Reklama

Guzik z Pętelką – w Warszawie

Klub Maratończyka Aktywni
21/01/2011 22:56

Ze sporym opóźnieniem piszemy o biegu, który odbył się 1 stycznia 2011 r. w Lasku Kabackim, ponieważ wcześniej trudno było zebrać jakiekolwiek informacje.
Jak można zauważyć nazwa tego biegu nie jest w cudzysłowie, gdyż w tym biegu brakowało dosłownie wszystkiego: organizatorzy nie zapewniali szatni, pryszniców, napojów, posiłku, opieki medycznej, medali, pomiaru czasu, zabezpieczenia trasy, zdjęć.
Nie było to spowodowane jednak niedociągnięciami, czy złą wolą organizatorów. Wprost przeciwnie organizacja i atmosfera biegu były wspaniałe, a taki charakter biegu został celowo założony.
Drugą dużą ciekawostką tego biegu był start uczestników z handicapem czasowym w stosunku do najlepszego zawodnika.
Bieg odbywał się na dystansie 10 km, a każdy z uczestników deklarował w jakim czasie przebiegnie ten dystans i właśnie tyle przed godziną 12.00 był wypuszczany na start. Teoretycznie wszyscy w tym samym momencie powinni wpaść na metę. Dawało to uczestnikom możliwość wspólnego finiszowania zarówno z najszybszymi jak i najwolniejszymi, oraz możliwość osiągnięcia mety przez wszystkich prawie dokładnie o godzinie 12.00.

Niska temperatura, gruba warstwa śniegu uczyniły trasę bardzo trudną. Wśród 45 osób. które ukończyły bieg, znalazł się Artur Kazimierski, jedyny przedstawiciel Klubu Maratończyka Aktywni Sochaczew.
Artur zajął 12 miejsce z czasem 57 min 13 sek.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości