Reklama

JEJ WYSOKOŚĆ AFRODYTA

Sochaczewski Klub Filmowy / św.Dominik
06/05/2017 01:19

Już dziś, w kinie Sochaczewskiego Klubu Filmowego, w Ostoi św, Dominika o godz. 17.00, wyświetlimy film Woodego Allena z 1995 roku pt.”Jej wysokość Afrodyta”.

Główny bohater filmu, dziennikarz sportowy Lenny (w tej roli sam Woody Allen), nie bez oporów zgadza się na adopcję - prowadząca galerię sztuki żona Amanda (Helena Bonham-Carter) koniecznie chce mieć dziecko, ale jest tak zajęta własną karierą, że 9-miesięczna ciąża wydaje jej się absurdalną stratą czasu. Adoptowany chłopiec o imieniu Maks (Jimmy McQuaid) spełnia pokładane w nim nadzieje z nawiązką: jest śliczny, a w dodatku ma zadatki na geniusza, jest dzieckiem nadzwyczaj bystrym i inteligentnym. Zafascynowany tym Lenny decyduje się odszukać biologiczną matkę chłopca. Ku jego wielkiemu zaskoczeniu, Linda (Mira Sorvino), okazuje się nie do końca być tym, kogo się spodziewał.

Reklama

O ile fabuła komedii "Jej wysokość Afrodyta" znów opowiada o zagubionym neurotyku i uczuciowo-erotycznych perypetiach współczesnych mieszkańców Nowego Jorku, o tyle forma filmu była dla widzów zaskoczeniem. Ni stąd ni zowąd pojawiają się tu antyczne postaci Kassandry, Jokasty czy Edypa, Zeus każe nagrywać wiadomości na automatycznej sekretarce, a Tejrezjasz czyści nowojorskie chodniki. Wszystkie wydarzenia - jak w greckich tragediach Sofoklesa czy Eurypidesa - komentuje chór, który Allen włącza do akcji na zasadzie parodii. W "Jej wysokość Afrodyta" przypomina on raczej musicalowy zespół taneczno-wokalny, który wykonuje współczesną, ludową muzykę grecką, a nawet jazzowe standardy.

Wracając do fabuły jeszcze raz na ekranie pojawiają się najbardziej stałe tematy twórczości Allena: złe dobieranie sobie partnerów, ślepy los igrający sobie z naszym życiem, niewłaściwość ról i pozycji w dużej społeczności, potrzeba odreagowania stresów, różnice w erudycji uniemożliwiające prawdziwy kontakt między ludźmi.

Reklama

Allen często zadaje te same pytania: dlaczego ludzie nie potrafią się odpowiednio dobrać? Dlaczego trzeba wielu przypadków i kilku lat czasu, żeby wreszcie spotkać osobę, z którą dogadamy się najlepiej na świecie i z którą warto spędzić resztę życia? Czy to kwestia dorosłości, przemian osobowościowych na przestrzeni lat, a może faktycznie tylko przypadku? Czy zdrada jest faktycznie jedynym dobrym rozwiązaniem na szczęście? Gdzie kończy się przyjaźń, czy bliska znajomość, a gdzie zaczyna się miłość?

Chociaż film przeniknięty jest ironią i obfituje w zabawne sytuacje i dialogi, dominuje w nim wyrozumiałość dla ludzkich słabości. Allen śmieje się z własnych lęków, niespełnień i dziwactw, ale też nie boi się w żartobliwym tonie wzywać do tolerancji i przyjaźni.

Reklama

Przypominamy: Ostoja św. Dominika znajduje się na tyłach kościoła św. Wawrzyńca, a wstęp na filmy SKF-u jest wolny.

Film „Jej wysokość Afrodyta” trwa 1 godz. 30 minut. Dopuszczamy 15- minutowe spóźnienie :)



Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama