Choć od niemal 30 lat śpiewa, że kocha muzykę Chopina, dotychczas nie miał okazji odwiedzić miejsca, w którym największy polski kompozytor przyszedł na świat. GAZEBO – idol fanów włoskiej muzyki dance i pop, był jedną z gwiazd tegorocznych Dni Sochaczewa.
Do hotelu przyjechał dzień przed koncertem, by zwiedzić najciekawsze zakątki miasta tak mocno związanego z Chopinem oraz odwiedzić Żelazową Wolę. Artysta przyznał, że wiele razy koncertował w Polsce, ale nigdy tak blisko miejsca urodzin F. Chopina.
Warto przypomnieć, że przebój „I like Chopin” nagrany został w 1983 roku i to on wyniósł GAZEBO na szczyty sławy, awansował artystę do pierwszej ligi włoskiej (i nie tylko) muzyki rozrywkowej. Płytę z tym nagraniem kupiło 10 mln fanów. W Sochaczewie, podczas koncertu GAZEBO zaśpiewał nie tylko „I like Chopin” ale też grane do dziś w stacjach radiowych hity „Dolce vita”, „Lunatic” oraz „Masterpiece”. Kilka bisów pokazało, że przypadł publiczności do gustu, a lekkie rytmy disco na finał Dni, to był przysłowiowy strzał w dziesiątkę.
Ps. Przed niedzielnym występem GAZEBO dał się namówić na wspólne dzielenie gigantycznego mazurka…
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze