42-letni mieszkaniec gminy Sochaczew chciał małym kosztem pozbyć się odpadów i zakopał je na sąsiedniej posesji. Policjanci z KPP Sochaczew i inspektorzy WIOŚ odkryli całkiem spore składowisko.
Jeden z mieszkańców gminy Sochaczew miał na terenie swojej posesji wiele odpadów typu gruz, elementy nadwozi samochodów, szkło czy opony. Jak się okazało po wejściu policji, śmieci te nie znajdowały się tylko na jego terenie, ale i na sąsiedniej działce, gdzie zostały zepchnięte obok znajdującego się tam schronu z okresu ostatniej wojny. Dodatkowo 42-latek część odpadów zakopał. Mundurowi wraz z pracownikami Wojewódzkiej Inspekcji Ochrony Środowiska obserwowali pracę ściągniętej na miejsce koparki, która odsłoniła kolejną porcję odpadów – były tam pozostałości po budowie, stare ramy okienne, worki i więcej części samochodów. Nie stwierdzono obecności szkodliwych substancji chemicznych.
Teraz toczy się postępowanie przeciw mieszkańcowi gminy Sochaczew. Policja nie wyklucza postawienia także zarzutów za inne wykroczenia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze