"Nam strzelać nie kazano. - Wstąpiłem na działo
I spojrzałem na pole; dwieście armat grzmiało..."
Cytowane słowa zna chyba każdy Polak. „Reduta Ordona” przeszła bowiem do polskiej historii za sprawą wiersza naszego wieszcza narodowego Adama Mickiewicza. W piątek 20 lutego 2015r w Dworze Strzyżew, niedaleko Żelazowej Woli, odbył się wernisaż wystawy "Nam strzelać nie kazano… Reduta Ordona w Dworze Strzyżew". Skorzystaliśmy z zaproszenia organizatora wystawy i dzięki temu mieliśmy okazję oglądać prezentację efektów prac archeologicznych, prowadzonych od 2010r na warszawskiej Ochocie. W ich wyniku ustalono prawdziwą lokalizację słynnej Reduty Ordona, Reduty nr 54 - umocnień z 1831 roku z czasów wojny polsko-rosyjskiej. Odkryto pozostałości wałów, fosy, a także pochówki zarówno obrońców, jak i atakujących Rosjan. W temat wprowadził zebranych gospodarz Dworu Strzyżew, wspaniale odrestaurowanego XVIII-wiecznego barokowego, polskiego dworu wiejskiego, Pan Arkadiusz Grzegorczyk oraz Dyrektor Muzeum Archeologicznego Miasta Stołecznego Warszawy dr Wojciech Brzeziński. O wydarzeniach doby powstania, związanych z redutą bardzo interesująco opowiadał dr Wojciech Borkowski, wicedyrektor muzeum, które prowadziło badania archeologiczne. Byliśmy świadkami strzelania na wiwat z repliki armaty z tamtych czasów. Oglądaliśmy fragmenty broni, mundurów oraz innych znalezisk archeologicznych. Na chwilę przenieśliśmy się w czasy Powstania Listopadowego 1830 – 1831 roku…...
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze