"Życie nie jest dobre ani złe" - takimi slowami rozpoczyna się i kończy duński film w reż. Susanne Bier pt. "BRACIA" z 2004 roku. Własnie ten obraz wyświetlimy dla Państwa w sobotę, 5 stycznia o godz. 18.00.
"BRACIA" to zaskakujący, przewrotny i nieprzewidywalny film, potrafiący zaprowadzic widza na szczyt wytrzymalości emocjonalnej, na krawędż przepaści... Tytułowych braci poznajemy w momencie, gdy jeden z nich opuszcza więzienie - to Jannik ( Nikolaj Lie Kaas ), natomiast drugi - Michael ( Ulrich Thomson )- oficer w czynnej służbie, odbiera go. Braci dzieli wszystko, począwszy od wyglądu, a skończywszy na doświadczeniach życiowych i cechach charakterów. Połączy ich jedno - kobieta... Jest to film o przetrwaniu, o walce ze sobą, o podejmowaniu decyzji, o wyborach między życiem, a utratą spokoju. To opowieśc o niszczeniu w imię budowania, o śmierci, miłosci i zdradzie. To pytania reżyserki do nas, czym jest dla nas szczęście i jak daleko możemy posunąc się w walce o nie ? "BRACIA" to minimum słów, a maksimum treści. To przyklad na to, jak wiele można powiedziec, milcząc na ekranie i jak wiele przekazać samym obrazem. Sposób operowania kamerą,sprawia wrażenie uczestniczenia w tym spetaklu emocji, nawet z pozycji fotela kinowego. Pejzażem i krajobrazem w filmie Bier, jest ludzka twarz, często w zbliżeniu, to głównie na niej rozgrywa się akcja, obserwujemy spadającą po policzku łzę, rozchylone usta czy oczy, w których kryje się strach... Życie nie jest ani dobre, ani złe. Decyzja za to może być albo dobra, albo zla. Złą bez wątpienia, będzie decyzja o pozostaniu w domu, w ten, niewątpliwie zimowy, sobotni wieczór.
Gorąco zapraszamy !!!
Film trwa 110 minut. Wstęp wolny. A za tydzień: "MATKA JOANNA OD ANIOŁÓW" w reż. Jerzego Kawalerowicza.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze