Oszacowanie liczby ludzi, którzy odwiedzili park przy szkole muzycznej w ubiegłą niedzielę, jest trudne, ale na podstawie zdjęć można stwierdzić, że były ich tysiące. Był to wyjątkowy festyn, na którym każde dziecko mogło znaleźć coś interesującego i cieszyć się radosną oraz edukacyjną zabawą przez kilka godzin.
Sochaczewski ratusz zaprosił na miejskie obchody Dnia Dziecka do Parku im. I. W. Garbolewskiego. Ze względu na wyboru do Parlamentu Europejskiego Dzień Dziecka został przeniesiony na niedzielę 26 maja, zaś Dni Sochaczewa na 31 maja - 3 czerwca.
Park został podzielony na różne strefy przygód. Można było sprawdzić swoje umiejętności w małym miasteczku rowerowym. W zacienionej części parku rodziny mogły podziwiać alpaki oraz kucyka, na którym najmłodsi mieli okazję pojeździć. Ta strefa cieszyła się ogromnym zainteresowaniem. Ale nie tylko ona przyciągała tłumy. Specjalne atrakcje przygotowane przez Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Sochaczewską Grupę Odkrywców Historii również wzbudzały entuzjazm, w tym konkurs z wykrywaczem metali na nagrody.
Było tam także mnóstwo dmuchanych zabawek, ogromna kula z balonami, energorower, rozmaite klocki oraz występy grupy cyrkowej. Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji, Miejska Biblioteka Publiczna oraz Warsztat Terapii Zajęciowej również zorganizowały atrakcje dla rodzin. Sochaczewskie Centrum Kultury oraz aktorzy z grupy "młoda Maska" przenosili uczestników w świat "Alicji z Krainy Czarów" dzięki pomysłowej grze terenowej, bogatej choreografii, scenografii i kostiumom.
Na festynie obecne były także lokalne stowarzyszenia, w tym krwiodawcy, Dragon Fight Club, Związek Emerytów i Rencistów oraz Sochaczewskie Fiaty 126 P. Grupa VFM serwowała pyszne kawy, a sochaczewska Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna miała swój namiot z atrakcjami dla dzieci. Koła Gospodyń Wiejskich z naszego powiatu dbały o pełne brzuchy uczestników.
Tego dnia ożyła również scena plenerowa, gdzie swoje talenty prezentowali głównie młodzi, lokalni artyści.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nowy burmistrz jak widzę od początku kadencji jest skupiony na tym, żeby robić dobry szoł, śmieszne są te jego mało ambitne obietnice programowe, typu sadzenie drzew, zamknięcie Traugutta, czy bus z punktem poboru krwi, czy zadaszenie nad muszlą, które będzie używane raz do roku. Czy Sochaczew nie ma większych potrzeb???
Tysiące dzieci, zdjęcia pokazują co innego.
Szanowny Burmistrzu Danielu ,zawsze pielęgnuj swoje marzenia. Trzymaj się swoich ideałów. Maszeruj śmiało według muzyki, którą tylko Ty słyszysz. Wielkie biografie powstają z ruchu do przodu, a nie z oglądania się do tyłu.!!! ,,Prawdziwe dobro jest zadziorne.,ponieważ chce dobra innych,któremu oni często się sprzeciwiają " ( Joseph Ratzinger). ,,Ludzie złośliwi przypisują nam najgorsze zamiary, które nigdy nie powstały nam w głowie. "( Jan Maria Vianney). Piknik był super, zarówno dla małych jak i dużych, brawo,brawo, i wielkie dzięki.!!!!
no Moherowa, widzę, że twoja biografia puchnie od "mądrości"
eee !!!! moherowy cwaniaku, ty agitowałeś za Kocikową, co teraz włazisz w zad obecnemu włodarzowi małpi ryju żeby mieć z tego jakieś korzyści.
Szanowny pisladnczyku, jej a raczej jemu puchnie bebech, zad czyli d u p a, łeb z karczychem od profitów jakie czerpie z bycia przy żłobie i korycie jednocześnie.
Dziecko się bawi, za nasze.
Trafione w punkt!
Jurek też pomaga za nasze .
,,Ludzie ratują wartość pieniądza, ale nie umieją ratować wartości życia. "( Kardynał Wyszyński)
a na czym polega wartość życia - powiedz to bezdomnym
To już do Wyszyńskiego z tym tematem ????
Hmmm, generalnie to, co przez ostatnie lata było. W większości organizowane chyba jeszcze przez poprzednią ekipę. Czekamy na jakiś konkret sprawach ważnych dla miasta.
Wam to ludzie nie dogodzi. Mieliście smutnego urzędasa za burmistrza zamkniętego w czterech ścianach - źle. Macie człowieka aktywnego, który jest blisko ludzi - źle. Wam by się chyba przydał bat i naprawdę ciężkie kajdany żebyście na oczy przejrzeli.
Narzekają platfusy a ich nie warto słuchać i tym bardziej się przejmować. Burmistrza mamy na medal.Koniec i kropka.
Co ludzie najchętniej nazywają głupotą?. Mądrość, której nie rozumieją.
Moherowa trafiłaś mnie w punkt - jestem głupi - gdyż nie rozumiem mądrości rydzyka,jędraszewskiego, dziwisza i wielu innych facetów w czarnych sukienkach - specjalnie tych molestujących dzieci i mających dzieci hahahahahah
do Pislandczyk- wiesz dlaczego jesteś głupi? Bo piszesz --"MĄDROŚCI"-i wymieniasz kilku sukienkowych, zamiast napisać --"pieprzone bzdury""-- podawane przez piiiiiiiiii.
mam pytanie czym się różni obecny burmistrz od poprzedniego? przecież to taki sam układ jak dawniej! marionetka zarządzana przez ministranta i czarnego!, Może skala wałków będzie mniejsza bo pampersy maja małą pojemność i tyle w temacie. Wystarczy popatrzeć na,, układ zamknięty'' w powiecie i nic więcej nie trzeba pisać! reklamówki w Socho nadal w modzie!
do kolo--Obecny Burmistrz stylizuje się na Zełeńskiego, zielony t-shirt.
@Ajmen - zawsze twierdziłem, że mieszkańcy miasta stołecznego Sochaczewa to ludzie niesamowicie inteligentni hahahahahahaha.Takie zdanie miałem nawet przed 1968 rokiem, gdy opuściłem Chodaków na zawsze -obecnie do tej inteligencji doszła jeszcze głęboka wiara a nawet może nawet dewocja
i bigoteria w większości na pokaz.
Pislandczyk. Wygnali Cię z Chodakowa w 1968? to był pamiętny rok, Ale żeby do Słupska zamiast do Szwecji?
Fajnie fajnie 1 czerwca dzień dziecka a był 26 brawo brawo walony
Tak mnie najszło na wspomnienia, setki lat temu, jak byłem młody, bawiliśmy się na ulicach. Po deszczu kiedy woda płynęła rynsztokami, puszczaliśmy zapałki, która pierwsza wpadła do ścieku. Były obręcze rowerowe i zakrzywiony drut, czasem obręcz była zastępowana dużą fajerką z kuchni, ale była trudna do zdobycia,mama pilnowała( grand prix rozgrywane było na ulicy z kocimi łbami, spore utrudnienie).Klipa- taka deska do krojenia i drewniany bączek w kształcie cukierka-podbijało się go do góry i z beckhendu, wysyłało się go nawet kilkadziesiąt metrów, (jeżeli nie wylądował w czyimś oknie).No i kapsle- wyrysowana kredą trasa i prztykami palców dążyło się po zakrętach do mety- -wyścig pokoju. No i odpust- to już opisał śpiewem Janusz Laskowski, "Kolorowe jarmarki". Dobrze że dzisiaj młode mają inne, techniczne atrakcje. I telefony
Nowy burmistrz jak widzę od początku kadencji jest skupiony na tym, żeby robić dobry szoł, śmieszne są te jego mało ambitne obietnice programowe, typu sadzenie drzew, zamknięcie Traugutta, czy bus z punktem poboru krwi, czy zadaszenie nad muszlą, które będzie używane raz do roku. Czy Sochaczew nie ma większych potrzeb???
Tysiące dzieci, zdjęcia pokazują co innego.
Szanowny Burmistrzu Danielu ,zawsze pielęgnuj swoje marzenia. Trzymaj się swoich ideałów. Maszeruj śmiało według muzyki, którą tylko Ty słyszysz. Wielkie biografie powstają z ruchu do przodu, a nie z oglądania się do tyłu.!!! ,,Prawdziwe dobro jest zadziorne.,ponieważ chce dobra innych,któremu oni często się sprzeciwiają " ( Joseph Ratzinger). ,,Ludzie złośliwi przypisują nam najgorsze zamiary, które nigdy nie powstały nam w głowie. "( Jan Maria Vianney). Piknik był super, zarówno dla małych jak i dużych, brawo,brawo, i wielkie dzięki.!!!!