14 lutego 1900 roku, grupa uczennic elitarnej szkoły dla dziewcząt w australijskim stanie Virginia, wyjechała na piknik pod górującą nad okolicą Wiszącą Skałę. Trzy z nich oraz nauczycielka zaginęły. Wokół tego autentycznego i zagadkowego zdarzenia osnuta jest akcja filmu Petera Weira pt. „PIKNIK POD WISZĄCĄ SKAŁĄ” (75) Oglądając „Piknik” przyglądamy się wiktoriańskiej Anglii rodem z antypodów. Wchodzimy w ten dawno już umarły świat. Widzimy odcięte od reszty świata, poddane surowej, szkolnej pedagogice, dziewczęta. Marzą o miłości. Dzień świętego Walentego to dla nich szczególny dzień. Tego dnia odbywa się coroczny piknik pod piękną i tajemniczą Wiszącą Skałą. Ten radosny, poetycki nastrój udziela się również nauczycielce geografii. A skała ma magnetyczną moc. Zatrzymują się przy niej nawet zegarki. Grupa uczennic, zauroczona przyrodą wspina się wyżej i wyżej. Piękno okolicy przyciąga i hipnotyzuje... Film Petera Weira również hipnotyzuje widza i wciąga. Subtelnie, z gracją tworzy opowieść o niewiadomym. Cała opowieść, delikatnie nasycona jest sugestywnym erotyzmem. Sukienki młodych dziewcząt zdają się falować zwiewnie na wietrze. Jeszcze niewinne, ale już kobiece. Młode pączki przeistaczają się w piękne kwiaty. „Piknik pod wiszącą skałą” to także film o inicjacji, o wchodzeniu w dorosłość. „Wszystko zaczyna się i kończy we właściwym miejscu i czasie” – mówi jedna z bohaterek. Piękny, przepojony aromatem niewiadomego jest najlepszym filmem Petera Weira. Niczego ne narzuca, co najwyżej delikatnie sugeruje, buduje atmosferę narastającej tajemnicy. Za każdym razem można go odczytywać w zupełnie odmienny sposób. Wielkie Kino! Na „Piknik pod wiszącą skałą” zapraszamy w sobotę 9 grudnia do kina SKF-u o godz. 18.00. Wstęp wolny. Film trwa 110 min.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze