Główny bohater filmu jest postacią autentyczną. Naprawdę nazywał się Alvin Straight i w wieku 73 lat, na ogrodowym traktorku przebył 150 mil, żeby przed śmiercią zobaczyć się z bratem, z którym pokłócił się wiele lat temu i pojednać się z nim. Grający Alvina – stary aktor ( znany z niezliczonych ról w westernach ) Richard Farnsworth, właściwie gra tu siebie. Zapuszcza motor swojej kosiarki- traktora i rusza przed siebie. Jedzie powolutku, nieśpiesznie. Widzimy obrazy amerykańskiej prowincji, samotne białe domki, ludzi na leżakach, samotne stacje benzynowe, bezkresny krajobraz uprawnych pól. Davidowi Lynchowi, amerykańskiemu reżyserowi, twórcy tak mrocznych, tajemniczych obrazów jak „ Blue Velvet” czy „Zagubiona Autostrada” udało się zrobić film autentycznie piękny i głęboki a zarazem prosty w swej konstrukcji. Nie ma tu diabła z rogami, demonów, złych snów, tajemnicy. Razem z głównym bohaterem jedziemy przed siebie spokojnie, tylko mijany co jakiś czas kombajn nasuwa myśl o ostatecznym. Droga rozwija się w nieskończoność, jakby całe życie , jego zło i cierpienie zostawały gdzieś za nami.
W trasę jaką przemierza Alvin, wpisane jest całe jego życie, o którym opowiada przypadkowo spotkanym ludziom. Jednak nie historia się liczy, tylko sama droga i jej cel – pogodzenie się z bratem.
„PROSTĄ HISTORIĘ” można oglądać wielokrotnie i za każdym razem odnajdywać w tej opowieści to coś, co sprawia że wszystko co dobre, wydaje się ważne. Na film zapraszamy w sobotę 21 kwietnia o godz. 18.00. Wstęp wolny. PROSTA HISTORIA 1999 r. Film psychologiczny Reż: David Lynch Zdjęcia: Freddie Francis Muzyka : Angelo Badalamenti W rol. gł : Richard Farnsworth, Sissy Spacek,Harry Dean Stanton. 112 min. Kolor
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze