W sobotę 11 maja w Pałacu w Gawłowie odbył się wernisaż wystawy Marcina Hugo-Badera połączony z koncertem Jolanty Kawczyńskiej Trio.
W sobotni wieczór, w Pałacu w Gawłowie wśród licznie zgromadzonych gości panowały niezwykłe emocje. Odpowiedzialne za ten stan były m.in. niezwykłe obrazy Marcina Hugo-Badera. Przedstawiały one krajobrazy malowane w plenerze podczas wyjazdów, a także tworzone z głębi wyobraźni malarza. Prace oprócz odgrywania roli notatek z podróży, były również swego rodzaju odzwierciedleniem duszy artysty. Kolorystyka dzieł, użyta w trakcie tworzenia przedstawiała m.in. aktualny nastrój towarzyszący temu mistrzowi pędzla.
,,Przedstawione obrazy wykonane są techniką akrylową oraz techniką malarstwa olejnego. Prace pochodzą z przełomu kilku lat. Niektóre obrazy były malowane w plenerze, a niektóre powstały w pracowni, gdzie zamykam się i zaczynam tworzyć."- mówił Marcin Hugo-Bader
Na wielbicieli sztuki czekała także nie lada niespodzianka. Każdy z gości otrzymał pierniczek z numerkiem. Jak się później okazało, spośród wszystkich, jeden szczęśliwy został wylosowany przez małą uczestniczkę wernisażu Lenkę. Nagrodą był jeden z wyjątkowych obrazów Marcina Hugo-Badera.
Po chwili przerwy przeznaczonej na rozmowę z artystą, publiczność zaczarowała swym głosem Jolanta Kawczyńska wraz z córką Katarzyną Orlińską (pianino) i zięciem Krzysztofem Orlińskim (trąbka). Już od 40 lat Jolanta Kawczyńska zachwyca słuchaczy utworami m.in. Edith Piah, Włodzimierza Wysockiego,czy Grażyny Łobaszewskiej. Podczas koncertu na gości czekała kolejna już tego wieczoru, bardzo miła niespodzianka. Tym razem był to występ sześcioletniej Nicole, która jest podopieczną Jolanty Kawczyńskiej z Sochaczewskiego Centrum Kultury.
Na koniec wszyscy goście zostali zaproszeni na wspólne ,,rozmowy przy kawie".
M.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze