Rozpoczęły się wakacje, większość z nas planuje dłuższe lub krótsze wyjazdy. W czasie inflacji i galopujących podwyżek planowanie to nabiera jednak zupełnie innego kształtu, dlatego wiele osób podejmuje decyzje o tym, że urlopy spędzą w domach lub na działkach. A jak jest z Wami?
Góry, Mazury, egzotyczne kurorty, polskie morze, własna działka - to najczęściej wskazywane przez naszych znajomych kierunki wakacyjnych wyjazdów. W czasie wakacji (lub krótko przed albo po nich) większość z nas stara się choć na kilka dni wyjechać i "pooddychać innym powietrzem". Wiele osób mówi jednak, że w tym roku planowanie urlopu jest trudne - wartość nabywcza pieniądza spada, podwyżki płac (jeśli są) nie nadążają za inflacją, wolimy zaoszczędzić na bardziej materialne wydatki. Właściwie ilu ludzi, tyle odpowiedzi i pomysłów. Widać, że spadający wskaźnik optymizmu konsumenckiego nie wziął się znikąd. Niemniej staramy się - mimo wszystko - choć parę dni spędzić poza domem. Jakie są Wasze wakacyjne plany? Zachęcamy do udziału w naszej sondzie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ja mam pomysł na wakacje aby jezdzic po Polsce za moim guru i władcą Jarosławem i całym PiS słuchać jego przemówień , klaskać mu na powitanie a dzieki temu zwiedze trochę kraju. Kocham PiS
W taki sposob na guru moze jechac 10 autokarow...ale oni nie musza jechac wcale...oni tylko beda zmieniac za osoba tego guru...nazwe miejscowosci w ktorej mialby byc.Tym sposobem guru zaoszczedzi paliwa...klakierzy beda miec utrzymanie....i o to chodzi mosci panie!!!Piekna zabawa
ROMEK UWAZAJ!! ABY CIE NIE WZIAL PISIOROWY APARAT REPRESJI ZA KODZIARZA I GAZEM PO OCZACH NIE SPRYSKALI I NIE SPALOWALI!!!BO WAKACJE SPĘDZISZ NA OIOMIE!!BO ICH APARAT REPRESJI CHRONI I BRONI KURDUPLA PRZED SPOLECZENSTWEM.
Wakacje... W tych czasach... Jednodniowa wycieczka z Sochaczew np. Do Torunia do palnetarium itp to koszt ok 1000zl z paliwem atrakcjami i jedzeniem a to wyjazd powiedzmy na 3 osoby i pół dnia jazdy autem. Zgroza. Do Wrocławia np. Do Zoo to jeszcze większe koszty a oni ludzi pytaja gdzie jadą na wakacje... Do Koszalowki jak za starym dawnych lat :)
Jak sie nie ma miedzi..to sie w domu siedzi...takie powiedzonko idzie wraz z nami od 50 lat...jest aktualne zawsze.Mozna wziac pozyczke U BOCIANA TROCHE SIANA....ale on czeka zeby mu oddac z procentem.
Koszelówka mi się podobała, ale gdy byłem pięknym blondynem o niebieskich oczach jeździłem z ojcem, motocyklem SHL (jako pasażer) do Łącka, była to dla mnie droga przez mękę. Obecnie, jadę na Mazury na 10 dni z żoną i jej wnuczką, odwiedzę Chodaków, Cmentarz w Trojanowie, nie omieszkam przejechać się po Sochaczewie, żeby ci, którzy mnie "uwielbiają" nie mówili, że nic nie wiem o Sochaczewie - mieście rutkowskiego i kaczyńskiego. Z rozrzewnieniem spojrzę na gmach Technikum Mechanicznego im. Gen. Waltera, spotkam się z kolegami, z którymi grałem w Bzurze i znowu wyjadę na Mazury, które kocham, ale z polecenia żony mus0zę mieszkać w Ustce. We wrześniu odbiorę dyblom honorowego członka jednej z organizacji finansowych (krajowej i międzynarodowej) i dzięki tym zajęciom nie będzie mnie w Ustce przez cały sezon letni - hurrrrraaaaaaa. DO ZOBACZENIA SOCHACZEWIAKI
Zerknijcie do biur podróży - kolejki się ustawiają. Jest jak zwykle, kto ma ma na wakacje ten pojedzie/poleci, a kto nie ma, no cóż...
No niby tak ale mi szkoda na wakacje wydawać po 3-4 tysiące i smażyć się na słońcu którego mam dosyć cały rok wole w domku w cieniu posiedzieć i zaoszczędzę trochę kasy. A jak będę chciał zjeść rybę z frytkami to skocze do 7mili czy gdzieś i zjem mniej wydając
A ja jak co roku Majorka 10 dni w połowie lipca... a zimą, może Tajlandia, Malediwy? :) Pozdrawiam ludzi pracy.
Powodzenia ja też pracuje we własnej działanosc 15 lat i w życiu bym nie pojechał na takie wakacje. a też mało nie zarabiam mało bo 4 nawet 5 tyś na te czasy to dosyć dobrze. Każdy ma Swoje priorytety i ulubione miejsca;)
PiS to drożyzna i pogarszajace się warunki życia.
Cebulaku, ale do Żabki po harnasia (ciepłego) to pędzisz.
Nie piję alkoholu. Dodatkowa informacja dla ciebie, to nie robię zakupów w Żabce. Dałam tylko informację, że w Polsce żyje się coraz gorzej. Z tygodnia na tydzień jest coraz drożej i przez to żyje się niekomfortowo. Od jesieni się zacznie armagedon.
Masz racja na jesień sie zacznie dopiero ale PIS "dajo" to ważne! to jest ciemnota taka w tym kraju że aż człowiek nie wierzy że takie rzeczy dzieją sie w XXI wieku
Ludzie już zaczynają zdawać sobie sprawę, że PiS źle rządzi. Mądry gospodarz rozsądnie rozporządza finansami. Nie doprowadza do l katastrofalnej inflacji i drożyzny.
Jako wyborca nie zagłosuję już na PiS. Nie przekonają mnie żadne obiecanki PiS. Każdy dodatek to zwiększenie inflacji i jeszcze większa drożyzna - i to trzeba wiedzieć. Jesienią rozpoczną się kolejne podwyżki cen i będą one dotkliwe dla Polaków, kolejny szok w sezonie grzewczym. Rząd PiS nie radzi sobie.
Ja sierpien wyjazd ĕlpencia Meksyk...na cały miesiąc odchamic sie od tej wioski.
bez przesady - jak dasz radę się odchamić w ciągu miesiąca, gdy żyjesz w tym otoczeniu 11 miesięcy????????
Ja mam pomysł na wakacje aby jezdzic po Polsce za moim guru i władcą Jarosławem i całym PiS słuchać jego przemówień , klaskać mu na powitanie a dzieki temu zwiedze trochę kraju. Kocham PiS
W taki sposob na guru moze jechac 10 autokarow...ale oni nie musza jechac wcale...oni tylko beda zmieniac za osoba tego guru...nazwe miejscowosci w ktorej mialby byc.Tym sposobem guru zaoszczedzi paliwa...klakierzy beda miec utrzymanie....i o to chodzi mosci panie!!!Piekna zabawa
ROMEK UWAZAJ!! ABY CIE NIE WZIAL PISIOROWY APARAT REPRESJI ZA KODZIARZA I GAZEM PO OCZACH NIE SPRYSKALI I NIE SPALOWALI!!!BO WAKACJE SPĘDZISZ NA OIOMIE!!BO ICH APARAT REPRESJI CHRONI I BRONI KURDUPLA PRZED SPOLECZENSTWEM.