Reklama

Film MOJE WŁASNE IDAHO

Sochaczewski Klub Filmowy / św.Dominik
07/08/2007 17:49

W kolejnej odsłonie SKF-u będziemy mieli przyjemność zaprezentować film w reżyserii Gusa Van Santa ,,Moje Własne Idaho" z 1991 roku.
Większość filmów tego amerykańskiego reżysera to obrazy wzbudzające wiele kontrowersji, zmuszające do refleksji ale i dyskusji( sądzę, że po sobotnim seansie takowa dyskusja rozgorzeje na dobre).
Jednym z Jego pierwszych obrazów ,, Drugstore Cowboy" (1989) opowiada o grupce młodych ludzi napadających na apteki w poszukiwaniu różnego rodzaju medykamentów zmieniających stany świadomości. W jednej z ról zagrał enfant terrible Beat Generation- William S. Burroughs. Z resztą często bohaterami filmów amerykańskiego reżysera byli outsiderzy, nonkonformiści, ludzie żyjący według własnych zasad, często na bakier z prawem.
Inne dzieło Van Santa film ,, Słoń" (2003) zostało uhonorowane aż dwoma nagrodami na festiwalu Cannes.To odpowiedź na tragiczne wydarzenia w amerykańskich szkołach, gdzie uczniowie z bronią w ręku urządzali krwawe jatki. Obraz ten, w którym reżyser nikogo nie ocenia kręcony wręcz w konwencji filmu dokumentalnego, mieliśmy przyjemność obejrzeć na jednym z wcześniejszych seansów SKF-u. Tak więc ,,Moje Własne Idaho" będzie drugim naszym spotkaniem z tym buntowniczym reżyserem.
Jest to film dzięki, któremu Jego nazwisko zaczęło być rozpoznawalne nie tylko w filmowym undergroundzie.
Ten kultowy już film powstały w 1991r.wyróżniany m.in.na festiwalu w Wenecji jest opowieścią o poszukiwaniu w życiu miłości, o walce z samotnością. Jednak Gus Van Sant nie byłby sobą gdyby tej opowieści nie dodał pikanterii.
Otóż główny bohater filmu Mike Waters( w tej roli tragicznie zmarły River Phoenix) wyjeżdża z prowincjonalnego miasteczka w Idaho ,,za chlebem" do Seattle. Gdzie poznaje światek przestępczy tego Wielkiego miasta: drobnych złodziejaszków, męskie prostytutki i narkomanów. Wkrótce sam staje się jego częścią zaczynając zarabiać na życie świadcząc usługi sexualne za pieniądze. Młody chłopak cierpi na rzadką chorobę zwaną narkolepsją. Polega ona na tym, że w wyjątkowo stresowych sytuacjach chory na nią zapada w sen. Mike nigdy nie wie kiedy i w jakim miejscu zaśnie oraz gdzie się obudzi. Często wydobywa go z opresji Scott, który jest drugim bohaterem filmu. Syn burmistrza miasta Portland, który buntuje się przeciw ojcu i drobnomieszczańskiemu stylowi życia. Porzuca swe pełne wygód dotychczasowe życie wśród bogaczy i zostaje ,, Synem Ulicy". W tej roli zjawiskowy Keanu Reeves(jeszcze przed grą u Bertolucciego w ,, Małym Buddzie" i trylogii braci Wachowskich ,,Matrix").
Dwóch chłopaków zaprzyjaźnia się ze sobą . Wkrótce wyruszają w pełną przygód podróż w poszukiwaniu matki Mike"a.
Jest to przejmująca historia o miłości, braterstwie, pragnieniu wolności ale i walce z samotnością. Obraz ten jest również wyrazem buntu do pruderyjnej, purytańskiej Ameryki. Motyw gejowski w tym filmie zmusza nas do refleksji na temat naszej tolerancji.Obok świetnych kreacji aktorskich na szczególną uwagę zasługują zdjęcia i wspaniałem scenerie dzikiej Ameryki.
Film ciężko jednoznacznie zaklasyfikować . Z jednej strony jest to film obyczajowy a z drugiej można go zaliczyć do nurtu kina drogi.
Jako ciekawostkę dodam, że wjednej z ról pojawił się Flea- basista Red Hot Chili Peppers oraz Udo Kier- aktor znany m.in.z filmów Larsa Von Triera.
Z pewnością przez te 100 minut filmu nie będziecie czuli znudzenia. Moc wrażeń i duchowa uczta gwarantowana. Wystarczy otworzyć swój umysł na oścież i chłonąć ten obraz. Będzie ku temu znakomita okazja już wkrótce.
Na seans zapraszamy w sobotę 4 sierpnia o godz. 18.00. Wstęp wolny.

ŁUKASZ CH-FU SZEWCZYK








Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    luciferatu 2007-08-09 09:28:05

    no oczywiście grał popersa:)
    Laska wpadnij na SKF to się dowiesz
    pozdro

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    lsk3000 2007-08-08 12:31:21

    red hot chilli poppers;) kogo grał flea?
    pamięta ktoś jak był nihilistą?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama