Reklama

Hazardowa kura bez jaj

Tygodnik Echo Powiatu
03/11/2009 09:15
Hazardzistą, podobnie zresztą jak alkoholikiem czy narkomanem może zostać każdy z nas. Spełnione do tego muszą być jednak pewne warunki. Głównym jednak jest wyjątkowo słaba osobowość. Można przecież wypalić papierosa czy wypić okazjonalnie kieliszek wódki. Nie oznacza to jednak, że od razu ktoś staje się alkoholikiem lub nałogowym palaczem.
Podobnie jest z różnego rodzaju grami hazardowymi. Czy jak ktoś pójdzie gdzieś tam i zagra sobie na „jednorękim bandycie”, to od razu zostanie hazardzistą? Być może. Jeśli jest słabym czlowiekiem i nie umie sobie powiedzieć „dość!”. Podobnie zresztą, jak u cioci na imieninach. Jednemu zapala się w jakimś momencie czerwone światełko i mówi „dość!”, innemu nie - i pije dalej.
Jeśli ma zostać zlikwidowany odgórnie hazard, to ciekawa jestem, czy tak całkiem i do końca, czy jedynie wybiórczo pewne jego elementy? Na pewno zniknąć mają „jednoręcy bandyci” w jakichś tam lokalikach.
A co z wypasionymi kasynami, gdzie czasem ludzie wygrywaja, częściej jednak tracą fortuny? A co z wyścigami konnymi, które są niewątpliwym siedliskiem hazardu? A co z lotto, bingo, keno, szczęśliwym numerkiem, zakładami buchmacherskimi? A losy, które kupują nawet dzieciaczki w nadziei na wygraną? A wszelkiego rodzaju konkursy sms-owe? Można by tak wyliczać jeszcze długo to, co wpływa na uaktywnienie ewentualnych skłonności hazardowych. wymieniłam tu i tak tylko tę bardziej oficjalną część hazardu. Można by jeszcze dołożyć do kompletu na przykład nielegalne walki psów itd.
Wiadomo, że hazard polega na liczeniu na łut szczęścia, bo nigdy nie wiadomo, co może wyrzucic autoamt, który kon zwycięży, czy które liczby padną w losowaniu.
Co najmniej śmieszna jest też troska o polską młodzież, o to by uchronić ją przed uzależnieniami. Jak tak, to trzeba też zlikwidować wszędzie alkohol, papierosy itp., bo mogą one młodzież deprawować i uzależniać. Tu dostępność jest ograniczona dolną granicą wieku. Podobnie można przecież zrobić i z „bandytami”.
Poza tym ciekawa jestem, czym będzie się zatykać kolejną dziurę budżetową po likwidacji kury, która znosiła złote jaja w postaci całkiem sporych dochdów z automatów do gry.
W 2008 roku wyniosły one ponad 400 mln złotych.
Wszelkie medialne farsy robią wiecej złego, niż dobrego. Nie będzie polskich jaskiń rozpusty hazardowej, to wejdą takie, które są zarejestrowane gdzieś poza granicami naszego kraju i z podatków od hazardu znowu nici. Urodzą się też nowe lub rozwiną dotychczasowe grupy przestępcze, które poradzą sobie z różnymi zakazami i dalej guzik z pętelką z podatków.
Kura straci złote jaja, a raczej będzie je znosić komu innemu.

balbina
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Jansoch - niezalogowany 2009-11-04 09:40:04

    Pani Balbino.
    Zdumiewa mnie jakie to pani niczym Gąska Balbinka znosi Złote Jajca dla PO. Dorodne i zabarwione niczym Kinder Niespodzianka. Czasy dobranocek i bajek dla dzieci z takim gęsim autorytetem juz dawno minęły. POco pani robi dorosłym wodę z mózgu w samorządowej gazecie. Sponsorowanej nie za pieniądze ze sprzedaży złotych jaj.
    Skoro to w pani przekonaniu hazard jest takim dobrym interesem i lekiem na wszystko. Proponował bym aby gazeta sama się utrzymywała ze sprzedaży takich złotych jaj z niespodzianką w środku.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama