Reklama

Film ZAKOCHANY BEZ PAMIĘCI

Sochaczewski Klub Filmowy / św.Dominik
11/03/2010 23:48

Wyobraźmy sobie, że jednej chwili możemy uciec od naszych bolesnych wspomnień, koszmarów minionego czasu, uwolnić się od "demonów" przeszłości. Brzmi to tak pięknie, kusi i tak wiele obiecuje. Któż by nie chciał wymazać tego, co było złe?
Nasze życie nie jest usłane różami. Możemy ucierpieć nie tylko fizycznie, lecz i psychicznie. I chyba ten drugi ból jest gorszy, bo może towarzyszyć nam przez lata.

Charlie Kaufman ( "Niebezpieczny umysł", "Adaptacja", "Być jak John Malkovich") autor scenariusza „Zakochanego bez pamięci”, który to film, w ostoi św. Dominika, zaprezentujemy Państwu 13 marca o godz. 17.00, umożliwił bohaterom swej opowieści dokonanie zabiegu usuwania negatywnych wspomnień. Za reżyserię, tego dość osobliwego scenariusza, wziął się Michel Gondry (znany z reżyserii niekonwencjonalnych pod względem formy teledysków Bjork, i współpracy przy filmie „Human nature”).

Każdy kolejny dzień Joela Barisha (Jim Carrey) jest podobny do poprzedniego. Z wielkim trudem zwleka się pewnego mroźnego poranka z łóżka. W drodze do pracy nagle pod wpływem impulsu rozmyśla się i wsiada w pociąg jadący w przeciwnym kierunku. Wysiada w nadmorskiej miejscowości. Na plaży spotyka nieznajomą. Ale ponieważ jest trochę nieśmiały, nie nawiązuje z nią kontaktu.
Dziewczyna postanawia przejąć inicjatywę. Zagaja Joela rozmową w drodze powrotnej w pociągu. Ma na imię Clementine Kruczynski (Kate Winslet), a jej cechą charakterystyczną są przefarbowane na niebiesko włosy i nieustanny potok słów wylewający się z jej ust.
Pomimo wielu różnic dzielących ich od siebie (on – nieśmiały i zamknięty w sobie, ona – otwarta na ludzi flirciara, on - intelektualista, ona - "swojska" dziewczyna, on - przynudnawy, zrównoważony, ona - przebojowa, z oryginalnym spojrzeniem na świat, porywcza, on - tchórzliwy, ona - odważna itd.) nawiązuje się między nimi nić sympatii, która wkrótce przeradza się w silne uczucie. To, co ich powinno od siebie odpychać, paradoksalnie działa jako świetny katalizator ich związku.

I nagle ona nie chce już dłużej z nim być. Ba, wręcz "udaje", że nie pamięta go wcale. Zdesperowany Joel postanawia raz na zawsze wymazać ją z pamięci, tak jak zrobiła to ona. Okazuje się, że w obecnych czasach jest to jak najbardziej możliwe. Zajmuje się tym wyspecjalizowana ekipa (m.in. Elijah Wood, Kirsten Dunst) doktora Mierzwiaka (Tom Wilkinson). W czasie trwania eksperymentu Joel nagle rozmyśla się...

Film skupia się nie tyle na losach Joela i Clem, co na wspomnieniach Barisha o swojej dziewczynie. To z nich dowiemy się, czemu się rozstali, jak przebiegał ich związek i jak się poznali (w tej właśnie kolejności).

Reklamowany jako komedia romantyczna film "Zakochany bez pamięci" (Eternal Sunshine of the Spotless Mind) jest w rzeczywistości specyficznym reprezentantem tego gatunku. Często hasło „komedia romantyczna” w przypadku tego obrazu bywa odrzucane.
To bardzo niekonwencjonalna opowieść o miłości i jej etapach, zakamarkach ludzkiej psychiki, ludzkiej naturze, dwubiegunowości ludzkich uczuć, odkrywaniu i dawaniu siebie.

Ktoś, kto oczekuje ckliwych wyznań miłosnych zawiedzie się. Ci jednak, którzy szukają głębszego sensu i zwracają uwagę na szczegóły, które przecież tyle znaczą, zostaną oczarowani.

Obserwacja pożycia dwojga młodych ludzi od końca jest ciekawym zabiegiem dramaturgicznym. Zaburzona chronologia, wielowątkowość, elementy zaskoczenia i przeskoki po wspomnieniach z różnych okresów życia Joela tworzą trudno przyswajalną (przynajmniej na początku) mieszankę, która jednak tworzy spójną i logiczną całość.
Film porusza, jest schizofreniczny, zagmatwany i trzyma w napięciu do ostatniej chwili. Dużo lepiej do filmu psuje określenie film psychologiczny o zabarwieniu filozoficznym, gdyż wiele w nim problemów egzystencjalnych i scen z dużym ładunkiem emocjonalnym.

Bardzo dobrze zbudowana warstwa wizualna (film ambitnie łączy poetykę wideoklipu z treściami komunikowanymi raczej przez dzieła z wyższej półki) i genialna muzyka. Wyjaśnieniem paradoksu są nazwiska wspomnianych na początku twórców.

Zwraca uwagę także aktorstwo - Odtwarzający główną rolę Jim Carrey udowadnia, że jest nie tylko człowiekiem błaznem, wzrusza nieustępliwością w pogoni za znikającym uczuciem, Kate Winslet jest szalona (eksperymentuje z kolorami włosów), a jednocześnie dosyć dojrzała, by być sobą, a nadto wrażliwa, Elijah Wood zaistniał w filmie, kopiując zachowanie, słowa, gesty głównego bohatera.

Film wart obejrzenia i głębszej refleksji. Trwa 100 minut.
Przypominam 13 marca godz. 17.00, ostoja św. Dominika kościoła pw. św. Wawrzyńca

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    matacz 2010-03-12 08:59:18

    numer do filmu - niebiański refren - polecam - http://www.youtube.com/watch?v=WIVh8Mu1a4Q

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama