Wiosna
Pani zielonooka,
smutna i zatroskana.
Potargane włosy,
dziurawa sukienka,
podarte pończochy,
stanęła nad pustym globem,
zamarła w tęsknocie
za normalnością.
Pani dotknij słońca,
pogłaszcz hasające baranki,
policz gwiazdy,
zapukaj do niebios bram
Pan wrota uchyli,
poproś o kwiecista sukienkę,
załóż wianek z bratków,
wróć na ziemię,
przynieś ukojenie.
G. Barańska
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze