Filip Siczek to 8-letni wojownik. Walczy każdego dnia, aby jego serce mogło bić. Możemy mu w tym pomóc. Jesteśmy w stanie sprawić, że jego serduszko będzie całkowicie zdrowe.
Filipek Siczek ma 8 lat. Od początku swojego kruchego życia zmaga się z ciężką chorobą serca. Ma za sobą trzy bardzo ciężkie operacje, które wspomogły jego serduszko, ale to jeszcze nie koniec walki. Schorzenia jakie wymagają ciągłego nadzoru lekarzy to Tetralogia Fallota ze współistniejącymi wadami układu krążenia: zrośnięciem pnia płucnego i lewej tętnicy płucnej oraz wieloma naczyniami krążenia pobocznego.
Każdego dnia jego rodzice budzą się i zasypiają z myślą: co dalej. Obawa o życie dziecka to uczucie, które zapiera oddech, a strach nie pozwala na codzienne funkcjonowanie. Ten mały chłopiec ma szansę na zdrowe serce. Potrzebuje tylko naszej pomocy.
Jego szansą są lekarze ze szpitala w Stanford, którzy widzą szansę na całkowite wyleczenie serduszka Filipa. Koszt samej operacji został wyceniony na ponad 4,5 miliona złotych. Ciągle trwa walka o fundusze, bo Filip nie ma dużo czasu, każdy dzień jest obawą.
Pomóżmy, wesprzyjmy - dzięki nam Filip ma szansę na życie!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No proszę, tu można pomóc, wiadomo konkretnie komu a nie wątpliwej organizacj świra w czerwonych portkach
No proszę, tu można pomóc, wiadomo konkretnie komu a nie wątpliwej organizacj świra w czerwonych portkach