Reklama

Droga nad przepaścią

Tygodnik Echo Powiatu
01/07/2009 09:25
Już kilka miesięcy trwa przebudowa drogi krajowej nr 2 na odcinku Sochaczew - Ołtarzew.
Zgłaszają się do nas czytelnicy zaniepokojeni wyjątkowo głębokimi rowami powstającymi wzdłuż remontowanego odcinka. - Jechałem do W-wy z Łodzi, od Sochaczewa za Błonie po jednym pasie ruchu - pisze internauta - dobrze że to nie zima i nie jest ślisko. O co chodzi drogowcom nie wiem, wystarczy się zagapić czy złapać w nocy komara i po chłopie. Nigdy takiego czegoś nie było.
Czy rowy rzeczywiście muszą być tak głębokie? Jak samochody poruszające się po drodze będą chronione przed wpadnięciem do nich? Odpowiedź rzecznika prasowego Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad jest dosyć lakoniczna. - Rowy służą do odwodnienia korpusu drogi. Ich głębokość uzależniona jest od ukształtowania terenu, parametrów geometrycznych drogi oraz konieczności zapewnienia skutecznego odwodnienia z uwzględnieniem istniejącego położenia cieków wodnych. Miejsca niebezpieczne, z uwagi na głębokie rowy, zostaną zabezpieczone barierami.
Jak dowiedzieliśmy się w GDDKiA głębokość rowów jest zależna od poziomu wód gruntowych. Głębokość ta jest zgodna z obowiązującymi przepisami. - Takie jest ukształtowanie terenu. Inaczej asfalt zapadałby się. Po co potem wyrzucać pieniądze w błoto.
Po drugiej stronie najgłębszych wyrobisk powstają chodniki, co może po części tłumaczyć ich potężne wymiary. Jednak dla samochodu wylądowanie w takim rowie może mieć tragiczne skutki. Zarówno strażacy, jak i pozostałe służby ratujące ofiary wypadków, nieoficjalnie przyznają, że rowy stanowią poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa.
Dziwne może również wydawać się umiejscowienie przepustów znacznie wyżej, niż dno tych przepaści.
Osoby, które tą trasą przemieszczają się od lat, nie przypominają sobie, żeby dreoga wymagała aż tak intensywnego odwadniania. Do sprawy z pewnością powrócimy.

Daniel Grabarek
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    trycja 2009-07-05 23:28:46

    Może to ma odstraszać, działać na wyobraźnię... Tyle, że wystarczy lekka gołoledź i nawet ograniczenie prędkości może nie uchronić przed zwiedzeniem rowu. Ale zsunięciem może się nie skończyć - ino daszkiem...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Jazgor 2009-07-05 17:31:22

    o kasę chodzi, o kasę! Przecież ktoś projekty zatwierdził. Głębokość rowu i jego oddalenie od skrajni jezdni stoją w nim jak wół! (chyba, że to darmowe "gratisy" od wykonawcy, taki ukłon w stronę firm pogrzebowych).

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    trycja 2009-07-01 12:34:01

    Zastanawiały mnie te rowy już wmomencie oddania do użytku drogi Sochaczew - Żyrardów. Makabra. Jak się przeżyje jakąś kolizję, to rów człowieka dobije. Pomijam fakt, że wyciągnięcie samochodu z takiego rowu dla "normalnej" pomoc drogowej, a nie dźwigu do ciężarówek, jest bardzo uciążliwe, samo wyciąganie może spowodować więcej szkód niż stłuczka.
    Inna sprawa z tym poziomem wód gruntowch. Poziom jezdni po remoncie się nie zmieni, więc co zmienią głębokie rowy? Poziom wód gruntowch się zmieni?
    Może ktoś kształcony w drogowych kierunkach coś nam wyjaśni?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości