Spotkanie na Euro 2024 pomiędzy Polską a Austrią sprawiło, że sochaczewska Strefa Kibica ponownie wypełniła nasz Amfiteatr biało-czerwonymi barwami i gorącym dopingiem.
Pomimo żywiołowego dopingu podczas piątkowego wieczoru w Strefie Kibica, nasza reprezentacja przegrała z Austrią 1:3.
Zapraszamy na fotorelację z tego wydarzenia.
Kolejny mecz obędzie się we wtorek 25 czerwca o godzinie 18:00. Polska reprezentacja zmierzy się z Francją. To spotkanie również będzie można obejrzeć na żywo w sochaczewskim Amfiteatrze.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
nic się nie stało, nic nowego, tradycja w narodzie rzecz święta.
Przegrali bo składu nie oparli o Bzurę i orkan a asystentem probierza nie byli a ni Józiu ani andrzejek..
Przegrali bo zabrakło paru piłkarzy, w napadzie słynnego dryblera Jarosława K. on wie jak założyć siatkę własnym ciałem między nogami obrońców drużyny przeciwnej, słynnego rozgrywającego Mateusza K. on nabierze każdego sędziego i zawsze załatwi rzut wolny, nawet jak sam sfauluje, Antoniego M. w obronie, on wie jak wyciągnoć piłkę spod nóg napastnikom, ćwiczył te tricki od 2010 roku, no i bramkarz oczywiście słynny Andrzej D, ten nawet w najgorszych tarapatach potrafi wyciągnąć piłkę z siatki, nawet dwie równocześnie.
a ja myślałem że Jarek z ,, dzbanem'' wpadł i dlatego było gorąco! jak zwykle lipa i pokaz futbolu z czwartej ligi! szkoda czasu na oglądanie! lepiej już poczytać co moherowa pisze bo ona buduje duchowość w narodzie:-)
taką upiorną, przerażającą i straszną, duchowość.
Nawet w Berlinie byliśmy, foto z Interii
urwał !!Zdjęcie za ciężkie !!.!-przejdę do opisu fotki-na trybunach stadiony w Niemczech --wielka biało-czerwona z napisem-SOCHACZEW.
mam nadzieję, że ten uziemiony przez niemieckiego policjanta, polski kibic to nie był z Sochaczewa
Zdjęcie nr 3..przez...88...tego człowieczka gdzieś już kiedyś widziałem...w naszym mieście...
To nasz Pan burmistrz...nie poznałem..przepraszam!!!
Przecież Pan Bóg nigdy nie obiecywał, że nasza wędrówka będzie łatwa, ale przyrzekł, że będzie z nami ,niezależnie od tego dokąd się udamy, że będzie nas strzegł. On dobrze wie na co nas stać, przed NIM nie musisz się niczym wykazywać, kocha cię bez względu na wszystko, więc wrzuć na luz.!!!
Bog na kocha...wrzućmy na luzik..BAWMY SIĘ...TANCZMY...ZATANCZMY SIĘ NA SMIERĆ....spiewa Cohen...manna z nieba nam poleci...na świat przyjda zdrowe dzieci...moherowa światłem swieci.
@Moherowa, zgadzam się z tym co kiedyś napisałaś, że janiak to dobry "burmiszcz". Był ze swoim ludem i cierpiał jak wszyscy cierpieli - pełna symbioza. Najgorsze, że anżej nie pokaże się razem z piłkarzami, nie ociepli swojego wizerunku - a morawiecki nie przyzna piłkarzom sowitej premii. Szkoda, ale przed nami Olimpiada - mam nadzieję, że te trybuny będą także otwarte i będziemy mogli podziwiać naszych zwycięskich sportowców.
Do wina tuska.Jarka ni było,bo spał z twoją szkaradą.
romku, ty jesteś pisuar i nie znasz upodobań waszego wodza i bóstwa, romku bój się Boga a jeszcze bardziej lokalnego smakosza berlinek.
No dobrze to politycznie już było a teraz merytorycznie o meczu ,przegraliśmy bo słabsi byliśmy ale jak uważacie z tym karnym ?bo na powtórkach wyrażnie widac że jedynym kontaktem było zawadzenie butem o twarz naszego bramkarza .Dziwię sie że żaden z naszych nie protestował a nawet nasz golpiker poklepał sedziego jakby dziekował.No jak myślicie ?
Jak się czyta wasze komentarze to nie wiadomo co owas sądzić !! Pozdrawiam !
Nie czytaj naszych komentarzy..czytaj tylko swoje..i podziwiaj swoje myślowe zwoje..będziesz wielki.
Nas to nie obchodzi co jakaś persona non grata sądzi, jak masz kocią facjatę to udaj się do stajni i pierwszemu napotkanemu koniowi szepnij swój problem do ucha, koń ma wielki łeb, to cię wysłucha.
Daniel pajac autopromocja - tyle w temacie.
Dla niego była sytuacja żeby...zaistnieć i pokazać ze jest w pierwszym rzędzie...dobra impreza na Dzień Dziecka...dla naszych wnuczków..i..dzieci.
narzekacie - a przecież janiak dobrze wiedział co zrobić - przecież on przeprowadził tam zbiórkę na częściową spłatę zadłużenia miasta. Oczywiście mogło być lepiej, ale to wina Tuska, który zrobił wszystko, żeby reprezentacja dała ....... i kibice nie byli tak szczęśliwi, żeby dawać więcej.
,,Tylko teraźniejszość do nas należy, jutro bowiem jest niepewne (...).Po cóż wiec troszczyć się nam o jutro."( św. Grzegorz z Nyssy.)
brawo Moherowa - okazuje się, że dobrze robiłem żyjąc dniem dzisiejszym a nie myślałem o jutrze - jutro jest niepewne - nigdy nie wiadomo, czy jutro się obudzimy. Żyłem zgodnie z tym co poleca ten biskup hahahaha
Ta myśl tego świetego...przygłupawą..określam...
powiem ci Moherowa, że obecnie w wieku 76 lat, dalej stosuję metodę - "co masz zrobić dzisiaj zrób jutro" , co masz zjeść i wypić jutro - zjedz i wypij dzisiaj" tym bardziej, że widzę, że twój Szef wziął się za czyszczenie mojej półki
Dlatego ze jutro jest niepewne ..trzeba sobie zarobić na te niepewności ..na emeryture..dostatnia starość..na leki..chlebek..na życie.Spotyka się tych co nie myślą i nie myśleli o jutrze...proszą o pare groszy..o kromkę chleba..postaw piwo ..proszą...pod kosciolem zbierają.
Dziecko kibicowało naszym, jak widać nieskutecznie, ale za nasze.
@Pislandczyk , i Moherówka ale odbiegliście od tematu ,ja sie pytam o mecz i o tego karnego gdzie nasz bramkarz nie dotknął napastnika.
ja uwielbiam Moherową, dlatego zawsze muszę jej odpowiedzieć. Co do karnego -zgadzam się, że austriacki piłkarz był sprytny, przewrócił się, nie będąc faulowany przez Szczęsnego. Wydaje mi się, że sam Szczęsny był przekonany, że faulował i nie protestował.
Nasi piłkarze okiwali kibiców więc już pakują walizki. Natomiast rząd 13 grudnia (tuskowy ) wykiwał Polaków i niebawem będzie też się zwijał. To jest konkret,dlatego haratanie w gałę nie zawsze sprzyja zwycięstwu.!!!
Ty módl się moherowa za rząd pana PREMIERA TUSKA...bo nie kradną i będą teraz rozliczać złodziejska ...zorganizowana grupę przestępcza ...która zadłużyła nas Polaków na ogromne kwoty ...robiąc swoje interesy ..kokosy..zgodnie z procedurami.JAK KRASC ZGODNIE Z PROCEDURAMI...to tytuł książki..autorstwa posła PIS..u..HORALY..poczytaj sobie moherowa..przyda ci się jak dojdziesz do władzy...
,,Najniżej upadło społeczeństwo, które w milczeniu wysłu***e jak jawni dranie prawią mu kazania o moralności. "( Ebner- Eschenbach.)
Tak było za rządów PISlamu...teraz jest inaczej...mądrzej...społeczeństwo wybrało ludzi mądrych..empatycznych..bez zapędów nacjonalistycznych..a patriotyzmem nazywanych...nie kombinaytorkow..dymajacych swój naród.
racja Moherowa - dlatego patrzę z nadzieją na upadek tych regionów, które głosowały na pis. Zobacz Moherowa, jak twój Szef także ich nie lubi - wszystkie kataklizmy pogodowa na nich spadają. Wam w pisowskim Sochaczewie daje jeszcze szanse na poprawę - wykorzystajcie to, w innym przypadku czekają was burze, trąby powietrzne, podtopienia
to co, jutro janiak znowu zbiera na obniżkę długu - weźcie kasę ze sobą
Od 1 lipca zaczynamy horrendalne podwyżki, ogłosiła koalicja 13 grudnia.!!!! Teraz więc wyborcy tuskowi naklejcie sobie osiem gwiazdek na czole ,taniej nie będzie , ale ukoi ból i serduszka na banknoty, mniej będzie serce od drożyzny bolało. Oczywiście uśmiechajcie się głosząc wszem i wobec ,,szczęśliwej Polski już czas." W naszym mieście takich szczęśliwych też nie zabraknie, rok temu 4 czerwca dali temu,,znakomity przykład ". Roześmiana platforma.!!!!
nic się nie stało, nic nowego, tradycja w narodzie rzecz święta.
Przegrali bo składu nie oparli o Bzurę i orkan a asystentem probierza nie byli a ni Józiu ani andrzejek..
Przegrali bo zabrakło paru piłkarzy, w napadzie słynnego dryblera Jarosława K. on wie jak założyć siatkę własnym ciałem między nogami obrońców drużyny przeciwnej, słynnego rozgrywającego Mateusza K. on nabierze każdego sędziego i zawsze załatwi rzut wolny, nawet jak sam sfauluje, Antoniego M. w obronie, on wie jak wyciągnoć piłkę spod nóg napastnikom, ćwiczył te tricki od 2010 roku, no i bramkarz oczywiście słynny Andrzej D, ten nawet w najgorszych tarapatach potrafi wyciągnąć piłkę z siatki, nawet dwie równocześnie.