jedlnia Letnisko. Jest ona już dobrze znana w Sochaczewie. Od lipca ubiegłego roku buduje Integracyjny Żłobek Miejski przy ul. Hanki Sawickiej.
Na wykonanie wartych prawie 4,2 mln zł prac firma ma czas do 28 listopada 2014 r. Jej przedstawiciele zapewniają, że bardzo realne jest zakończenie ich nawet dwa miesiące wcześniej. Warunkiem jest oczywiście łagodna zima.
- Chcemy doprowadzić halę do takiego stanu, by w zimie można było prowadzić prace wykończeniowe wewnątrz. Jeżeli nie będzie dużych mrozów, pozwoli nam to zaoszczędzić sporo czasu - mówi koordynujący przedsięwzięcie z ramienia Unibudu Robert Wietrak. - Na razie jesteśmy na etapie stawiania murów, co potrwa do końca września. Równolegle wylewamy fundamenty zaplecza hali sportowej. W najbliższych dniach chcemy kłaść pierwsze stropy.
Gotowe są już wylewki pod widownię na 147 miejsc. Poza tym specjalnym łącznikiem będzie można przejść z budynku szkoły do hali. Cały obiekt zostanie dostosowany do potrzeb niepełnosprawnych. Inwestycja jest stale nadzorowana przez służbę geologiczną i archeologa. Ponieważ roboty prowadzone są maksymalnie na głębokości 1,3 m, ekipy nie natrafiły do tej pory na żadne pozostałości historyczne.
- W zasadzie do tej pory w związku z inwestycją nie można mówić o żadnych komplikacjach czy niespodziewanych przeszkodach - dodaje Robert Wietrak.
Z pewnością budowa hali wiąże się z wyższym stopniem trudności, niż ma to miejsce w przypadku żłobka. Z racji tego, że budynek będzie miał 1,6 tys. mkw. powierzchni, konieczne staje się zastosowanie określonych rozwiązań technologicznych i specjalistycznych materiałów oraz zatrudnienie określonej kadry. Są to np. pracownicy z uprawnieniami do prac wysokościowych. Obecnie duża część kadry pracująca przy budowie hali to sochaczewianie. Nabór zorganizowany przez Unibud spotkał się ze sporym zainteresowaniem. Jak ustaliliśmy, kierownictwo firmy bardzo ceni sobie lokalnych pracowników.
Pełen tekst w 30 wydaniu "Ziemi".
Agnieszka Poryszewska
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze