Reklama

Jest umowa, ale sarny z ulicy Pięknej nikt nie chce zabrać

Od trzech dni firma, z którą miasto ma podpisaną umowę na wywóz martwych zwierząt, nie jest w stanie usunąć z ulicy Pięknej w Sochaczewie zabitej przez samochód sarny.

Mieszkańcy ulicy Pięknej w Sochaczewie usiłują od trzech dni zainteresować miejskich urzędników zabitą sarną leżącą na ich ulicy. Jak mówią, została ona prawdopodobnie potrącona w nocy z niedzieli na poniedziałek. 

- W poniedziałek rano zadzwoniłam do Urzędu Miejskiego, aby poinformować o zabitej sarnie i poprosiłam, aby została usunięta. Obiecano mi, że stanie się to w ciągu 24 godzin. Jak mnie poinformowano, miała to zrobić firma z Siedlec, z którą miasto ma podpisaną umowę na usuwanie martwych zwierząt. Jednak do tej pory, czyli do środy, do godziny 10.00 nikt się nie pojawił. A sarna jak leżała, tak leży - powiedziała nam jedna z mieszkanek ulicy Pięknej, która dzwoniła w tej sprawie do naszej redakcji. Jak dodaje, mieszkańcy boją  się, że ze względu na  wysokie temperatury sarna zacznie się rozkładać. 

Reklama

Mamy jednak nadzieję, że do tego nie dojdzie i miejscy urzędnicy wymuszą na firmie z Siedlec wywiązanie się z umowy.  

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 16/04/2025 10:11
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Stereo - niezalogowany 2025-04-16 10:54:08


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Romek - niezalogowany 2025-04-16 11:00:46

    Pieczeń by była ciepła dla wszystkich sąsiadów

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    mmm - niezalogowany 2025-04-17 07:51:58

    Szkoda że nie firma z Zakopanego.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama