Reklama

Film KUMPLE

Sochaczewski Klub Filmowy / św.Dominik
28/08/2006 14:02
Bohaterami tego sympatycznego filmu, tytułowymi "kumplami", jest trzech wspólnie wynajmujących mieszkanie na peryferiach Oslo dwudziestolatków: Kristoffer, który zarabia na życie wywieszaniem plakatów reklamowych, lekkoduch Geir oraz znerwicowany informatyk Stig Inge.
Kristoffera poznajemy w momencie,gdzie zostaje porzucony przez dziewczynę.I nagle, zupełnie niespodziewanie,kręcone zwykłą kamerą cyfrową scenki z życia trójki współlokatorów( nagrywane bezinteresownie, dla zgrywu ) trafiają przypadkowo do stacji telewizyjnej, która proponuje ich wykorzystanie w popularnym show.
Kristoffer nie odrzuca propozycji. Staje się z dnia na dzień sławą telewizyjną, ale nie pozostaje to bez wpływu na jego relacje ze starymi przyjaciółmi...
KUMPLE to bardzo ciepły film, zrobiony bardzo lekko i z poczuciem humoru ,otwarty na wrażliwosć widza. Opowiadający o nieprzemijającej sile przyjażni, bezkompromisowych zasadach miłości i powierzchowności medialnej sławy.
Wszystkich serdecznie zapraszamy na seans w sobotę 2 września o godzinie 18.00 . Wstęp wolny

FILM : KUMPLE (Buddy)
ROK PROD. 2003
REŻ : Morten Tyldum
GRAJĄ: Nicolai Cleve Broch, Aksel Hennie, Anders Baasamo Christiansen,Pia Telta,Janne Formoe
CZAS; 100 min.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    drag 2006-09-08 18:03:35

    mam wrażenie, że taki film jak "kumple" to dobry przykład, że ukazując prostą historię mozna pokazać w nowy bardzo ciekawy sposób dwa tematy, które w sztuce są od momentu jej powstania, czyli: miłość i przyjaźń. głowną siłą tego obrazu jest ta prosta fabuła. jeśli nie zauważymy tego to spokojnie temu filmowi można przykleić łatkę komedia romantyczna. jednak historia ta jest w pewnym sensie stara jak cała sztuka, ale pokazana w nowy sposób. bohaterami moglibyśmy być my sami. są tam pewne modele zachowań, które znamy z dzisiejszego świata (pęd do kariery) a także miejsce w tym wszystkim przyjaźni. uważam, że jednak droga Marto zawiodła Cię Twoja kobieca intuicja i nie zauważyłaś tam czegoś więcej niż tylko prostej fabuły. warto wspomnieć, że film rozppczął popularny nurt filmów społecznych. więc film jest też na swój sposób prekursorski. sam ten film przedstawiłem i nie uważam, że był to wybór zły. kino ambitne to nie tylko filmy, które możemy po kilka razy obejrzeć i nie wiedzieć o co w nich chodzi. kino ambitne to również kino przyjemne, które się łatwo ogląda. ja tak uważam i myslę, że nie jestem w tej opinii odosobniony.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gąsior 2006-09-02 07:18:54

    Czy jest Pani pewna, że dyskusyjne kluby filmowe są zobowiązane do pokazywania jakiś jedynie słusznych filmów? Czy istnieje jakaś lista jedynie słusznych filmów? Kto ją tworzy? Jaki to jest jedynie słuszny film? Co to jest "coś na poziomie"?
    Czy komendia romantyczna nie mówi nam czasami więce ciekawych rzeczy o naszym życiu i świecie, niż produkcja, o której krytycy piszą na kolanach?

    Może powinna Pani Sobie odpowiedzieć na te pytania, zanim zacznie Pani wygłaszać podobne oceny?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Marta1988 2006-09-02 03:28:46

    przykro mi ale musze stwierdzic ze ten film jest zwykla amerykanska komedia romantyczna przeniesiona w realia norwegii .Swiadczy i tym nawet tytul``BUDDY`` ktory z tego co moja licha znajomosc jezyka angielskiego mowi mi ze to wlasnie po angielsku znaczy ``kumple ``. Szczerze mowiac z checia obejzalam film ale tylko dlatego ze glowny bohater jest bardzo przystojny:) Jezioro marzen normalnie ...... WSTYD SKF spodziewalam sie czegos na poziomie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości