Nad Sochaczewem 17 stycznia przeszła krótkotrwała, gwałtowna burza, która poczyniła wiele szkód. Najpoważniejszą jest zerwanie dachu z sali gimnastycznej Szkoły Podstawowej nr 6.
Burza, która przeszła około godziny 10.00 nad Sochaczewem i powiatem sochaczewskim wyrządziła wiele szkód. Najpoważniejszą jest zerwanie dachu z sali gimnastycznej SP 6. Wiatr porwał około jednej trzeciej poszycia dachowego, zerwany dach leży w większość na terenie boiska przy szkole, ale siła wiatru była tak duża, że część elementów została porwana aż na cmentarz, gdzie uszkodzonych zostało kilkanaście nagrobków.
W czasie, kiedy doszło do zerwania dachu, w sali gimnastycznej trwały lekcje. Jak powiedział nam oficer prasowy KP PSP Sochaczew Rafał Krupa, dzięki błyskawicznej reakcji nauczycieli dzieci zostały bezpiecznie wyprowadzone z sali i nikomu nic się nie stało.
Foto Dominika Myszkowska

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wiatr nie przekraczał 100 km na godzinę. Więc coś nie tak z tą budowlą. Wszystkie budynku w koło ok.
Ktoś powinien za to beknąć, przy inaczej wyglądającej sytuacji mogłyby ucierpieć dzieci przebywające na tamtej hali. Co do grobów, miasto powinno wypłacić odszkodowanie za zniszczone mienie, niedopilnowanie odpowiedniej konserwacji oraz brak kontrolnych przeglądów takiego budynku to szczyt nieodpowiedzialności.
A skad taka u ciebie precyzyjna informacja o predkosci wiatru....??Wiatr nie musi przekraczac takie predkosci zeby sila ssania zerwala pokrycie dachowe z takich plyt...ubezpiecza sie takie budowle przed takimi skutkami wiatrow....projektanci konstrukcji stalowych biora pod uwage juz mniej sie natezenia wiatrow.
Panie Walery... Prędkość wiatru sprawdzi nawet dziecko na swoim smartfonie w aplikacji "POGODA"
Bóg tak chciał, pomniki zabrał...
Bóg chciał,żebyś się nawrocil
Przecież dopiero była robiona ta hala. Ci co robili ten dach powinni ponieść karę.
Dopiero....to znaczy kiedy....prosze precyzyjnie napisac...nie mataczyc!
Dopiero, czyli ok 15-20 lat temu.
Jest to partactwo budowalne, lekko zawiało i dachu nie ma. Nadzór budowlany oraz Prokuratura powinna ten temat zbadać. Firma, która wykonała ten dach powinna co najwyżej kurniki budować a nie hale dla dzieci.
Za PO tak nie zrywało.
Za PO nawet tak nie wiało. Niestety, brak ekologii = anomalie pogodowe.
wiadomo,teraz eiatr chciał wywiać pisowców
Sorry taki mamy klimat... ????????????
Wiatr nie przekraczał 100 km na godzinę. Więc coś nie tak z tą budowlą. Wszystkie budynku w koło ok.
Ktoś powinien za to beknąć, przy inaczej wyglądającej sytuacji mogłyby ucierpieć dzieci przebywające na tamtej hali. Co do grobów, miasto powinno wypłacić odszkodowanie za zniszczone mienie, niedopilnowanie odpowiedniej konserwacji oraz brak kontrolnych przeglądów takiego budynku to szczyt nieodpowiedzialności.
A skad taka u ciebie precyzyjna informacja o predkosci wiatru....??Wiatr nie musi przekraczac takie predkosci zeby sila ssania zerwala pokrycie dachowe z takich plyt...ubezpiecza sie takie budowle przed takimi skutkami wiatrow....projektanci konstrukcji stalowych biora pod uwage juz mniej sie natezenia wiatrow.