Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pewnie, że nie o d... Maryny (a nie Maryni) tylko o fruwającej folii, która nijak nie pasuje do tematyki sezonu ogórkowego;) Co do rozdzielczości mojego mózgu - widać jest kiepska bo wyrażeń typu "przy słabym wietrze widok ogródka i chodnika przy ogródku jest opłakany" nie był w stanie strawić. Zdania na cztery linijki bez żadnego przecinka też ciekawie się czytało (tak było w oryginale, szkoda, że nie zrobiłem screenshota - pokazałbym Ci też ową tajemniczą aleję 660-lecia, którą wraz z innymi byczkami na szczęście po moim wpisie ktoś poprawił). I to miałem na myśli, pisząc o poziomie - przydałoby się najpierw przeczytać tekst, zanim się go opublikuje. Tak więc, nie bierz tego do siebie, de facto było to do korektora ;)
1. Ponieważ nie jest to tekst o d… Maryni, rozumiem, że niektórym czyta się trudniej. Zależy to nie od rozdzielczości monitora, ale mózgu. 2. Nie wiem gdzie jest ul. 660 – lecia. Wiem, gdzie jest Aleja 600-lecia. Jest to ulica biegnąca od ul. Warszawskiej (przedłużenie ul. Piłsudskiego) w stronę Trojanowa. Po drodze krzyżuje się m.in. z ulicami Pokoju i Polną, Konstytucji 3 Maja oraz Staszica i Trojanowską. Pozdrawiam anonima
Chwile grozy przeżyłem jako czytelnik, kiedy czytając ten artykulik, nagle na ekranie monitora zauważyłem tak pięknie skonstruowany tekst. Pogrubiony co prawda, ale czytanie nie było przyjemne.
Nie po raz pierwszy zresztą, bo przy słabiej rozdzielczości monitora, poziom tekstów niektórych lokalnych "dziennikarzy" jest opłakany.
P.S. 1. Skomentowałem zrozumiale?
P.S. 2 Gdzie jest ulica 660-lecia?
Pewnie, że nie o d... Maryny (a nie Maryni) tylko o fruwającej folii, która nijak nie pasuje do tematyki sezonu ogórkowego;) Co do rozdzielczości mojego mózgu - widać jest kiepska bo wyrażeń typu "przy słabym wietrze widok ogródka i chodnika przy ogródku jest opłakany" nie był w stanie strawić. Zdania na cztery linijki bez żadnego przecinka też ciekawie się czytało (tak było w oryginale, szkoda, że nie zrobiłem screenshota - pokazałbym Ci też ową tajemniczą aleję 660-lecia, którą wraz z innymi byczkami na szczęście po moim wpisie ktoś poprawił). I to miałem na myśli, pisząc o poziomie - przydałoby się najpierw przeczytać tekst, zanim się go opublikuje. Tak więc, nie bierz tego do siebie, de facto było to do korektora ;)
1. Ponieważ nie jest to tekst o d… Maryni, rozumiem, że niektórym czyta się trudniej. Zależy to nie od rozdzielczości monitora, ale mózgu. 2. Nie wiem gdzie jest ul. 660 – lecia. Wiem, gdzie jest Aleja 600-lecia. Jest to ulica biegnąca od ul. Warszawskiej (przedłużenie ul. Piłsudskiego) w stronę Trojanowa. Po drodze krzyżuje się m.in. z ulicami Pokoju i Polną, Konstytucji 3 Maja oraz Staszica i Trojanowską. Pozdrawiam anonima
Chwile grozy przeżyłem jako czytelnik, kiedy czytając ten artykulik, nagle na ekranie monitora zauważyłem tak pięknie skonstruowany tekst. Pogrubiony co prawda, ale czytanie nie było przyjemne.
Nie po raz pierwszy zresztą, bo przy słabiej rozdzielczości monitora, poziom tekstów niektórych lokalnych "dziennikarzy" jest opłakany.
P.S. 1. Skomentowałem zrozumiale?
P.S. 2 Gdzie jest ulica 660-lecia?