Reklama

II Sochaczewskie Spotkanie z Klasykami już za nami (fotorelacja)

Dziś plac targowiska miejskiego w Sochaczewie zamienił się w raj dla fanatyków zabytkowej motoryzacji. Magiczne odgłosy silników i błysk chromowanych części przyciągnął nie tylko miłośników czterech kółek, ale również całe rodziny, które szukały sposobu, na miłe spędzenie niedzielnego przedpołudnia. 

Słoneczna pogoda na spotkanie z klasykami

Pogoda dziś dopisała i w słonecznym blasku można było podziwiać dumnie stojące maluchy, duże Fiaty, Nyski, Polonezy, Trabanty, Syrenki, Żuki, wozy strażackie, policyjne, wojskowe i ambulanse, oraz amerykańskie muscle cary, jak i japońskie samochody sportowe. Kawałek targowiska zajęły dla siebie również motocykle. Z “przyszłości” przybył kultowy DeLorean, a wprawne oko w gąszczu klasyków mogło odszukać nawet i karawan. 

Wszystkie te auta występowały w swojej klasycznej postaci, ale pojawiły się również okazy tuningowane, które dzięki przemyślanym przeróbkom jeszcze bardziej przyciągały wzrok uczestników zlotu. Właściciele pojazdów z pasją w głosie i błyskiem w oku byli w stanie godzinami opowiadać o swoich maszynach: częściach, silnikach, felgach osiągach czy nawet najmniejszych śrubach, których szukali na drugim końcu kraju.

Reklama

Nie tylko podziwianie samochodów

Organizatorzy zadbali również o inne atrakcje. O strefę zabaw i animacji dla najmłodszych uczestników zadbał Klub Wolontariuszy CUS Sochaczew. Strażacy OSP z Brochowa uczyli, jak skutecznie udzielić pierwszej pomocy, prezentowali zawartość wozu strażackiego oraz stworzyli kurtynę wodną, aby odrobinę schłodzić pasjonatów motoryzacji. Sochaczewska policja uczyła najmłodszych o zasadach bezpieczeństwa w czasie wakacji. Można też było wspomóc akcję: “Budzimy Huberta” organizowaną przez sochaczewski “Ogrodnik”. Zainteresowani na miejscu mogli również uzyskać pomoc w sprawie rejestracji zabytkowych aut. Imprezę prowadził Burmistrz Miasta Sochaczewa Daniel Kamil Janiak, który prywatnie jest członkiem fanklubu Sochaczewskich Fiatów 126p. 

Reklama

Spragnieni uczestnicy mogli ochłodzić się lodami podawanymi prosto z Żuka przerobionego na lodziarnię, a dla tych bardziej głodnych czekała ekipa OSP Podpalacza, która serwowała kiełba-dogi. Nie zabrakło również miejsca na stoiska, na których można było kupić gadżety motoryzacyjne, młodsi uczestnicy zlotu mogli przebierać w niezliczonej ilości resoraków, a starsi pasjonaci zbieractwa nabyć kolekcjonerskie rarytasy.

Zapraszamy na fotorelację.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 14/07/2024 18:58
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Fotoamator - niezalogowany 2024-07-14 17:52:27

    Witam. Proszę o wymianę waszego nadwornego fotografa lub nie umieszczanie na portalu zdjęć, którch nie można oglądać, ponieważ są ,, poprzekręcane".

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Fotoamator - niezalogowany 2024-07-14 20:42:09

    Dziękuję bardzo już wszystko ok. Nie można było od razu.... ????

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Polecam słownik - niezalogowany 2024-07-14 19:39:31

    Fanatyk motoryzacji?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości