Happening biegowy „Najlepsza forma mojego życia” 10 – 11 września 2011 r.
Organizator: Wyższa Szkoła Pedagogiczna w Łodzi i Fundacja Pomocy Osobom Starszym i Niepełnosprawnym "Zawsze Potrzebni", w ramach II edycji Festiwalu "Sztuka Integracji 2011"
....w pogoni za szczęściem dnia dostatniego przebiegają nam dni na gonitwie codzienności. przechodzimy anonimowo obok innych w tym zapędzie powoli przestajemy zauważać zobojętnienie jakie ogarnia ludzkość. Odwracamy wzrok od "innych" czy wysoki krawężnika jest dla ciebie barierą? czy 4 schody to twierdza nie do pokonania? czy możesz robić to co inni? odkrywasz że możesz!!!
Stając na starcie zakładasz jedno : przebiec dystans! czas nie jest tak ważny, istotą to że dajesz radę.
Są tacy co już wygrywają na starcie! mimo przeciwności losu nie poddają się! Przebiegając obok innych mijasz ich a czasami oni ciebie. Są motywacją, Ty jesteś motywacją!
W sztafecie brali udział pełnosprawni i niepełnosprawni sportowcy, którzy w niespełna 24 godziny pokonali trasę z Łodzi do Warszawy. Uczestnicy sztafety: 1) Zbigniew Stefaniak 2) Monika Mazur (Fundacja Aktywnej Rehabilitacji) 3) Przemysław Krzysztofiak (Fundacja Aktywnej Rehabilitacji) 4) Tomasz Domański (Fundacja Aktywnej Rehabilitacji) 5) Agata Grzejdziak (Fundacja Aktywnej Rehabilitacji) 6) Jacek Witerek (Fundacja Aktywnej Rehabilitacji) 7) Staszek Pałasz (Straż Miejska w Łodzi) 8) Michał Lesiecki (Straż Miejska w Łodzi) 9) Joanna Hrabec (WSP) 10) Kama Krawczyk (WSP) 11) Przemek Wieczorek (student WSP) 12) Paweł Kijo (WSP) 13) Piotr Sobczak (WSP) 14) Janusz Łyskawa (WSP) 15) Michał Majek (WSP) 16) Roman Frank (Ludowy Klub Sportowy Kwiatkowice) 17) Grzegorz Witkowski (student WSP) 18) Karolina Stasiak (studentka WSP) 19) Anna Grdesińska (studentka WSP) 20) Krzysztof Marciniak (nauczyciel, Gimnazjum nr 2 w Łodzi) 21) Łukasz Góral (nauczyciel, Gimnazjum nr 2 w Łodzi)
Istotą biegu nie jest rywalizacja, lecz promowanie aktywnej postawy wobec życia, niezależnie od napotykanych barier i ograniczeń. Chodzi o zamanifestowanie idei, że sport jest szansą dla wszystkich ludzi poszukujących celu w życiu.
Honorowym zawodnikiem w tej sztafecie był Zbigniew Stefaniak – sportowiec biegający o kulach. Akcentem wieńczącym ten bieg była prezentacja filmu dokumentalnego „Najlepsza forma mojego życia”. Jest to filmowy portret Zbyszka - niepełnosprawnego biegacza, który mimo ciężkiej sytuacji życiowej nie poddaje się i konsekwentnie, samotnie trenuje bieganie, żeby startować w imprezach biegowych w całej Europie, aby być wśród ludzi, żeby jego życie miało sens. Bieganie jest najlepszą formą jego życia.
8 września ...(przedpołudnie dzwoni telefon.. Pani Joanna Hrabec opowiada o akcji. Przejęty głos Pani Joanny pozwala dostrzec jak ważna to idee i jakie oddanie akcji towarzyszy Organizatorom: Panu Piotrowi Sobczakowi. Pytam: - jak "Aktywni" mogą wesprzeć Akcje? - Potrzebujemy tylko ...Zauważenia i dopingu i przebiegnięcia z nami choć kawałka trasy sztafety. - Będziemy!
....11 Września 2011 godzina 8 rano do rogatek Sochaczewa dociera sztafeta biegowa tuż przed 9:00 sztafeta wyrusza z ulicy Traugutta gdzie "Aktywni" dołączają do strudzonych Biegaczy! Honorowym zawodnikiem w tej zmianie jest Zbigniew Stefaniak. Z uśmiechem na twarzy wita przybyłego Sylwestra Rożdźestwieńskiego komentatora wielu biegów w których brał udział.
Nasza trasa to odcinek do Żelazowej Woli."Aktywni" na zmianie: Ewa Lipiec, Alicja Wińkowska, Mirek Adamkiewicz, Grzegorz Kozłowski, Janek Kocimski, Beata Szustkiewicz. Biegaczom towarzyszy na rowerze Daniel Chądzyński. W połowie drogi dodatkowe wsparcie: niesamowity doping i brawa; a za chwilę dołącza spontanicznie - rowerowo Rodzina Państwa Głowiesów.
Jedziemy!! Biegniemy!!! razem! Zbyszek każdy krok wspiera na kulach. Gadamy po drodze o wszystkim: o pogodzie bo dopisała o reakcji żywiołowej przechodniów o problemach z jakim musi się co dzień borykać Zbyszek, o jego marzeniach ....machamy przechodniom. Przechodnie biją brawo! Heppeningowy biegowy konwój ubezpieczają samochody a w nich odpoczywający uczestnicy biegu, pilot i Policja sochaczewska (dziękujemy!:)
Docieramy do Żelazowej Woli tu: mały postój. Biegacze i Zbyszek łapią oddech. Pamiątkowe zdjęcie i dla wszystkich łyk kofeiny w Cafe Nutka na wzmocnienie.... przed nimi jeszcze długa droga do Warszawy... przepak –z miana i...sztafeta biegnie dalej. My pozostajemy! Pełni emocji, podziwu, nowych sił i wiary że można bardzo wiele i że każdy z nas ma do odkrycia najlepszą forma swojego życia.
To była wielka przyjemność Was poznać:)! I wesprzeć... i przebiec z Wami i Zbyszkiem ten kawałek. Jestem pod wrażeniem tak dobrej organizacji, wytrwałości, spontaniczności. Cel , idea szczytne.....wielkie brawa! i dla organizatorów i dla wszystkich uczestników i biegaczy.
Dziękuję kibicom za doping i brawa na trasie!
Beata Szustkiewicz
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze