Reklama

Film EROICA

Sochaczewski Klub Filmowy / św.Dominik
08/08/2006 20:18
Bijemy się w piersi ! Przepraszamy! Ostatnio zaniedbaliśmy tak wspaniałe zjawisko ( nie boimy się tego powiedzieć ) jakim jest FILM POLSKI. I już w najbliższa sobotę , 12 sierpnia o godz. 18.00 w SKF-ie, wyświetlimy obraz tragicznie i przedwcześnie zmarłego polskiego reżysera- Andrzeja Munka z 1957 roku, pt. EROICA (Symfonia bohaterska w dwóch częściach) .
Jest to jedno z czołowych osiągnięć "szkoły polskiej", będące swoistym rozrachunkiem z mitologizowaniem wojennej przeszłości. Film należy do rzadko spotykanego gatunku - składa się z dwóch luźno ze sobą związanych tematycznie nowel. Część pierwsza opowiada o warszawskim cwaniaku Dzidziusiu, który przypadkowo wciągnięty w Powstanie Warszawskie zdobywa się na czyn bohaterski, choć właściwie niepotrzebny. Akcja drugiego opowiadania rozgrywa się w niemieckim oflagu i po raz pierwszy przedstawiono w niej życie polskich oficerów w obozie jenieckim w czasie ostatniej wojny. Do legendy urasta tu ucieczka por. Zawistowskiego. Tylko najbardziej wtajemniczeni wiedzą, że przez cały czas jest on w obozie - ukryty w przewodzie wentylacyjnym. Mimo starań i opieki kolegów bohater umiera z zimna i samotności. Wszystko po to, by zachować legendę, która podtrzymywała na duchu stłoczonych w obozie żołnierzy.
"Eroica" to nie pierwszy przykład współpracy scenarzysty Jerzego Stefana Stawińskiego i reżysera Andrzeja Munka. Wcześniej zrealizowali film "Człowiek na torze". Po wielu samodzielnych sukcesach ( Stawiński jest m.in. autorem scenariusza do filmu "Kanał", a Munk zdobył wiele nagród w dziedzinie filmu dokumentalnego) ich drogi spotkały się w "Eroice".
W obu nowelach przedstawili bohaterstwo, które właściwie nie przyniosło żadnego konkretnego sukcesu, ale od niego ważniejsze dla autorów stały się pobudki kierujące postępowaniem ludzi w trudnych momentach. W ten sposób pokazali różnorodność charakterów, bogactwo ludzkich typów - studium psychologiczne bohaterów.
Film prawie całkowicie zrealizowany został w plenerach, głównie w Warszawie, w Bukowinie i na Śląsku. Jest to także pierwszy polski film szerokoekranowy.
Munk zapożyczył tytuł filmu od patetycznej III Symfornii Es-dur Ludwiga van Beethovena. Pierwotnie Munk swoją filmową "Eroicę" chciał zbudować na podobieństwo symfonii z trzech (klasyczne symfonie składają się z 4 części) luźno ze sobą związanych części. Pierwszej części już po zmontowaniu Munk nie włączył do całości filmu. Uznał ją za nieudaną artystycznie. Ostatecznie więc podtytuł "Eroiki" brzmi "Symfonia bohaterska w dwóch częściach", co jeszcze bardziej podkreśla ironiczny i sceptyczny wydźwięk filmu.
Film : EROICA
Podtytuł :Symfonia bohaterska w dwóch częściach
Kraj : Polska
Rok prod. : 1957 (czarno-biały)
Reż .:Andrzej Munk
Scenar.:Jerzy Stefan Stawiński
W rol. gł.:Edward Dziewoński
Czas: 78 min.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gąsior 2006-08-14 19:49:32

    Kolega mpo7 pokazał, że przy......ć można się do wszystkiego. Faceci robią zupełnie bezinteresownie wartościową rzecz, ale i tak dostali po nosie.

    Robią to poza burmistrzem, poza opozycją burmistrzam wbrew trendom i pod prąd. Wszystko to razem wzięte zasługuje tylko i wyłącznie na szacunek... Dostaliśmy... zrzędzenie.

    Jakie są tego intencje, co kolega mpo7 napisał? Nie mam pojęcia. Ale słabo się robi jednak.

    A Wy, Chłopaki, nie pękajcie. Podobne wynurzenia proponuję zignorować.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    marnie 2006-08-14 16:17:17

    Jaka nuda człowieku!!!?
    Nie znasz filmu, wogóle chyba kina.... o żadnym z wyświetlanych tu fimów nie mozna powiedzieć ,że jest nudny.
    Ładnie nas tzn. bywających w Skf-ie nazwałeś -"koneserzy wysokiej klasy", skoro się do tego grona nie możesz zaliczyć to tylko współczuję :(
    Mimo wszystko zapraszam na następny film!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    mpo7 2006-08-14 15:05:26

    Ciekawy jestem jakie są statystyki widzów :-)? Sądze ze nie najlepsze, dobór repertuaru gwarantuje to w 100%........;-/ NIe neguje wartości artystycznej tych filmów.......ale ciekawe one są tylko dla wysokiej klasy koneserów!!! utarty sterotyp wartości na podstawie nuuuuuuudy!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości