W miniony weekend na orliku przy Liceum Ogólnokształcącym im. Fryderyka Chopina w Sochaczewie odbył się I Turniej Drużyn Podwórkowych Bzura Chodaków x HKS Sochaczew OPEN. Na boisku spotkało się 8 drużyn, ponad 80 zawodników.
Wyniki turnieju:
1. FC Gospa - Mistrz turnieju
2. Perła Kuznocin
3. Supa Strikas
4. KS Blant
5. HKS Sochaczew
6. PKS Nowa Sucha
7. Gaśnica Antoniew
8. FC Narko Kozłów
Wyróżnienia indywidualne:
Król Strzelców - Damian Łukawski (Perła Kuznocin)
Najlepszy Zawodnik - Jakub Woźnicki (FC Gospa)
Najlepszy Bramkarz - Jakub Felczak (KS Blant)
Organizatorzy z Bzury Chodaków dziękują wszystkim uczestnikom za sportową postawę i fantastyczne widowisko.
- Już teraz zapraszamy na kolejne edycje turnieju po nowym roku, które z pewnością dostarczą nam równie wielu emocji! Ponieważ planujemy cykl turniejów drużyn podwórkowych – mówi Kamil Sierota z Bzury Chodaków.
Podziękowania:
Pizzeria Koziołek – za ufundowanie pizzy dla zawodników
TypoGrafik – za pomoc w przygotowaniu nagród
Liceum Ogólnokształcące im. F. Chopina w Sochaczewie, Dyrektorowi Dariuszowi Miłkowskiemu oraz Starostwu Powiayowemu w Sochaczewie – za możliwość rozegrania turnieju na orliku przy Liceum Chopina.
Zadanie współfinansowane zostało ze środków Miasta Sochaczew.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Bardzo dobra inicjatywa. Sam jako młody człowiek w latach '90, brałem udział w tego typu rozgrywkach jako zawodnik jednej z drużyn koszykarskich. Turniej organizowany był wtedy na hali Bzury Chodaków. Na takich turniejach poznawało się dużo ludzi, a rywalizacja sportowa kształtowała charakter i absorbowała nas na tyle, że nikt nie myślał o głupotach, a już wtedy dostępne były różne formy spędzania wolnego czasu w sposób marginalny.
Bardzo dobra inicjatywa. Sam jako młody człowiek w latach '90, brałem udział w tego typu rozgrywkach jako zawodnik jednej z drużyn koszykarskich. Turniej organizowany był wtedy na hali Bzury Chodaków. Na takich turniejach poznawało się dużo ludzi, a rywalizacja sportowa kształtowała charakter i absorbowała nas na tyle, że nikt nie myślał o głupotach, a już wtedy dostępne były różne formy spędzania wolnego czasu w sposób marginalny.