W miniony czwartek postanowiliśmy zapytać napotkane w Sochaczewie osoby o to, jak się jeździ po Sochaczewie. Czy nasze drogi w mieście są w przyzwoitym stanie, czy jednak czy jednak przekłada się to na jakość użytkowania?
Zadaliśmy też pytanie o kulturę sochaczewskich kierowców na drodze, oraz o opinie użytkowników dróg na temat parkowania w centrum miasta. Nie wiedzieć czemu, udało nam się trafić jedynie na kierowców – mężczyzn. O kobiety kierujące w czwartkowe przedpołudnie było wyjątkowo trudno. Wnioski z sondy nasuwają się same. Zapraszamy do oglądania i komentowania. Enjoy!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Z tym parkowaniem przy wyjeździe z Narutowicza na ulicę Staszica to prawda. Zawsze tam stoją TE SAME landary, które kompletnie zasłaniają drogę. Chyba jak zwykle nikt z tym nic nie zrobi, dopóki ktoś tam się nie rozbije /oby nie!/...
W związku z powyższym apel do radnych powiatowych z miasta, a przede wszystkim członków Zarządu Panów Ciura i Gaik wyremontujcie wreszcie miejskie drogi powiatowe Staszica i Trojanowską, a nie budujecie chodniki w lasach. Panowie bliżej ludzi.
W Sochaczewie jest kilka dróg wymagających remontu np. Staszica, Chopina, Trojanowska, Wyszogrodzka czy Kochanowskiego z pięknie wkomponowanymi studzienkami. Z kulturą jazdy to bywa różnie. Często zdarza mi się, że ktoś mnie "wpuszcza" sam też staram się to robić. Jeżeli chodzi o skręcanie (szczególnie w prawo) to rzeczywiście jest to zbyt późno sygnalizowane przez wielu kierowców. Bartosz9 coś mi się wydaje, że chyba też miałem tę "przyjemność" biegania po torze motocrossowym;). Autorze tego artykułu, chodzi o wnioski z sondy czy z sądu?
Bo sochaczewska policja potrafi jedynie ścigać młodych ludzi za picie piwa w parku, a jak trzeba zrobić coś konkretnego to już nie można na nich liczyć.
Prosty przykład jadę kiedyś ulicą pokoju od strony rynku w strone staszica, koło ,,biedronkowego"" parkingu (zawsze stoją tam samochody zaparkowane na drodze) stoi dostawczak, tak szeroki że samochody musiały na zakładkę się przepuszczać bo nie szło się minąć na wysokości na której stał, traf chciał, że przepuszczałem radiowóz, uchyliłem szybę i zapytałem czy mają zamiar coś z tym zrobić, wzruszyli ramionami i powiedzieli: a co my mu zrobimy?... Tego samego dnia Ci panowie chcieli wlepić mi mandat za spozywanie z ziomkiem piwa na torze motocrossowym, ale udało nam się uciec :)
Większą uwagę Policja powinna również zwrócić na parkowanie dosłownie i w przenośni na skrzyżowaniach. Na wielu skrzyżowaniach takich jak Narutowicza/Staszica, Senatorska/Żeromskiego oraz wiele innych notorycznie przez te same samochody zastawiana jest widoczność wyjazdu. A przecież w kodeksie określone jest jasno ile metrów od skrzyżowania nie wolno parkować w obrębie skrzyżowań, przejść dla pieszych itp. Aby wyjechać trzeba po prostu wymusić pierwszeństwo wyjeżdżając na ślepo bo oczywiście nic nie widać. Warto by pomyśleć o barierkach z łańcuchami w takich miejscach, bo jak widać nie ma chętnych żeby to wyegzekwować. Sprawa ta była już wielokrotnie poruszana na forum, niestety efektów wciąż brak. Patrole przechodzą obojętnie nie zważając na to w ogóle uwagi.
Pozdrawiam
Ktoś kto mówi że w Sochaczewie jest większa kultura jazdy niż w Warszawie, jest w błędzie, albo rzadko do Warszawy się wybiera, znacznie częściej zdarza mi się żeby ktoś ustąpił mi, wypuścił z jakiejś uliczki w Warszawie niż w Sochaczewie, dużo częściej w Sochaczewie zapominają o kierunkach lub włączają je dopiero przy skręcie kierownicą, słabo też wygląda w naszym mieście kwestia wrzucania kierunków przy opuszczaniu ronda, jako że często w stolicy poruszam się rowerem, zauważyłem że kierowcy tam dużo chętniej zatrzymują się przed pasami abym mógł pojechać. A sama jazda po Sochaczewie to męczarnia, oprócz ,,niedzielnych"" kierowców wyruszających na rynek, jest mnóstwo emerytów którzy muszą się poruszać samochodami bo ZTM niestety nie spełnia swojej funkcji, miasto jest zatłoczone, nie ma gdzie parkować, ludzie parkują przy skrzyżowaniach i pasach. Stan nawierzchni wielu dróg woła o pomstę do nieba, Staszica, droga w kierunku cmentarza na wypalenisku, rondo przy pkp, licealna...
Z tym parkowaniem przy wyjeździe z Narutowicza na ulicę Staszica to prawda. Zawsze tam stoją TE SAME landary, które kompletnie zasłaniają drogę. Chyba jak zwykle nikt z tym nic nie zrobi, dopóki ktoś tam się nie rozbije /oby nie!/...
W związku z powyższym apel do radnych powiatowych z miasta, a przede wszystkim członków Zarządu Panów Ciura i Gaik wyremontujcie wreszcie miejskie drogi powiatowe Staszica i Trojanowską, a nie budujecie chodniki w lasach. Panowie bliżej ludzi.
W Sochaczewie jest kilka dróg wymagających remontu np. Staszica, Chopina, Trojanowska, Wyszogrodzka czy Kochanowskiego z pięknie wkomponowanymi studzienkami. Z kulturą jazdy to bywa różnie. Często zdarza mi się, że ktoś mnie "wpuszcza" sam też staram się to robić. Jeżeli chodzi o skręcanie (szczególnie w prawo) to rzeczywiście jest to zbyt późno sygnalizowane przez wielu kierowców. Bartosz9 coś mi się wydaje, że chyba też miałem tę "przyjemność" biegania po torze motocrossowym;). Autorze tego artykułu, chodzi o wnioski z sondy czy z sądu?