Nasze powiatowe drużyny sprawiły swoim kibicom w minionej kolejce niespodzianki. Bzura – niemiłą, porażka ze Stegnami to duże zaskoczenie. Unia – przyjemną i chodzi tu raczej nie o wygraną (tej się można było spodziewać) ale o jej wysokość. Na własne życzenie Bzura Chodaków – Stegny Wyszogród 1:2 (1:0) 1:0 P.Kamiński(23’) 1:1 K.Domański(53’) 1:2 B.Borowski(84’) skład: Ł.Kamiński – Żakowski, Kobierecki, Pacholski, Szewczyk, Tabara, Szymański, P.Kamiński, Rębiejewski, Malinowski(65’Walczak) O takich porażkach, mówi się, że są na życzenie. Tak było w sobotę. Bzura od początku meczu przejęła inicjatywę i już do przerwy mogła prowadzić co najmniej 4:0. Już w 3’ Piotr Kamiński znalazł się w wybornej sytuacji – strzelił w bramkarza. 7 minut później ten sam zawodnik ograł obronę i bramkarza gości, podał do Krzysztofa Tabary, a ten z dziesięciu metrów strzelił nad poprzeczką pustej bramki. W następnej akcji napastnik biało-zielonych zmarnował kolejną okazję. Na 1:0 wyprowadził Bzurę Piotr Kamiński, który otrzymał prostopadłe podanie i pewnie pokonał bramkarza gości. Goście także starali się zagrozić bramce gospodarzy, czynili to jednak nieudolnie. W 38’ jeden z gości upadł na murawę i doznał urazu kręgosłupa. Sędzia przerwał na kilka minut mecz, a nieszczęśnika do szpitala odwiozła karetka. Nieco wypoczęci bramkarze wzięli się ostro do roboty. Najpierw Bzura celnie strzeliła, następnie Łukasz Kamiński obronił dwa bardzo groźne uderzenia gości. W doliczonym czasie gry Piotr Kamiński nie wykorzystał sytuacji sam na sam, a dobitka Patryka Szewczyka była niecelna. Tuż przed przerwą Tabara trafił z kilku metrów piłką w słupek. Po zmianie stron młody zespół Stegien zaatakował. Już pierwsza akcja zakończyła się strzałem z trudem obronionym przez Łukasza Kamińskiego. Napór trwał i w 53’ było już 1:1. Gol padł po błędzie obrony i bramkarza Bzury. Obydwie drużyny starały się strzelić zwycięskiego gola. Sztuka ta udała się Stegnom. 6 minut przed końcem tuż przed polem karnym został sfaulowany jeden z gości. Bartosz Borowski ustawił piłkę, mocno strzelił obok muru i futbolówka zatrzepotała w siatce bramki Bzury. Chodakowianie starali się odrobić straty. Niestety po strzale Tabary głową piłka ponownie odbiła się od słupka. Bzura przegrała mecz, który powinna wysoko wygrać, pewnym usprawiedliwieniem był brak na boisku czterech piłkarzy z podstawowego składu. Zgasili czerwoną latarnię Unia Iłów – Zorza Szczawin 5:0 (1:0) gole: T.Grzywacz(2), K.Wojciechowski, G.Banasiak, J.Bodner Tylko na początku spotkania goście mogli myśleć o korzystnym wyniku. Wraz z upływem czasu wzrastała przewaga Unii, która systematycznie była dokumentowana kolejnymi golami. Dobra postawa w ostatnich meczach sprawiła, że iłowianie opuścili ostatnie miejsce w tabeli, oby tam więcej nie wrócili. Pozostałe wyniki XII kolejki: Kasztelan – Zryw 2:0 Orzeł – Skrwa 1:2 B.Gąbin – Amator 1:0 Start – Świt 3:2 Skra – B.Gójsk 2:3 Wisła – Mazur 2:1 Tabela: 1.Błękitni Gąbin 36 35-5 2.Amator Maszewo 29 63-7 3.Mazur Gostynin 22 24-14 4.Wisła Duninów 21 30-30 5.Kasztelan Sierpc 23 34-13 6.Skrwa Łukomie 20 20-16 7.Skra Drobin 18 31-25 8.Zryw Bielsk 17 27-24 9.BZURA Chodaków 17 23-22 10.Orzeł Goleszyn 16 23-30 11.Świt Staroźreby 14 16-30 12.Błękitni Gójsk 11 15-33 13.Start Proboszczewice 9 17-33 14.UNIA Iłów 9 25-43 15.Stegny Wyszogród 9 13-49 16.Zorza Szczawin 7 10-32 (et)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze