W miniony weekend odbyły się Międzynarodowe Mistrzostwa Wrocławia w judo. W tym prestiżowym turnieju nie mogło zabraknąć reprezentantów sochaczewskich klubów.
Pierwszego dnia (6.10) walczyli juniorzy młodsi. Najlepiej z trójki sochaczewian spisał się judoka Orkana-Judo Maciej Kuśmierkiewicz (81 kg), który zakończył zawody na najniższym stopniu podium. Maciek w pierwszej walce przegrał z późniejszym zwycięzcą zawodów, Litwinem Antanasem Kmieliauskasem. Sochaczewianin w repesażach wygrał kolejno z: Krzysztofem Rajcą (Błyskawica Mietków), Łukaszem Prufferem (Morus Szczecin) oraz Michałem Cepuchem (Juvenia Wrocław) i do kolekcji sportowych trofeów dołączył brązowy medal.
Judocy z UKS 7 nie spisali się tak dobrze. Kacper Włodarski (55 kg) został sklasyfikowany na 7 miejscu (1 zwycięstwo i 2 porażki), a jego kolega klubowy Maciej Bruder (73 kg) przegrał pierwszą walkę z Aidasem Poderysem (Litwa) i szybko odpadł z turnieju.
Drugiego dnia na tatami wyszli juniorzy i juniorki. Tym razem na najniższym stopniu podium stanęła Natalia Stobiecka (48 kg). Sochaczewianka wygrała z Justyną Kamińską (Gwardia Bielsko-Biała) i Martą Sową (Conrad Gdańsk) oraz przegrała z Nellie Einstein (Szwecja) i Katarzyną Wiszniewską (UKS 3 Piła). Podobnie jak w sobotę na miejscu siódmym uplasował się Kacper Włodarski (55 kg). Maciej Bruder (73 kg) i Bartosz Ponichtera (66 kg) odpadli już w pierwszej rundzie. Jak widać po ostatnich wynikach oraz odejściach czołowych zawodniczek i zawodników, sochaczewskie judo po okresie prosperity wpadło w dołek. Czy kryzys zostanie przełamany okaże się zapewne już w przyszłym roku.
(et)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze